Portal LifeSiteNews prezentuje artykuł broniący tytułu „Współodkupicielki” dla Najświętszej Marji Panny, powołując się na św. Ireneusza, Piusa X oraz alegoryczną interpretację Księgi Hioba. Autor utrzymuje, iż „odkupienie przez Krzyż jest wyzwaniem” dla współczesnych, zaś rozwiązanie tej trudności miałoby leżeć w „szczególnym udziale” Marji w dziele zbawienia.
Modernistyczna nadinterpretacja patrystycznych źródeł
Artykuł otwiera prowokacyjne stwierdzenie: „Żadna religia nie dała odpowiedzi na pytanie o cierpienie, z wyjątkiem chrześcijaństwa przez Krzyż”. Już tu widoczny jest podstępny synkretyzm – porównujący Objawienie katolickie z innymi systemami religijnymi, podczas gdy Sobór Watykański I naucza: „Kościół jest jedynym stróżem i nauczycielem objawionej prawdy” (Sess. III, c. 3).
„Najstarsze teksty Ojców Kościoła przedstawiają naszą Panią jako Nową Ewę. (…) Człowieczeństwo zostało wyzwolone przez dziewicę”
Przytoczony fragment św. Ireneusza (Adversus Haereses V, 19) zostaje wyjęty z kontekstu patrystycznej teologii typologii biblijnej. Ojcowie nie przypisywali Marji współistotnej roli w ontologicznym akcie odkupienia – jak chce autor – lecz ukazywali Jej posłuszeństwo jako przeciwwagę dla nieposłusztwa Ewy. Św. Tomasz z Akwinu precyzuje: „Błogosławiona Dziewica zasłużyła de congruo, by nosić Boga w łonie; lecz sam akt Wcielenia dokonany został de condigno przez Słowo Przedwieczne” (Summa Theologica III, q. 2, a. 11).
„De congruo” versus „de condigno” – zamach na wyłączność Chrystusa
Kluczowy błąd artykułu uwidacznia się w interpretacji encykliki Ad diem illum Piusa X:
„Maryja zasługuje dla nas de congruo to, co Jezus Chrystus zasługuje de condigno, będąc najwyższym szafarzem łask”
Autor przemilcza dogmatycznie istotne rozróżnienie:
- De condigno (z własnej godności) – przysługuje wyłącznie Chrystusowi jako Bogu-Człowiekowi
- De congruo (ze stosowności) – dotyczy zasług świętych wynikających z łaski, nie zaś substancjalnego współuczestnictwa w zadośćuczynieniu
Kard. Billot wyjaśnia: „Nauka o współodkupieniu jest teologicznie nie do utrzymania. Albowiem choć Najświętsza Panna cierpiała pod Krzyżem najgłębiej ze stworzeń, to jednak Jej ból był czysto bierny. Męka Chrystusa natomiast miała wartość czynnego zadośćuczynienia za grzechy świata” (De Verbo Incarnato, disp. 36, §2).
Sentymentalizm versus teologia krzyża
Wątpliwa egzegeza Hioba i sceny z 12-letnim Jezusem w świątyni zdradza emocjonalizację wiary, charakterystyczną dla modernizmu:
„Hiob reprezentuje tajemnicę niewinnego cierpienia (…) Marja była jeszcze bardziej niewinna niż Hiob. Jezus celowo pozwolił Jej cierpieć”
Ta paralela łamie zasadę distinguenda sunt – Hiob był typos Chrystusa, nie zaś Marji! Św. Paweł jednoznacznie stwierdza: „Jeden jest Pośrednik między Bogiem a ludźmi – człowiek, Chrystus Jezus” (1 Tm 2,5 Wlg). Jak zauważa kard. Pie: „Gdyby Najświętsza Panna mogła współodkupić świat, Krzyż stałby się teatrem boskiej niesprawiedliwości – Bóg żądałby podwójnej zapłaty za jeden dług” (Synodalne przemówienia, 1871).
Duchowa pułapka „uduchowionego protestantyzmu”
Artykuł zdradza typową dla posoborowia nieufność wobec ex opere operato sakramentów:
„W Mszy uczymy się ofiarować siebie przez Chrystusa, z Nim i w Nim. Gdy spożywamy Baranka Bożego, On przekształca nas w siebie”
To czysty kwietystyczny błąd! Msza jest bezkrwawą ofiarą Kalwarii, w której kapłan działa in persona Christi, nie zaś zbiorową uczuciową „identyfikacją” z męką. Pius XII potępił podobne tezy: „Błądzą ci, którzy utrzymują, że wierni wraz z kapłanem składają ofiarę eucharystyczną” (Mediator Dei, §82).
Konsekwencje doktrynalnej anarchii
Propagowanie niezatwierdzonych tytułów maryjnych to:
- Naruszenie kanonu 1277 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917), zabraniającego wprowadzania nowych form kultu bez aprobaty Stolicy Apostolskiej
- Otwarcie drogi do synkretyzmu religijnego (np. matka wszystkich religii w Asyżu 1986)
- Zastąpienie klucza chrystologicznego „marjologicznym” sentymentalizmem
Jak trafnie zauważył abp Lefebvre w 1985: „Nowa teologia maryjna służy wyłącznie jako zasłona dymna dla zniszczenia doktryny o jedynym Pośredniku”. Potwierdza to fakt, iż te same środowiska promujące „Współodkupicielkę” tolerują komunię dla rozwodników czy modlitwy z poganami.
Za artykułem:
Mary’s place at the foot of the Cross confirms her role as Co-Redemptrix (lifesitenews.com)
Data artykułu: 15.01.2026







