Schneider proponuje antypapieżowi legalizację równoległych rytów jako „pokojowe współistnienie”

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews informuje, że „biskup” Athanasius Schneider zaproponował antypapieżowi Leonowi XIV wydanie konstytucji apostolskiej mającej na celu „uregulowanie” celebracji Mszy trydenckiej i nowego rytu posoborowego. Projekt ten, przedstawiony jako rozwiązanie „sporów liturgicznych”, jest w rzeczywistości teologicznym absurdem i kapitułacją przed rewolucją posoborową.


Naturalistyczne założenia modernistycznej propozycji

W wywiadzie dla Konfraterni Naszej Pani z Fatimy (sic!) Schneider stwierdził:

„Zasugerowałem […] bardziej uroczysty dokument niż motu proprio […] aby ustalić stabilne ramy prawne dla tradycyjnej Mszy łacińskiej”.

Już sam fakt odwołania się do fałszywego objawienia fatimskiego – które, jak wykazano w dokumentach Kościoła, nosi znamiona masońskiej operacji dezinformacyjnej – dyskredytuje źródło tych propozycji. Tym bardziej, że żadna ludzka władza nie ma kompetencji do „ustalania ram” dla Najświętszej Ofiary, której formę określił sam Kościół przez wieki pod natchnieniem Ducha Świętego.

Schneider proponuje zastąpienie terminologii „nadzwyczajnej formy” (z motu proprio Benedykta XVI) koncepcją „dwóch zwyczajnych form” rytu rzymskiego. Jest to jawne pogwałcenie zasady lex orandi, lex credendi, gdyż:

  • Nowy ryt Pawła VI („Novus Ordo”) zawiera „skuteczne znaki zewnętrzne kultu katolickiego” (Pius XII, Mediator Dei), co czyni go nie tylko wadliwym, ale wręcz niezdolnym do wyrażenia prawdziwej doktryny o Ofierze Mszy Świętej.
  • Równouprawnienie dwóch rytów implikuje relatywizm liturgiczny sprzeczny z definicją Soboru Trydenckiego: „Jeśliby ktoś twierdził, że przyjęty i zatwierdzony przez Kościół rzymski obrządek mszy św. […] jest błędny – niech będzie wyklęty” (sesja XXII, kan. 6).

Schizma w schizmie: fiasko lefebrystycznej logiki

Propozycja Schneidera ujawnia bankructwo teologiczne tzw. tradycjonalistów pozostających w komunii z modernistycznym Rzymem:

  • Twierdzi, że

    „biskup nie może zabronić Novus Ordo […] więc ta sama zasada powinna dotyczyć formy tradycyjnej”

    , co jest czystym naturalizmem. Przecież żaden prawowity biskup nigdy nie zakazałby prawdziwej Mszy, podczas gdy zakaz celebracji nowego rytu byłby aktem posłuszeństwa wobec prawa Bożego.

  • Projekt „osobnej jurysdykcji” dla wiernych przywiązanych do Mszy trydenckiej (wspomniany przez „ks.” de Blignières) to jedynie chwilowe zawieszenie broni w wojnie przeciwko Tradycji. Jak przypomina św. Robert Bellarmin: „Heretyk publiczny automatycznie traci jurysdykcję” (De Romano Pontifice), więc jakakolwiek „jurysdykcja” udzielona przez antypapieża jest nieważna.

Quas Primas contra „pokojową koegzystencję”

Cała ta dyskusja pomija najistotniejszy wymiar liturgii – jej rolę w publicznym królowaniu Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas:

„Jeśliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”.

Tymczasem propozycja „pokojowego współistnienia” dwóch rytów to:

  1. Uznanie, że Chrystus nie jest jedynym Panem liturgii, skoro dopuszcza „różne formy” swej Ofiary.
  2. Zdrada obowiązku unicestwienia fałszywego kultu, który – jak ostrzegał św. Pius X – „jest pierwszym i największym wrogiem Chrystusa” (Lamentabili sane exitu).

W świetle niezmiennej doktryki katolickiej, jedynym rozwiązaniem „kryzysu liturgicznego” jest:

  • Całkowite odrzucenie nowego rytu jako ohydy spustoszenia (por. Mt 24,15).
  • Powrót do jedynej prawowitej liturgii rzymskiej zatwierdzonej przez św. Piusa V w bulli Quo Primum.
  • Publiczne odprawienie egzorcyzmów nad modernistycznymi strukturami, które ośmieliły się „reformować” to, co święte.

Jak zauważył kardynał Alfredo Ottaviani w memoriale do Pawła VI:

„Nowy mszał […] oddala się w sposób zadziwiający, zarówno jeśli chodzi o całość, jak i szczegóły, od katolickiej teologii Mszy Świętej”.

Tym bardziej szokujące jest, że „biskup” Schneider próbuje ustawić na równi prawdziwą Mszę z tym modernistycznym tworem.

Teologiczne samobójstwo lefebrystów

Działalność Schneidera stanowi żywą ilustrację słów arcybiskupa Marcela Lefebvre’a:

„Dajcie nam starą Mszę, to nam wystarczy”

. To zdrada misji kontrrewolucji katolickiej, która wymaga nie tylko zachowania Tradycji, ale i wytępienia błędów soborowych. Jak przypomina Syllabus błędów Piusa IX:

„Kościół nie może skutecznie bronić etyki ewangelicznej, ponieważ niezmiennie trwa przy swych poglądach”

(propozycja 63).

Tymczasem Schneider:

  • Uznaje władzę antypapieża (co czyni go współuczestnikiem apostazji).
  • Legitymizuje istnienie „nowego rytu” przez próbę „równouprawnienia”.
  • Pomija milczeniem nieważność święceń posoborowych, które – jak wykazał kardynał Alfredo Ottaviani – pozbawione są formy wymaganej przez Sobór Trydencki.

W świetle prawa kanonicznego (Kodeks z 1917, kan. 188 §4) oraz bulli Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV, wszelkie akty prawne wydane przez posoborowych uzurpatorów są ipso facto nieważne. Dlatego propozycja Schneidera – nawet gdyby została „zatwierdzona” przez Leona XIV – będzie jedynie kolejną kartą w masońskiej grze o zniszczenie Kościoła.

Jedyną drogą powrotu do liturgicznej jedności jest odrzucenie całego eksperymentu posoborowego i powrót do niezmiennego Magisterium – bez kompromisów, bez „koegzystencji”, bez dialogu z błędem. Reszta to tylko maskowanie trupa modernistycznej rewolucji.


Za artykułem:
Bishop Schneider asks Pope Leo XIV for authoritative document to protect Latin Mass
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 15.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.