Portal Gość Niedzielny (15 stycznia 2026) relacjonuje amerykańsko-irański kryzys przez pryzmat technokratycznych rozgrywek, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar władzy i moralne zasady wojny sprawiedliwej. Artykuł koncentruje się na wahaniach administracji Trumpa dotyczących ewentualnego ataku na Iran, przytaczając doniesienia „New York Timesa” i NBC News o wstrzymaniu przygotowań militarnych.
Naturalistyczne zaślepienie współczesnej polityki
Relacja portalu stanowi klasyczny przykład reductionis ad terram – sprowadzenia wszystkich problemów do płaszczyzny czysto ziemskiej. Brak jakiegokolwiek odniesienia do:
- Prawa Bożego regulującego zasady wojny sprawiedliwej (św. Augustyn, De civitate Dei)
- Kultury śmierci promowanej przez reżim teokracji szyickiej (potępienie samobójczych zamachów jako sprzecznych z V przykazaniem)
- Obowiązku głoszenia Ewangelii narodom pogrążonym w islamskich błędach (Mk 16,15)
„Pentagon był gotów zdecydować o powrocie żołnierzy USA do bazy al-Udeid w Katarze” – to zdanie demaskuje czysto utylitarną logikę współczesnych mocarstw. Jak zauważa Pius XI w Quas primas:
„Państwa, które nie chcą uznać panowania Zbawiciela naszego, wstrząśnięte muszą być ciągle nowymi wstrząsami”
Teologiczne bankructwo „realizmu politycznego”
Administracja Trumpa, podobnie jak wcześniejsze rządy USA, kieruje się herezją amerykanizmu potępioną przez Leona XIII w Testem benevolentiae (1899). „Doradcy prezydenta nie potrafili zapewnić go, że Republika Islamska upadnie w razie ataku” – ten fragment ujawnia zupełny brak zrozumienia, że:
- Żadna ziemska władza nie ma prawa obalać reżimów w oparciu o kalkulacje czysto pragmatyczne
- Legitymizacja władzy pochodzi z wierności prawu naturalnemu (Rz 13,1-7), nie zaś z „efektywności” w tłumieniu protestów
Trumpowskie zapewnienie, że „pomoc jest w drodze” dla irańskich demonstrantów, stanowi bezczelną parodię prawdziwej pomocy – jaką byłaby misja katolickich misjonarzy niosących światło Wiary narodowi zniewolonemu przez mahometańskie zabobony.
Milczenie o prześladowaniach chrześcijan
Najcięższą zbrodnią artykułu jest całkowite przemilczenie losu katolików w Iranie, gdzie:
- Działa podziemny Kościół zmuszony do ukrywania się
- Chrześcijanie są regularnie więzieni pod zarzutem „działalności antypaństwowej”
- Konwersje z islamu karane są śmiercią zgodnie z szariatem
To wymowne milczenie świadczy o przyjęciu relatywizmu religijnego potępionego w Syllabusie błędów Piusa IX (propozycja 15-18). Prawdziwie katolickie stanowisko wyraziłby św. Pius X: „Nie ma prawdziwej wolności bez prawdy, a prawda jest tylko jedna – ta, którą głosi Kościół Katolicki” (Encyklika Vehementer nos).
Fałszywa alternatywa: despocja czy rewolucyjny chaos
Przedstawiona narracja wpisuje się w dialektykę heglowską, oferując Irańczykom wybór między:
- Teokratycznym reżimem ajatollahów
- Libertariańską rewoltą inspirowaną przez zachodnie NGO-sy
Pomija się trzecią drogę – Królestwa Chrystusowego, które jedyne może przynieść prawdziwy pokój (Ps 71,7). Jak przypomina Pius XI: „Pokój Chrystusowy może zapanować tylko w Królestwie Chrystusowym” (Quas primas).
Wojskowa bezsilność bez błogosławieństwa Bożego
„Możliwości USA są bardziej ograniczone, niż podczas czerwcowej wojny z Iranem” – ta konstatacja nieuchronnie przypomina słowa Psalmu 126:
„Jeżeli Pan domu nie zbuduje, nadaremnie trudzą się ci, którzy go wznoszą”
Amerykańska potęga militarna okazuje się bezradna, gdyż odrzuciwszy swe chrześcijańskie korzenie, stała się narzędziem:
- Promocji genderowej rewolucji
- Finansowania aborcji poprzez międzynarodowe organizacje
- Niszczenia tradycyjnych monarchii katolickich (casus Hiszpanii w 1898)
Zatrute źródła informacji
Artykuł bezkrytycznie powtarza tezy:
- „New York Timesa” – pisma od dawna promującego kulturę śmierci
- NBC News – części mediowego imperium Comcast, finansującego LGBT
- Reutera – agencji założonej przez żydowskiego apostatę
W świetle encykliki Mirari vos Grzegorza XVI, katolik nie może ufać „wolnej prasie” będącej narzędziem masońskiej rewolucji. Jedynym godnym zaufania źródłem pozostają katolickie agencje sprzed 1958 roku.
Epilog: Jedyna nadzieja – Chrystus Król
Dramat Iranu stanowi jaskrawą ilustrację słów Psalmisty: „Dlatego narody się buntują, a ludy knują daremne spiski? Powstają królowie ziemi i książęta spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi” (Ps 2,1-2). Rozwiązanie konfliktu możliwe jest jedynie przez:
- Publiczne uznanie królewskiej władzy Chrystusa przez wszystkie narody
- Wysłanie katolickich misjonarzy dla nawrócenia Persji
- Przywództwo prawowitych władców działających w łączności z Kościołem
Jak przypomina Pius XI: „Nie będzie szczęścia i pokoju dla ludzkości, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (Quas primas). W obliczu tej prawdy, wszystkie geopolityczne analizy okazują się jedynie „marnością nad marnościami” (Koh 1,2).
Za artykułem:
USA "NYT": Przygotowania do uderzenia na Iran, wydaje się, zostały wstrzymane (gosc.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







