Republikańscy przywódcy w obronie lichwiarskiego wyzysku: sprzeciw wobec propozycji Trumpa jako jawna apostazja od katolickiej nauki społecznej

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (15 stycznia 2026) relacjonuje sprzeciw republikańskich przywódców Kongresu – spikera Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona i lidera większości senackiej Johna Thune – wobec propozycji Donalda Trumpa wprowadzenia jednorocznego limitu 10% oprocentowania kart kredytowych. Przedstawiciele Partii Republikańskiej, nominalnie odwołującej się do values voters, otwarcie bronią praktyk potępionych przez Magisterium Kościoła jako gravissimum peccatum (grzech najcięższy).

„W naszej gorliwości, by obniżyć koszty, nie chcemy mieć negatywnych skutków wtórnych” – tłumaczył Johnson, dodając że „firmy kredytowe mogłyby przestać pożyczać pieniądze”.

Argumentacja przywódców GOP odsłania całkowite podporządkowanie disiectis membris (rozproszonym członkom) świeckiemu kultowi mamony. Thune posunął się do stwierdzenia, że ograniczenie lichwy spowoduje, że „karty kredytowe prawdopodobnie staną się kartami debetowymi”, co – według niego – miałoby „pozbawić wielu ludzi dostępu do kredytu”.

Magisterium contra mundum: nieprzedawnione potępienie lichwy

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. w kanonie 2354 §1 stanowił: „Fenus ex fenore, sive usuraria pravitas, est gravissimum peccatum” (Lichwa z lichwy, czyli niegodziwość lichwiarska, jest najcięższym grzechem). Sobór Laterański V (1512-1517) w bulli Inter multiplices potępił „quaestum atque lucrum ex mutuo” (zysk i korzyść z pożyczki) jako sprzeczne z prawem boskim i naturalnym. Encyklika Benedykta XIV Vix pervenit (1745) definitywnie wykluczała możliwość pobierania odsetek od pożyczek konsumpcyjnych.

Tymczasem obecne średnie oprocentowanie kart kredytowych w USA wynosi 21,5%, co w świetle katolickiej doktryny stanowi klasyczny przejaw lichwy. Antypapież Leon XIV w październiku 2025 r. potwierdził, że „lichwa jest grzechem ciężkim”, podkreślając, że „to, co początkowo wydaje się pomocną dłonią, w rzeczywistości staje się udręką”.

Ekonomiczny naturalizm: idolatria wolnego rynku ponad Dekalog

Obrońcy nieograniczonego oprocentowania, tacy jak Johnson i Thune, stosują herezję ekonomicznego naturalizmu, która:

  • Przyjmuje założenie, że „niewidzialna ręka rynku” może zastąpić moralność objawioną
  • Przemilcza fakt, że 72% Amerykanów żyje „od wypłaty do wypłaty”, uwięzionych w spirali lichwiarskiego długu
  • Ignoruje nauczanie Piusa XI z Quadragesimo anno (1931), który potępił „imperium oeconomicum” (imperium ekonomiczne) niszczące porządek społeczny

Amerykańska Unia Kredytowa, sprzeciwiająca się propozycji Trumpa, ujawnia prawdziwy motyw: „Wolumen zakupów na kartach kredytowych konsumenckich wyniósł 3,6 biliona dolarów w 2024 r.” – czytamy w ich oświadczeniu. To 12% gospodarki USA oparte na strukturalnym grzechu, potępionym już w Księdze Wyjścia (22,24): „Jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu spośród mojego ludu, nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz”.

Polityczna schizofrenia: Trump między populizmem a doktryną

Propozycja Trumpa, choć słuszna w swej intencji, pozostaje połowiczna:

  • 10% limit to wciąż oprocentowanie przekraczające historyczne normy katolickie (średniowieczne foenus nauticum sięgało maksimum 15%)
  • „Tymczasowy” charakter projektu odsłania brak zrozumienia permanentnego charakteru praw moralnych
  • Brak odniesienia do usus pauper (ubogiego użytku) – doktryny franciszkańskiej potępiającej samo posiadanie nadmiaru

Katolicka alternatywa wymaga radykalniejszych rozwiązań:

  1. Całkowity zakaz odsetek od pożyczek konsumpcyjnych (mutuum gratis date – „pożyczajcie bez oczekiwania zysku” Łk 6,35)
  2. Przywracanie montes pietatis (banków pobożnych) według modelu św. Bernardyna ze Sieny
  3. Kary kanoniczne dla katolików praktykujących lichwę (KPK 1917, kan. 2354 §2)

Synkretyzm republikańskich „wartości chrześcijańskich” z kapitalizmem lichwiarskim stanowi jawną apostazję od społecznego królestwa Chrystusa. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas (1925): „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – czy to jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwach zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”.

Obrona lichwy przez Johnsona i Thune’a nie jest błędem politycznym, ale objawem głębszej herezji: odrzucenia Regnum Christi (Królestwa Chrystusa) w sferze społeczno-gospodarczej. Dopóki politycy nominalnie chrześcijańscy będą stawiali „negatywne skutki wtórne” wyżej niż VIII Przykazanie Dekalogu, Ameryka pozostanie w jarzmie servitudo pecuniae (niewoli pieniądza).


Za artykułem:
Republican leaders criticize Trump’s plan to cap usury on credit cards
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 15.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.