Portal eKAI (14 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „biskupa pomocniczego” Piotra Gregera podczas spotkania opłatkowego sportowców w Bielsku-Białej. Hierarcha stwierdził, że „Ewangelia stanowi źródło wszystkich zasad fair play”, redukując w ten sposób nadprzyrodzone przesłanie Objawienia do świeckiego kodeksu sportowej rywalizacji. Pominięcie kluczowych prawd wiary o grzechu, łasce i obowiązku poddania wszystkich sfer życia pod panowanie Chrystusa Króla stanowi klasyczny przykład modernistycznej apostazji.
Naturalistyczne zawężenie misji Kościoła
„Bp” Greger naucza: „Ewangelia nie rozstrzyga żadnej sportowej konkurencji (…) Uczy nas jednak szacunku wobec drugiego człowieka, który na arenie sportowej jest przeciwnikiem czy rywalem” (Quas Primas). Twierdzenie to demaskuje fundamentalny błąd antropologiczny: człowiek jest przede wszystkim upadłą naturą potrzebującą odkupienia, a nie „partnerem do gry” wymagającym jedynie socjalizacji. Jak przypomina Pius XI w Quas primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…) i wszystko jedno, czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”.
Teologiczne spłycenie pojęcia Ewangelii
Szokujące jest stwierdzenie „hierarchy”: „Ewangelia to nie tylko zapis słów i czynów Jezusa, ale On sam – żywa Ewangelia”. Podczas gdy verbum Domini manet in aeternum (słowo Pańskie trwa na wieki), to modernistyczne sformułowanie pomija:
- Obowiązek głoszenia całej doktryny (Mt 28,19-20)
- Nadprzyrodzony charakter Ewangelii jako „mocy Bożej ku zbawieniu dla każdego wierzącego” (Rz 1,16)
- Konkretne przykazania moralne wykraczające pożej „kulturę sportu”
Milczenie o grzechu i łasce
W całym wystąpieniu brak jakiegokolwiek odniesienia do:
„grzechu, sprawiedliwości i sądzie” (J 16,8)
co stanowi rażące naruszenie depositum fidei. „Biskup” cyt-wprawdzie scenę egzorcyzmu (Mk 1,25), lecz sprowadza ją do ogólników o „złu i chaosie”, pomijając nadprzyrodzony wymiar walki z szatanem. Tymczasem Sobór Trydencki naucza: „Jeśliby ktoś twierdził, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem przez własne uczynki (…) bez łaski Bożej – niech będzie wyklęty” (sesja VI, kan. 1).
Sport jako bożek współczesności
Organizacja pseudo-liturgii w kurii – z „eucharystią” pod przewodnictwem „ks.” Kasprowskiego i „opłatkiem” dla środowisk olimpijskich – ukazuje głębię kryzysu:
- Mieszanie sacrum i profanum (2 Kor 6,14)
- Synkretyzm religijny poprzez nadawanie czynnościom świeckim charakteru quasi-sakramentalnego
- Bałwochwalcze uwielbienie dla ciała i sprawności fizycznej contra „biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą” (Łk 6,26)
Doktrynalna konsekwencja soborowej rewolucji
Prezentowana wykładnia jest bezpośrednim owocem:
- Relatywizacji królewskiej władzy Chrystusa (odrzucenie Quas primas)
- Anty-dogmatyzmu Vaticanum II (Gaudium et spes 36)
- Teologii wyzwolenia aplikowanej do sfery sportu
Jak ostrzega Pius IX w Syllabusie: „Nauka chrześcijańska była z początku żydowską, lecz na skutek stopniowego rozwoju stała się najpierw Pawłową, następnie Janową, aż wreszcie grecką i powszechną” (błąd 60). Greger wpisuje się w tę modernistyczną linię, czyniąc z Ewangelii służebnicę olimpijskich ambicji.
Portal eKAI (14 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „biskupa pomocniczego” Piotra Gregera podczas spotkania opłatkowego sportowców w Bielsku-Białej. Hierarcha stwierdził, że „Ewangelia stanowi źródło wszystkich zasad fair play”, redukując w ten sposób nadprzyrodzone przesłanie Objawienia do świeckiego kodeksu sportowej rywalizacji. Pominięcie kluczowych prawd wiary o grzechu, łasce i obowiązku poddania wszystkich sfer życia pod panowanie Chrystusa Króla stanowi klasyczny przykład modernistycznej apostazji.
Naturalistyczne zawężenie misji Kościoła
„Bp” Greger naucza: „Ewangelia nie rozstrzyga żadnej sportowej konkurencji (…) Uczy nas jednak szacunku wobec drugiego człowieka, który na arenie sportowej jest przeciwnikiem czy rywalem”. Twierdzenie to demaskuje fundamentalny błąd antropologiczny: człowiek jest przede wszystkim upadłą naturą potrzebującą odkupienia, a nie „partnerem do gry” wymagającym jedynie socjalizacji. Jak przypomniał Pius XI w encyklice Quas primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…) i wszystko jedno, czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”.
Teologiczne spłycenie pojęcia Ewangelii
Szokujące jest stwierdzenie „hierarchy”: „Ewangelia to nie tylko zapis słów i czynów Jezusa, ale On sam – żywa Ewangelia”. Podczas gdy verbum Domini manet in aeternum (słowo Pańskie trwa na wieki), to modernistyczne sformułowanie pomija:
- Obowiązek głoszenia całej doktryny (Mt 28,19-20)
- Nadprzyrodzony charakter Ewangelii jako „mocy Bożej ku zbawieniu dla każdego wierzącego” (Rz 1,16)
- Konkretne przykazania moralne wykraczające pożej „kulturę sportu”
Milczenie o grzechu i łasce
W całym wystąpieniu brak jakiegokolwiek odniesienia do:
„grzechu, sprawiedliwości i sądzie” (J 16,8)
co stanowi rażące naruszenie depositum fidei. „Biskup” cyt-wprawdzie scenę egzorcyzmu (Mk 1,25), lecz sprowadza ją do ogólników o „złu i chaosie”, pomijając nadprzyrodzony wymiar walki z szatanem. Tymczasem Sobór Trydencki naucza: „Jeśliby ktoś twierdził, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem przez własne uczynki (…) bez łaski Bożej – niech będzie wyklęty” (sesja VI, kan. 1).
Sport jako bożek współczesności
Organizacja pseudo-liturgii w kurii – z „eucharystią” pod przewodnictwem „ks.” Kasprowskiego i „opłatkiem” dla środowisk olimpijskich – ukazuje głębię kryzysu:
- Mieszanie sacrum i profanum (2 Kor 6,14)
- Synkretyzm religijny poprzez nadawanie czynnościom świeckim charakteru quasi-sakramentalnego
- Bałwochwalcze uwielbienie dla ciała i sprawności fizycznej contra „biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą” (Łk 6,26)
Doktrynalna konsekwencja soborowej rewolucji
Prezentowana wykładnia jest bezpośrednim owocem:
- Relatywizacji królewskiej władzy Chrystusa (odrzucenie Quas primas)
- Anty-dogmatyzmu Vaticanum II (Gaudium et spes 36)
- Teologii wyzwolenia aplikowanej do sfery sportu
Jak ostrzega Pius IX w Syllabusie błędów: „Nauka chrześcijańska była z początku żydowską, lecz na skutek stopniowego rozwoju stała się najpierw Pawłową, następnie Janową, aż wreszcie grecką i powszechną” (błąd 60). Greger wpisuje się w tę modernistyczną linię, czyniąc z Ewangelii służebnicę olimpijskich ambicji.
Za artykułem:
14 stycznia 2026 | 16:07Bp Greger do sportowców: Ewangelia stanowi źródło zasad fair play (ekai.pl)
Data artykułu: 14.01.2026







