Portal eKAI (14 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedzi „bpa” Krzysztofa Nykiela, regensa Penitencjarii Apostolskiej, dotyczące ogłoszonego przez antypapieża Leona XIV „Roku Świętego Franciszka”. W tekście czytamy o rzekomych „łaskach odpustowych” dostępnych poprzez uczestnictwo w franciszkańskich celebracjach, pielgrzymkach i aktach miłosierdzia. Autor powołuje się na ideę „miłosierdzia przekraczającego ludzką sprawiedliwość” i zachęca do „naśladowania Biedaczyny z Asyżu” w duchu ekumenicznego braterstwa.
Artykuł stanowi klasyczny przykład teologicznej zgnilizny posoborowej pseudodoktryny, gdzie autentyczna katolicka duchowość zostaje zastąpiona psychologizującą pobożnością pozbawioną nadprzyrodzonego charakteru.
Teologiczne bankructwo neo-odpustów
„Dekret” Penitencjarii Apostolskiej, o którym mówi „bp” Nykiel, opiera się na heretyckim założeniu ciągłości między prawdziwym Kościołem a posoborową strukturą. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas: „Pokój Chrystusowy w królestwie Chrystusowym” możliwy jest jedynie w społeczności uznającej absolutne panowanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa nad jednostkami i narodami. Tymczasem wspomniany dokument promuje naturalistyczną koncepcję odpustu oderwaną od konieczności zadośćuczynienia Bożej Sprawiedliwości.
Wypowiedź „biskupa” Nykiela że „odpust pozwala uwolnić serce od ciężaru grzechu” stanowi rażące wypaczenie dogmatu o odpustach. Święte Oficjum w dekrecie z 26 maja 1897 roku wyraźnie stwierdza, że odpusty dotyczą jedynie kar doczesnych za grzechy już odpuszczone w sakramencie pokuty. Tymczasem w strukturze posoborowej, gdzie „sakrament” pokuty stał się psychoterapeutyczną „katechezą pojednania”, a Msza święta – protestancką „wieczerzą”, jakiekolwiek dyskusje o łaskach są czczym teatrem.
Franciszkańska mistyfikacja jako narzędzie apostazji
Promowanie postaci „św. Franciszka” jako wzoru „ekologicznej duchowości” i „braterstwa ponad podziałami” odsłania głęboki kryzys posoborowej pseudo-teologii. „Niech ten Rok Świętego Franciszka pobudzi nas wszystkich do naśladowania Biedaczyny z Asyżu” – czytamy w cytowanym dokumencie. Ta retoryka maskuje prawdziwy cel: zastąpienie katolickiego kultu Boga-Człowieka bałwochwalczym kultem stworzenia.
Jak trafnie zauważył św. Pius X w Lamentabili sane: „Dogmaty, sakramenty i hierarchia są tylko interpretacją faktów religijnych przez świadomość chrześcijańską” (propozycja potępiona nr 22). Właśnie tę modernistyczną zasadę wciela w życie omawiany projekt, gdzie Franciszek staje się pretekstem do relatywizacji Objawienia.
Inflacja świętości czy inflacja herezji?
Szczególnie obłudnie brzmią ostrzeżenia przed „duchowym znużeniem” i „inflacją świętości”. Problem nie leży w „nadmiarze” wydarzeń, ale w całkowitym odejściu od nadprzyrodzonej ekonomii zbawienia. Kiedy „bp” Nykiel mówi: „Rok Świętego Franciszka nie musi stać się kolejnym rozdziałem pełnym duchowych efektów specjalnych”, w rzeczywistości przyznaje, że posoborowe celebracje stały się pustym rytuałem pozbawionym łaski.
Prawdziwy katolik nie potrzebuje „roku jubileuszowego”, by żyć Ewangelią – ma nieustanny dostęp do fontes gratiae w sakramentach i Ofierze Mszy świętej. Tymczasem neo-kościół, odrzucając prawdziwy kult, musi wymyślać coraz to nowe „inicjatywy” by maskować doktrynalną pustkę.
Demaskacja języka apostazji
Analiza językowa artykułu ujawnia typowo modernistyczne przesunięcia semantyczne:
1. Zamiana ex opere operato na psychologizujące „otwarcie serca”
2. Redukcja grzechu do „obciążenia emocjonalnego”
3. Przedstawianie łaski jako „darowania kary” bez wymogu zadośćuczynienia
4. Ekumeniczne wypaczenie franciszkańskiego charyzmatu
Jak nauczał Pius IX w Syllabus Errorum, błędem jest twierdzenie, że „Kościół powinien pogodzić się z postępem” (pkt 80). Tymczasem cały projekt „Roku Franciszka” wpisuje się właśnie w tę logikę dostosowywania wiary do „współczesnych potrzeb”.
Jedyna droga odnowy
W obliczu tej duchowej katastrofy, katolicy wierni Tradycji powinni:
1. Całkowicie odrzucić uczestnictwo w posoborowych „uroczystościach”
2. Zwiększyć modlitwę wynagradzającą za zniewagi wobec Króla Wszechświata
3. Czerpać łaski poprzez uczestnictwo w prawdziwej Ofierze Mszy świętej
4. Nauczać o niezmiennej doktrynie odpustów według Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.
Jak przypominał Pius XI: „Chrystus króluje w umysłach ludzi nie dlatego, że posiada głęboki umysł, lecz dlatego, że On sam jest Prawdą” (Quas Primas). Wszelkie próby zastąpienia tego królowania „duchowością ekologiczną” czy „braterskim dialogiem” stanowią jawną apostazję wołającą o pomstę do nieba.
Za artykułem:
Bp Nykiel: rok św. Franciszka nie musi stać się kolejnym rozdziałem pełnym duchowych efektów specjalnych (ekai.pl)
Data artykułu: 14.01.2026







