Portal eKAI (15 stycznia 2026) informuje o organizowanych w dniach 18-25 stycznia 2026 r. obchodach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan pod hasłem „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja” (Ef 4,4). Centralne nabożeństwo zaplanowano w poznańskiej farze pod przewodnictwem „abpa Zbigniewa Zielińskiego”, z kazaniem „bpa Andrzeja Gontarka” z Kościoła Polskokatolickiego. W całej Polsce organizowane są liczne spotkania międzywyznaniowe, w tym z udziałem przedstawicieli judaizmu, obejmujące modlitwy w duchu Taizé, koncerty i dyskusje panelowe. Wydarzenia będą kontynuowane do marca w niektórych regionach.
Zdrada doktrynalna w służbie naturalistycznej utopii
Przedstawiany „Tydzień Modlitw” stanowi jawny przejaw apostazji doktrynalnej struktur posoborowych. Już sama idea „nabożeństw ekumenicznych” z udziałem schizmatyków i heretyków łamie kanon 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.: „Katolikom nie wolno aktywnie uczestniczyć w obrzędach akatolickich”. Pius XI w encyklice Mortalium Animos (1928) stanowczo potępiał takie praktyki: „Błędem jest sądzić, że wszystkie religie są mniej więcej dobre i godne pochwały”.
Fałszywa interpretacja Pawłowej eklezjologii
Hasło „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja” (Ef 4,4) zostaje bezczelnie zawłaszczone dla relatywizmu religijnego. Św. Paweł mówi wyraźnie o jednym Ciele – Kościele Katolickim (Kol 1,18 Wlg), a nie o pseudojedności wspólnot odrzucających prymat Piotrowy. Leon XIII w encyklice Satis Cognitum (1896) nauczał: „Ktokolwiek odstępuje od tego tronu Piotrowego, ten nie może mieć udziału w wierze ani w Kościele”.
Synkretyzm jako narzędzie destrukcji wiary
Wydarzenia jak „modlitwa o pokój z przedstawicielami innych religii” w Gdańsku czy Dzień Judaizmu w Lublinie jawią się jako masoński synkretyzm. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępił tezę, że „dobra nadzieja powinna być żywiona co do zbawienia wszystkich niewierzących w Chrystusa” (pkt 17). Tymczasem organizatorzy głoszą herezję, że „jedność” może istnieć bez powrotu heretyków na łono Kościoła.
Profanacja świętych miejsc
Szczególną ohydą spustoszenia (Dn 9,27 Wlg) jest organizowanie tych zgromadzeń w katolickich świątyniach. W Krakowie „nabożeństwo ekumeniczne” w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa stanowi profanację miejsca kultu, podobnie jak kolędowanie w prawosławnej cerkwi – co łamie zakaz communicatio in sacris. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili (1907) potępił tezę, że „Chrystus nie założył Kościoła jako społeczności trwającej na ziemi” (pkt 52).
Kryzys autorytetu i utrata tożsamości
Udział „duchownych” w tych zgromadzeniach demaskuje bankructwo doktrynalne neo-kościoła. Kard. Billot w De Ecclesia (1927) pisał: „Ktokolwiek publicznie odstępuje od wiary, traci jurysdykcję”. Gdy „abp Andrzej Przybylski” współprzewodniczy nabożeństwu z luterańskim „bpem Wojciechem Prackim”, ujawnia całkowite zerwanie z zasadą „extra Ecclesiam nulla salus” (Sobór Florencki, 1442).
Jedyna prawdziwa odpowiedź katolicka
W obliczu tej apostazji, katolicy powinni odpowiedzieć modlitwą o nawrócenie heretyków i odnowę prawdziwego Kościoła. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) przypominał: „Pokój możliwy jest jedynie w królestwie Chrystusa”. Tymczasem organizowane zgromadzenia są jedynie teatrem pseudo-religijnego dialogu, który – jak przepowiedziała Marja w La Salette – stanie się narzędziem ostatecznego odstępstwa.
Za artykułem:
15 stycznia 2026 | 03:00Nabożeństwa Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w całej Polsce (ekai.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







