Zamknięcie Drzwi Świętych jako rytuał apostazji nowego kościoła

Podziel się tym:

Portal Vatican News informuje o trwającym procesie zamurowywania Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra, rzekomo w związku z zakończeniem Jubileuszu 2025. Ceremoniał ten, mający według relacji charakter „rytu zamurowania”, stanowi jaskrawy przykład postępującej degeneracji liturgicznej i doktrynalnej struktur okupujących Watykan. W całym tym spektaklu nie ma już śladu autentycznej katolickiej pobożności – zastąpił ją zbiór pogańskich rytuałów i symboli masonerii.

Jubileusz bez Chrystusa Króla

Tzw. „Jubileusz Nadziei” zakończony 6 stycznia 2026 roku przez uzurpatora Roberta Prevosta (posługującego się imieniem Leon XIV) stanowił kolejne ogniwo w łańcuchu antykatolickich innowacji. Jak trafnie zauważył Pius XI w encyklice Quas primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego; nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom”. Tymczasem w całym opisie ceremonii nie ma ani jednego odniesienia do Chrystusa jako Króla społecznego, zaś sam jubileusz sprowadzony został do świeckiego festiwalu „nadziei” oderwanej od łaski uświęcającej.

„W murze, który powstaje obecnie przed Drzwiami Świętymi pozostawiono otwór na metalową kapsułę (capsis), w której znajdą się ważne przedmioty związane z jubileuszem”

Ta krypto-masońska „kapsuła czasu” zawierająca medale ostatnich antypapieży i akt Rogito stanowi jawną parodię katolickich relikwii. W miejsce relikwii świętych mamy tu przedmioty kultu osobowego przywódców sekty posoborowej – praktykę potępioną już w Syllabusie błędów Piusa IX (1864) jako „zeświecczenie czci należnej jedynie Bogu”.

Technicy zamiast kapłanów

Wymowny jest fakt, że całą operacją murarską kierują technicy Fabryki św. Piotra (tzw. sampietrini), a nie kapłani. To symboliczne odsunięcie duchowieństwa od spraw liturgicznych stanowi realizację modernistycznej zasady: „Kościół nie jest już społecznością nadprzyrodzoną, lecz ludzkim przedsięwzięciem” (Lamentabili sane exitu, Św. Pius X, 1907). W autentycznym Kościele katolickim każdy akt związany ze świętym miejscem wymagałby uczestnictwa wyświęconych szafarzy, nie zaś robotników budowlanych.

Planowane na rok 2033 „świętowanie Jubileuszu Odkupienia” wpisuje się w tę samą logikę naturalizmu religijnego. Jak czytamy w relacji: „będzie to Jubileusz Odkupienia, w 2000. rocznicę Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa”. Tymczasem prawdziwe Odkupienie dokonane przez Chrystusa jest tajemnicą wieczną, niepodlegającą świeckiemu jubileuszowaniu. Jak nauczał Sobór Trydencki: „Ofiara Mszy św. jest tą samą ofiarą co Ofiara Krzyżowa” (Sesja XXII). Datowanie „2000-lecia” to czysto żydowskie rozumienie historii zbawienia, obce katolickiej teologii.

Masoneria w akcji

Ceremoniał przewidujący „uroczysty obrzęd zapieczętowania Drzwi Świętych, tzw. ryt «zamurowania»” nosi wszystkie znamiona rytuałów masońskich. Liczba 2000 cegieł (zapowiadany mur z „około 2 tys. cegieł”) oraz magiczne znaczenie „kapsuły czasu” odpowiadają okultystycznej numerologii i praktykom lóż wolnomularskich. Nie przypadkiem Pius IX w swej słynnej bulli Etsi Multa potępiał „diabelskie sekty masońskie, które specjalnie dążą do zniszczenia Kościoła”.

„Cegły użyte do jego budowy zostaną tradycyjnie przekazane jako pamiątki lub np. fundamenty pod budowę nowych kościołów”

Ten fragment ujawnia prawdziwy cel całej operacji: stworzenie sieci „świętych kamieni” rozsianych po całym świecie jako fundament neo-kościoła Antychrysta. To dokładne odwzorowanie masońskiej strategii infiltracji polegającej na „zakładaniu nowych placówek pod pozorem dobroczynności” (Św. Pius X, Pascendi). Kamienie z muru mają się stać „żywymi kamieniami” nowej, antychrześcijańskiej religii.

Zawłaszczenie symboli

Drzwi Święte w prawdziwej tradycji katolickiej symbolizowały przejście ze stanu grzechu do łaski przez sakrament pokuty. Tymczasem w narracji posoborowej stały się jedynie „elementem architektonicznym” podlegającym cyklicznym „zabezpieczeniom”. To typowe dla modernizmu zjawisko zawłaszczania i profanacji świętych symboli. Jak trafnie diagnozował Pius XI w Quas primas: „odmawiając Chrystusowi królewskiej godności, ludzie stali się niewolnikami świeckich władz”.

Cały ten spektakl „zamknięcia” Drzwi Świętych stanowi akt publicznej apostazji. Zamiast prawdziwego Jubileuszu – który powinien być czasem nawrócenia i pokuty – mamy do czynienia z pogańskim rytuałem przejścia do nowej ery synkretyzmu religijnego. W obliczu tej herezji jedyną właściwą postawą pozostaje trwać przy niezmiennej doktrynie katolickiej, odrzucając wszelkie innowacje sekty posoborowej. Jak głosił Pius XI: „Błogosławieni, którzy uznają królewską godność Chrystusa i całym życiem ją wyznają”.


Za artykułem:
Drzwi Święte wkrótce zostaną zamurowane
  (vaticannews.va)
Data artykułu: 13.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: vaticannews.va
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.