Portal Gość Niedzielny (15 stycznia 2026) relacjonuje szereg wydarzeń organizowanych pod hasłem „Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan”. Wymienia się nabożeństwa ekumeniczne w Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, na Śląsku, w Krakowie, Lublinie czy na Warmii, z udziałem przedstawicieli różnych wspólnot religijnych, w tym struktur posoborowych, mariawitów, prawosławnych, protestantów oraz żydów. Centralne nabożeństwo zaplanowano w poznańskiej farze pod przewodnictwem „abpa Zbigniewa Zielińskiego”, z kazaniem „bpa” Andrzeja Gontarka (Kościół Polskokatolicki). W Krakowie modlitwę poprowadzi „kard. Grzegorz Ryś” wraz z prawosławnym duchownym.
Naturalistyczna redukcja nadprzyrodzonej jedności
Opisywane zgromadzenia stanowią jawną zdradę niezmiennej doktryny katolickiej o jedyności prawdziwego Kościoła. Św. Pius X w encyklice Editae saepe (1910) potępiał „fałszywą ideę pojednania, które miałoby polegać na niczym innym jak na uległości wobec odwiecznych wrogów Kościoła”. Tymczasem struktury posoborowe, kontynuując rewolucję Vaticanum II (1962-1965), praktykują herezję irenizmu – błędnego pokoju opartego na negacji prawdy.
Papież Pius XI w encyklice Mortalium animos (1928) nauczał nieomylnie: „Kościół katolicki jeden tylko zachował prawdziwe i starożytne wyznanie wiary (…). Dlatego odstępuje od prawdy Bożej i od planu zbawienia ten, kto uznaje za równouprawnione wszystkie religie”. Tymczasem wspomniane „nabożeństwa” wprowadzają wiernych w grzech bałwochwalstwa, sugerując równość między prawdziwym Kościołem a sektami pozbawionymi kapłańskiej sukcesji apostolskiej i ważnych sakramentów.
Bluźniercza symulacja katolickiej liturgii
Organizacja „ekumenicznych kolędowań”, „modlitw w duchu Taizé” czy „mszy w intencji jedności” stanowi profanację świętych obrzędów. Kanon 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. zabrania katolikom czynnego uczestnictwa w kultach niekatolickich pod karą ekskomuniki. Tymczasem „abp Przybylski” czy „kard. Ryś” publicznie łamią to prawo, wprowadzając owce na manowce relatywizmu.
„Kościół oczami kobiety-duchownej” – Marta Zachraj-Mikołajczyk (luteranka)
Ta zapowiedź spotkania w Katowicach demaskuje antychrześcijańską naturę całego przedsięwzięcia. Św. Paweł w 1 Liście do Tymoteusza (2,12) stanowczo zabrania kobietom nauczania w Kościele. Tymczasem luterańska „pastorka” ma wykładać katolickiej młodzieży – co dowodzi całkowitego porzucenia wiary na rzecz genderowej herezji.
Judaizacja przestrzeni sakralnej
Szczególnie ohydnym przejawem apostazji jest włączenie w obchody Dnia Judaizmu, organizowanego 19 stycznia w Lublinie przez Centrum Dialogu Katolicko-Żydowskiego. Sobór Florencki (1442) nauczał dogmatycznie: „Święty Rzymski Kościół (…) mocno wierzy, wyznaje i głosi, że nikt pozostający poza Kościołem katolickim – nie tylko poganie, ale także żydzi, heretycy czy schizmatycy – nie mogą stać się uczestnikami życia wiecznego”. Jakakolwiek wspólna modlitwa z wyznawcami judaizmu stanowi zdradę Chrystusa i Jego Krzyża.
Duchowa dewastacja poprzez fałszywą jedność
Wszystkie opisane praktyki są owocami posoborowej rewolucji, która odrzuciła zasadę Extra Ecclesiam nulla salus. Św. Robert Bellarmin w traktacie De Romano Pontifice (II,30) przypominał: „Jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję, nie po ekskomunice, lecz z mocy samego prawa”. Uczestnicy ekumenicznych zgromadzeń – jako formalni heretycy – wykluczyli się więc ze społeczności wiernych, symulując jedynie funkcje kapłańskie.
Jedyna droga do prawdziwej jedności wiedzie przez powrót błądzących do katolickiej owczarni (Pius XI, Mortalium animos). Wszelkie inne rozwiązania są dziełem szatana, który „przybiera postać anioła światłości” (2 Kor 11,14). Wierni katolicy winni odrzucić tę ohydę spustoszenia i trwać przy Ofierze Trydenckiej – jedynej gwarancji łaski w czasach wielkiej apostazji.
Za artykułem:
W całej Polsce nabożeństwa Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan (gosc.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







