Portal Catholic News Agency relacjonuje wystąpienie nikaraguańskiej prawniczki Marthy Patricii Moliny przed amerykańską Komisją ds. Wolności Religijnej (USCIRF) 13 stycznia 2026 r. Molina przedstawiła dane o 19 836 atakach reżimu Daniela Ortegi i Rosario Murillo na duchownych i świeckich od 2018 r., w tym blokadzie importu Biblii, niszczeniu warsztatów produkcji dewocjonaliów oraz wypędzeniu 304 kapłanów i zakonnic. Skarżyła się, że w niektórych diecezjach pozostało jedynie 30-40% duchowieństwa, uniemożliwiając wiernym regularną spowiedź. Zaapelowała o „agresywne sankcje” wobec nikaraguańskiej armii i postawienie dyktatorów przed międzynarodowym trybunałem.
Teologiczna ślepota na źródło prześladowań
Choć Molina trafnie diagnozuje symptomy, całkowicie pomija causa formalis prześladowań: odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Już Pius XI w Quas primas (1925) nauczał: „Państwa i narody muszą uznawać panowanie Chrystusa, inaczej pogrążą się w barbarzyństwie”. Tymczasem nikaraguańska prawniczka domaga się interwencji tych samych struktur (ONZ, USA), które od 1965 r. systematycznie promują „wolność religijną” rozumianą jako aequalitas cultuum – herezję potępioną przez Grzegorza XVI w Mirari vos (1832) i Piusa IX w Quanta cura (1864).
„W Nikaragui modlitwa publiczna jest uważana za przestępstwo”
To zdanie Moliny demaskuje hipokryzję całego spektaklu. USCIRF – agencja rządu USA, który w 2023 r. finansował „msze” dla „par” homoseksualnych – udaje obrońcę prześladowanych, podczas gdy sam promuje religijną anarchię. Św. Pius X w Lamentabili sane (1907) potępił tezę, że „Kościół nie może oceniać poglądów naukowych” (propozycja 5). Tymczasem komisja milczy o faktycznym źródle prześladowań: nikaraguański reżim jest logicznym owocem modernistycznej rewolucji, która zastąpiła kult Boga prawdziwego „prawami człowieka”.
Duchowa pustka posoborowego „kościoła”
Molina zwraca uwagę na brak kapłanów, lecz nie zadaje kluczowego pytania: ilu z wypędzonych 304 duchownych sprawowało ważne sakramenty? Po niegodziwej reformie rytu święceń w 1968 r. (Paweł VI, Pontificalis Romani) większość „księży” w Nikaragui to nieważni szafarze. Wierni pozbawieni są nie tylko spowiedzi, ale prawdziwej Ofiary Mszy Świętej – czego żaden z mówców nie zauważył. Jak stwierdził św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Gdy kapłani przestają składać Ofiarę, naród popada w pogaństwo”.
Przejawia się tu typowa dla modernizmu redukcja nadprzyrodzoności do socjologii. W całym artykule ani razu nie padają pojęcia: łaska uświęcająca, dusza nieśmiertelna, czyściec, grzech śmiertelny. W zamian mamy puste frazy o „prawach człowieka” – dokładnie tę samą retorykę, którą Pius XI w Divini Redemptoris (1937) nazwał „maską komunizmu”.
Bezsilność apostatów wobec tyranii
Najjaskrawszą hipokryzję ujawnia zeznanie Grace Drexel o prześladowaniach w Chinach: „Jeśli społeczność międzynarodowa milczy, akceptujemy pogwałcenie praw”. Tymczasem to właśnie modernistyczny Rzym podpisał w 2018 r. haniebne porozumienie z Pekinem, oddające wiernych pod kontrolę partii komunistycznej. Gdy prawdziwy Kościół katolicki wzywał do krucjat przeciwko tyranom, dzisiejsi „katolicy” żebrzą o interwencję u masonerii rządzącej USA.
„Stany Zjednoczone są narodem chrześcijańskim” – stwierdza kongresmen Riley Moore
To jawne kłamstwo. USA od 1797 r. (Traktat z Trypolisu) oficjalnie deklarują: „Rząd Ameryki nie ma charakteru chrześcijańskiego”. Kraj założony przez masonów, gdzie w 2026 r. 58% „katolików” popiera dzieciobójstwo prenatalne, jest antytworzeniem Chrystusowego Królestwa. Pius IX w Syllabusie (1864) potępił tezę, że „Kościół powinien być oddzielony od Państwa” (propozycja 55). Tymczasem USCIRF – jak cała amerykańska „wolność religijna” – to narzędzie niszczenia katolickiej tożsamości narodów.
Jedyna droga wyjścia: powrót do społecznego panowania Chrystusa
Rozwiązanie problemu nie leży w sankcjach czy trybunałach, lecz w publicznym poświęceniu Nikaragui Najświętszemu Sercu Jezusa – czego domagali się papieże od Leona XIII. Jak uczył Pius XI w Quas primas, „gdy narody poddadzą się Chrystusowi Królowi, zakwitnie pokój”. Dopóki jednak „katolicy” współpracują z masonerią (USCIRF od 1998 r. ma w statucie „promocję wolności religijnej dla wszystkich wyznań”), dopóty prześladowania będą narastać. Nikaragua to tylko preludium do prześladowań czekających cały świat, który odrzucił społeczne panowanie Chrystusa.
Za artykułem:
Nicaraguan researcher urges religious freedom commission to refocus attention on abuses (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 13.01.2026







