Kardynałowie wobec Mszy Wszechczasów: Obojętność i ideologia w strukturach posoborowych

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (13 stycznia 2026) relacjonuje przebieg ostatniego konsystorza kardynalskiego, ukazując głęboki kryzys doktrynalny i liturgiczny w strukturach okupujących Watykan. Z doniesień wynika, że uczestnicy wykazali się indyferentyzmem religijnym wobec Najświętszej Ofiary, preferując dyskusje o synodalnych nowinkach. Kardynałowie ci, jak podaje Niwa Limbu z The Catholic Herald, określają się jako „obojętni” wobec liturgii trydenckiej, podczas gdy kardynał Arthur Roche rozesłał dokument atakujący Mszę Wszechczasów.


Konsystorz jako widowisko kontrolowanej apostazji

„To samo program co za Franciszka, tylko z bardziej hojnym przywódcą” – przyznał anonimowy „kardynał”, podsumowując spotkanie.

Uczestnicy konsystorza opisują wydarzenie jako „bardzo kontrolowane”, z „krótkimi otwartymi dyskusjami” i brakiem rzeczywistego wpływu na agendę. Jeden z hierarchów stwierdził nawet, że „jeśli nie zgadzasz się z grupą, to znaczy, że nie wysłuchałeś wystarczająco”. Limbu donosi o narzekaniach na elektroniczną formę dokumentów przygotowawczych, które wielu starszych „kardynałów” miało problem odczytać.

Gerhard Müller, jeden z nielicznych uczestników znany z odprawiania Mszy trydenckiej, zaskoczył stwierdzeniem, że liturgia „nie jest centralną kwestią dla dzisiejszego Kościoła”. Tym samym zdradził zasadniczy cel instytucji religijnej, jakim jest oddawanie czci Bogu poprzez Ofiarę Kalwarii. Jego słowa potwierdzają diagnozę Piusa XI z Quas Primas: „Bardzo wielu usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”.

Ideologiczna napaść Roche’a na niezmienną Ofiarę

Kulminacją antyliturgicznej nagonki okazał się list Arthura Roche’a rozesłany uczestnikom. Prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego powołuje się w nim na:

„reformę wynikającą z Sacrosanctum Concilium” oraz „elastyczność” w kwestii rytu.

Roche posuwa się do twierdzenia, że „tradycja nie jest zbiorem martwych rzeczy”, ignorując dogmatyczną zasadę Quod semper, quod ubique, quod ab omnibus („Co zawsze, co wszędzie, co przez wszystkich”). Tym samym odrzuca nieomylne nauczanie św. Piusa V w Quo Primum, który zakazał „znoszenia tego Mszału lub pomijania go lub zmieniania którego z jego przepisów”.

W dokumencie Roche’a powtarza się modernistyczna mantra o „eklezjologicznych problemach” związanych z Mszą trydencką, zaczerpnięta z bergogliańskiej adhortacji Desiderio Desideravi. To jawna herezja, gdyż – jak uczy Sobór Trydencki – „Ofiara Mszy św. jest prawdziwą Ofiarą przebłagalną” (Sess. XXII, cap. 2), a nie zgromadzeniem wspólnoty.

Hierarchowie zdradzający swe powołanie

Reakcje uczestników konsystorza potwierdzają całkowite zerwanie z katolicką tożsamością:

  • „Kardynał” Virgilio do Carmo da Silva: „Jestem obojętny na to pytanie [o Mszę łacińską]”
  • „Kardynał” Jean-Claude Hollerich: „Nie podobają mi się wartości związane z Mszą trydencką – brak dialogu międzyreligijnego, nieakceptowanie Vaticanum II”
  • Anonimowy hierarcha z Ameryki Łacińskiej: „Jestem tu tylko po to, by słuchać”

Te deklaracje są objawem apostazji intelektualnej, sprzecznej z kanonem 1366 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., który nakazuje wierność liturgicznym przepisom. Jak zauważył Pius XII w Mediator Dei: „Kto by zmieniał kult ustanowiony przez Kościół, ten pozbawia lud chrześcijański należnej mu wiary i prawdziwej religii”.

Neo-Kościół jako antyteza katolicyzmu

Doniesienia o „nowym Kościele” i „absolutnej zmianie” potwierdzają diagnozę św. Piusa X z Lamentabili Sane, który potępił modernistyczne twierdzenie, że „Kościół nie może skutecznie bronić etyki ewangelicznej, ponieważ trwa przy przestarzałych poglądach”.

Konsystorz stał się teatralnym potwierdzeniem prawdy zawartej w Syllabusie Piusa IX: „Kościół jest wrogiem postępu nauk teologicznych” (pkt 57). W rzeczywistości mamy do czynienia z ecclesia diaboli, która – jak zauważył „kardynał” Müller – „Kościoła Benedykta już nie istnieje”. To potwierdza sedewakantystyczną tezę o całkowitym przejęciu struktur kościelnych przez antykościół.

W obliczu tej duchowej katastrofy jedyną odpowiedzią wiernych pozostaje trwanie przy lex orandi Kościoła przedsoborowego i odrzucenie wszelkich form współpracy z modernistyczną strukturą. Jak napomina św. Paweł: „Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi! Albo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością? Albo jakaż społeczność światła z ciemnością?” (2 Kor 6,14).


Za artykułem:
Cardinals criticize ‘very controlled’ consistory, some express indifference toward Latin Mass
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 13.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.