Portal Catholic News Agency relacjonuje działania Zakonu Maltańskiego w kontekście rzekomo katolickiej misji humanitarnej, pomijając całkowicie nadprzyrodzony wymiar dzieła Kościoła i redukując jego posłannictwo do świeckiego aktywizmu. Jak stwierdza komentowany artykuł: „Zakon jest gotów wspierać inicjatywy dialogowe w pełnym poszanowaniu swoich zasad neutralności i bezstronności” – co stanowi jawne odejście od katolickiej doktryny o sociali Regni Christi dominio (społecznym panowaniu Chrystusa Króla).
Naturalistyczne wypaczenie misji Kościoła
Opisywana „pomoc humanitarna” w Betlejem i Gazie, pozbawiona jakiegokolwiek odniesienia do głoszenia Ewangelii czy udzielania sakramentów, stanowi klasyczny przykład herezji naturalizmu potępionej w Syllabusie Piusa IX (punkty 39-55). Grand Master Fra’ John Dunlap deklaruje współpracę z Egiptem i „Palestyńską Władzą Narodową” – bytami jawnie wrogimi wobec katolickiego porządku – co jest sprzeczne z zasadą „non est collaboratio cum haereticis” (nie ma współpracy z heretykami) sformułowaną przez św. Roberta Bellarmina.
„Zakon aspirować ma do uzyskania „podwyższonego statusu” w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych”
To jawne dążenie do legitymizacji antychrześcijańskiej instytucji, która w art. 1 Karty ONZ neguje panowanie Chrystusa nad narodami, jest zdradą katolickiego uniwersalizmu wyrażonego w encyklice Quas Primas Piusa XI: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] tak iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (QP 13).
Diplomatyczna farsa w służbie modernizmu
Ceremonia w Magistral Villa na Awentynie, gdzie ambasadorowie państw uznających pseudosuwerenność Zakonu wychwalali jego „neutralność”, stanowi groteskowe nawiązanie do masonizacji dyplomacji watykańskiej zapoczątkowanej przez Jana XXIII. Słowa ambasadorki Boliwii o Zakonie jako „instytucji Ewangelii” są szczególnie bluźniercze, skoro sam „wielki mistrz” w przemówieniu odwoływał się do „śmierci papieża Franciszka i wyboru papieża Leona XIV” – postaci będących uzurpatorami Stolicy Piotrowej.
Należy przypomnieć słowa św. Piusa X z encykliki Pascendi: „Moderniści usiłują zawrzeć przymierze między wiarą a nauką, Kościołem a państwem, duchownym i świeckim” (PD 24). Działania Zakonu Maltańskiego wpisują się w tę strategię, zamieniając rycerską obronę Wiary w biurokratyczną grę o wpływy w ONZ – instytucji konsekrującej „prawa człowieka” przeciwne prawu Bożemu.
Operacyjne milczenie o prześladowaniach katolików
Artykuł przemilcza fakt, że „Beduinów”, do których nie docierają kliniki Zakonu, stanowią w większości wyznawcy islamu prześladujący resztki katolickiej ludności w Ziemi Świętej. Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych, gdzie Msza została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię ofiary przebłagalnej, zagraża świętokradztwem.
Zamiast pełnej analizy doktrynalnej, portal katolickiej agencji powtarza frazesy o „humanitarnej dyplomacji”, ignorując zasadę „nemo potest duobus dominis servire” (nikt nie może służyć dwóm panom – Mt 6,24). Działalność Zakonu Maltańskiego po 1958 roku to ewidentny przykład infiltracji modernistycznej, gdzie pod płaszczykiem miłosierdzia dokonuje się apostazja z prawd wiary.
Za artykułem:
Order of Malta seeks greater UN role as hospital in Bethlehem faces operational constraints (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 13.01.2026







