Biblijna Vabanque: Modernistyczna Degradacja Słowa Bożego w Konkursie „Civitas Christiana”
Portal eKAI (15 stycznia 2026) relacjonuje przygotowania do XXX edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej organizowanego przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. „Etapy rywalizacji zaplanowano następująco: etap szkolny – 10–11 marca, etap diecezjalny – 15 kwietnia, natomiast finał ogólnopolski z galą w Warszawie – 10–12 czerwca”. Zakres merytoryczny obejmuje Księgę Estery, Mądrości i Ewangelię św. Mateusza w najnowszym przekładzie Edycji Świętego Pawła (2011). Patronat nad przedsięwzięciem objęli nuncjusz apostolski, „prymas” Wojciech Polak i „metropolita warszawski” Adrian Galbas.
Rujnowanie fundamentów: Nowoczesne przekłady jako narzędzie dezinformacji
Fundamentalnym skandalem konkursu jest narzucenie uczestnikom protestantyzującej wersji Pisma Świętego – przekładu z 2011 roku, który wbrew tradycyjnej katolickiej hermeneutyce stosuje zasady krytyki tekstu inspirowane racjonalizmem. Już Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu potępił tezę, że „interpretacją Pisma Świętego, jaką daje Kościół, nie należy co prawda pogardzać, lecz podlega ona dokładniejszym osądom i poprawkom egzegetów” (punkt 2). Tymczasem organizatorzy konkursu:
„zakres merytoryczny konkursu obejmuje […] najnowszy przekład Pisma Świętego z języków oryginalnych wydany przez Edycję Świętego Pawła (2011)”
Odrzuca się tu milcząco Wulgatę – jedyny tekst biblijny zatwierdzony przez Sobór Trydencki (sesja IV) jako „autentyczny w publicznych wykładach, dysputach, kazaniach i wyjaśnieniach”. Nowoczesne tłumaczenia wprowadzają celowe niejasności w kluczowych passusach (np. „Poczęcie z Ducha Świętego” w Mt 1:18 zamiast tradycyjnego „Znaleziona jest w stanie błogosławionym z Ducha Świętego”), zacierając doktrynę o dziewictwie Marji.
Teologia konkursu: Naturalistyczna redukcja Słowa Bożego
Organizatorzy deklarują, że konkurs ma na celu „pogłębianie znajomości Pisma Świętego, pogłębianie wiary oraz wspieranie spotkania z żywym Słowem Bożym”. W praktyce jednak mamy do czynienia z modernistycznym przekształceniem lectio divina w świecką rywalizację opartą na:
- Kryteriach czysto intelektualnych (wiedza o przypisach i komentarzach)
- Materialnych nagrodach („indeksy na uczelnie wyższe, zagraniczne pielgrzymki”)
- Towarzyskich pobudkach („nawiązania nowych znajomości, przyjaźni z ludźmi z całego kraju”)
Papież Pius XI w encyklice Quas Primas ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa – jak wiadomo – usunięto ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego; lecz także wskazaliśmy, że nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem konkursowe hasło „Poczuj radość Ewangelii” to ewidentne zapożyczenie z heretyckiej nowomowy bergogliańskiej, gdzie „radość” zastępuje konieczność nawrócenia i pokuty.
„Patronowie” jako gwarancja apostazji
Lista patronów konkursu stanowi katalog modernistycznych figur antykościoła:
- Nuncjusz apostolski – przedstawiciel nieistniejącego Państwa Watykańskiego, które od 1958 roku jest masońską kolonią
- „Prymas” Wojciech Polak – uczestnik synkretycznych spotkań w Asyżu, propagator ekumenicznej zdrady
- „Metropolita” Adrian Galbas – jeden z głównych architektów dezintegracji struktur pseudo-kościelnych w Polsce
Ich patronat nad konkursem biblijnym ma tę samą wartość, co błogosławieństwo Sanhedrynu dla faryzejskich dysput. Jak przypomina Syllabus Piusa IX: „Kościół nie tylko powinien nigdy potępiać filozofię, ale powinien tolerować błędy filozofii” (punkt 11) – tu zaś mamy instytucjonalną aprobatę dla niszczenia katolickiej egzegezy.
Biblia bez Krzyża: Teologiczne bankructwo konkursu
Wybór ksiąg konkursowych odsłania głęboko naturalistyczną agendę:
- Księga Estery – celowo pominięto jej katolickie fragmenty (modlitwa Estery, sen Mardocheusza), obecne tylko w Wulgacie, by promować żydowską narrację
- Księga Mądrości – interpretowana w oderwaniu od Chrystologicznych komentarzy Ojców Kościoła
- Ewangelia św. Mateusza – studiowana bez odniesienia do Tradycji, co prowadzi do protestanckiej sola Scriptura
Brak jakiegokolwiek odniesienia do konieczności czytania Pisma Świętego przez pryzmat Magisterium („nemo Scripturam sacram sine Ecclesia”). To otwarcie drogi dla indywidualistycznej interpretacji potępionej już przez św. Piotra: „Żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia” (2 P 1,20 Wlg).
Nagrody czy duchowe przekupstwo?
Organizatorzy kuszą uczestników „atrakcyjnymi nagrodami, w tym indeksami na uczelnie wyższe”. Ta forma duchowego przekupstwa jest jawnym pogwałceniem słów Chrystusa: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8 Wlg). Kościół zawsze przestrzegał przed mieszaniem sfery sacrum i profanum – tu zaś Ewangelia zostaje sprowadzona do poziomu olimpiady matematycznej.
„Uczestnictwo w OKWB to także okazja do nawiązania nowych znajomości, przyjaźni […] Sprzyjają temu organizowane warsztaty biblijne, «Spotkanie Młodych z Biblią» na Jasnej Górze”
To czysto socjologiczne traktowanie Łaski – jak gdyby „przyjaźń z ludźmi” mogła zastąpić przyjaźń z Chrystusem. Paweł VI w Marialis Cultus jeszcze udawał troskę o kult Marji – tu nawet tego pozoru nie ma.
Sedewakantystyczne ostrzeżenie
XXX edycja OKWB to nie „jubileusz”, lecz trzydziestokrotne powielenie tego samego modernistycznego grzechu. Jak głosiła bulla Piusa IX Quanta cura: „Rozum ludzki bez żadnego odniesienia do Boga jest jedynym arbitrem prawdy i fałszu, dobra i zła” (Syllabus, punkt 3). Dopóki organizatorzy nie odrzucą:
- Nowoczesnych przekładów na rzecz Wulgaty
- Patronatu antybiskupów
- Protestanckiej metodologii
– ich konkurs pozostanie jedynie kolejnym narzędziem deprawacji młodych dusz. Jedyną prawdziwą radością Ewangelii jest Krzyż – a ten w „Civitas Christiana” konsekwentnie się pomija.
Za artykułem:
15 stycznia 2026 | 17:26XXX Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej – zgłoszenia do 2 lutego (ekai.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







