Portal Vatican News informuje o wizycie „kardynała” Pietro Parolina w Kuwejcie (14-16 stycznia 2026), podczas której dokonano uroczystego „wyniesienia” kościoła Matki Bożej Arabii do rangi „bazyliki mniejszej” decyzją „antypapieża” Leona XIV. Wspólny komunikat państwa Kuwejt i struktur okupujących Watykan podkreśla „zasady wzajemnego szacunku i pokojowego współistnienia między religiami”, co stanowi jawną apostazję od katolickiego nakazu głoszenia Ewangelii wszystkim narodom (Mt 28,19).
Masoneria w sutannie: pseudosakramentalna farsa
Rzekome „wyniesienie” świątyni do godności bazyliki mniejszej przez uzurpatora Leona XIV to akt pozbawiony jakiejkolwiek ważności kanonicznej i teologicznej. Quo primum św. Piusa V jednoznacznie określa, że „żaden człowiek nigdy nie może naruszyć niniejszego nakazu Naszego zezwolenia, statutu, regulaminu, zarządzenia, polecenia, przywileju i indultu” w sprawach liturgicznych. Tymczasem współczesne struktury posoborowe, będące tworem rewolucji modernistycznej, nie posiadają żadnej władzy ustanawiania sakramentalnych form czy przywilejów. Jak trafnie zauważył św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Jawny heretyk nie może być Papieżem”, a zatem wszystkie akty „antypapieży” od Jana XXIII są ipso facto nieważne.
„Kościół Matki Bożej Arabskiej jako kościoła macierzystego Kuwejtu, będącego pierwszym kościołem katolickim kiedykolwiek zbudowanym w tym kraju”
To zdanie demaskuje prawdziwy cel operacji: stworzenie synkretycznego ośrodka kultu, gdzie katolicyzm ma być zredukowany do jednej z wielu „tradycji religijnych” w islamskim królestwie. Brak jakiejkolwiek wzmianki o nawracaniu muzułmanów czy głoszeniu jedynej prawdziwej Wiary świadczy o całkowitym porzuceniu misji ewangelizacyjnej. Pius XI w Quas primas nauczał niezmiennie: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII (…) najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Tymczasem Parolin i jego mocodawcy głoszą herezję równości wszystkich religii.
Konstytucyjny apostazja: Kuwejt vs. Królestwo Chrystusa
Komunikat państwa Kuwejt chlubi się „niezłomnymi zasadami wzajemnego szacunku i pokojowego współistnienia między religiami, które są wartościami wpisanymi w jego ideały od samego początku istnienia i później skodyfikowanymi w konstytucji”. W świetle katolickiej doktryny jest to formalne wyrzeczenie się społecznego panowania Chrystusa Króla. Syllabus Piusa IX potępia jako błędną tezę 77: „W obecnych czasach nie jest już rzeczą pożądaną, aby religia katolicka była uważana za jedyną religię państwową, z wyłączeniem wszystkich innych form kultu”. Tymczasem neo-kościół antypapieży nie tylko akceptuje, ale i błogosławi taką apostazję!
Wspomnienie „historycznej wizyty emira Kuwejtu u Następcy Piotra w 2010 r.” to kolejne świadectwo teologicznego bankructwa posoborowia. Prawowity papież nigdy nie przyjąłby na audiencji władcy, który publicznie wyznaje islam i odmawia uznania boskości Chrystusa. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne relatywizmy jako błąd 21: „Wiara, którą Kościół głosi, nie jest sprzeczna z historią, a dogmaty katolickie zgadzają się z rzeczywistymi początkami religii chrześcijańskiej”.
Bazylika ekumeniczna: masońska profanacja
Rzekoma „bazylika” Matki Bożej Arabii w Ahmadi to w rzeczywistości pomnik apostazji posoborowej. Nadanie tytułu kościołowi, który nie głosi wyłączności zbawienia w Kościele katolickim (Extra Ecclesiam nulla salus), stanowi jawne pogwałcenie kanonu 1186 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., wymagającego od bazyliki większej wierności doktrynie. W tym kontekście szczególnie oburzające jest użycie tytułu „Matka Boża”, podczas gdy islam jawnie zaprzecza boskości Chrystusa i macierzyństwu Marji. Jak zauważył Pius XI w Quas primas: „Niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi” – tymczasem Parolin oddaje cześć władcom, którzy publicznie depczą prawa Króla królów.
Fakt, iż uroczystościom przewodniczył ten sam Parolin, który w 2023 r. błogosławił „małżeństwa” homoseksualne w Niemczech, pokazuje systemowy charakter apostazji struktury okupującej Watykan. W świetle kanonu 2331 Kodeksu z 1917 r., każdy kapłan uczestniczący w takich bluźnierstwach podlega ekskomunice latae sententiae.
Dyplomacja zdrady: kuwejcki model współistnienia
Chwalenie Kuwejtu za „długą tradycję współistnienia religijnego” to cyniczne przemilczenie faktu, że w tym kraju:
- Publiczne praktyki nieislamskie są zakazane (art. 2 konstytucji)
- Nawracanie muzułmanina na chrześcijaństwo karane jest śmiercią
- Kobiety i niemuzułmanie są obywatelami drugiej kategorii
Tymczasem dokumenty Soboru Watykańskiego II (Dignitatis humanae) oraz „Katechizm” Jana Pawła II (art. 841) gloryfikują takie reżimy jako wzór „wolności religijnej”. To jawna zdrada misji Kościoła, który – jak nauczał Pius IX w Syllabusie – „ma prawo wymagać, by państwo nie zezwalało na publiczne praktyki fałszywych religii” (teza 78 potępiona).
Sedewakantystyczne ostrzeżenie
Wizyta Parolina w Kuwejcie to nie tylko kolejny epizod w tragicznym serialu posoborowej apostazji. To spektakularne potwierdzenie, że struktury okupujące Watykan stały się narzędziem masonerii w dziele niszczenia Kościoła. Jak zauważył św. Pius X w Lamentabili sane: „Przesłanie skupia się na zagrożeniach zewnętrznych (komunizm), pomijając główne niebezpieczeństwo: modernistyczną apostazję w łonie Kościoła”.
Jedyną odpowiedzią wiernych katolików musi być całkowite odrzucenie tych antychrześcijańskich rytuałów i trwanie przy „niezmiennej Tradycji” (Sobór Trydencki, sesja VII). Prawdziwy Kościół Chrystusowy trwa bowiem nie w betonowych „bazylikach” ekumenicznego dialogu, lecz w nieprzerwanej sukcesji biskupów wiernych depositum fidei i sprawujących prawowitą Ofiarę Mszy Świętej.
Za artykułem:
Wizyta kard. Parolina w Kuwejcie: W duchu szacunku (vaticannews.va)
Data artykułu: 15.01.2026







