Portal Opoka informuje o kolejnym odroczeniu posiedzenia ws. wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Powodem stał się wniosek obrony o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz ze względu na jej przynależność do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia oraz rzekome upolitycznienie procesu. Sprawa byłego ministra sprawiedliwości, oskarżanego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużycia przy rozdziałach Funduszu Sprawiedliwości, odsłania głębszy kryzys legitymizacji władzy sądowniczej w Polsce.
Procedura sądowa jako narzędzie politycznego rozrachunku
W całej sprawie uderza instrumentalne traktowanie wymiaru sprawiedliwości, co stanowi jawne pogwałcenie zasady suum cuique („każdemu co swoje”). Zarówno strona oskarżycielska, jak i obrona zdają się zapominać, że – jak nauczał Pius XII w przemówieniu z 13 listopada 1949 r. – „sprawiedliwość jest cnotą moralną, która polega na stałej i niezmiennej woli oddawania Bogu i bliźniemu tego, co im się należy”.
„Sędzia Kusiak zapewnił, że wniosek obrony o wyłączenie sędzi zostanie rozpoznany niezwłocznie. Zaznaczył przy tym, jest on »bardzo obszerny, a został sformułowany w przeważającej mierze w treści« protokołu czwartkowego posiedzenia”
Fakt, że strona procesowa kwestionuje bezstronność sędziego ze względu na przynależność do korporacji zawodowej, odsłnia głęboki kryzys zaufania do instytucji wymiaru sprawiedliwości. To nie przypadek, że Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. w kanonie 120 stwierdzał: „Sędzia powinien unikać wszelkiej okazji do podejrzeń o stronniczość”.
Kontrowersje wokół aresztu tymczasowego
Powtarzające się odroczenia postępowania aresztowego budzą poważne wątpliwości co do zasadności samego wniosku prokuratury. W tradycji katolickiej libertas (wolność) stanowi fundamentalne prawo naturalne, którego ograniczenie dopuszczalne jest tylko w wyjątkowych sytuacjach. Jak przypominał Leon XIII w encyklice Libertas praestantissimum: „Wolność, jako własność wyłączna rozumnych stworzeń, daje prawo do wybierania sobie tego wszystkiego, co się im podoba, z tym jedynie zastrzeżeniem, by rozum podpowiadał, że wybór jest słuszny i dobry”.
„Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym”
Niepokojący jest brak w publicznej dyskusji odniesienia do zasady domniemania niewinności (in dubio pro reo), która – jak podkreślał Pius XII – stanowi fundament cywilizacji łacińskiej. Tymczasem medialna nagonka na Ziobrę przypomina raczej praktyki sądów rewolucyjnych niż rzymską koncepcję sprawiedliwości.
Polityczny azyl jako symptom kryzysu legitymizacji
Decyzja władz węgierskich o przyznaniu Ziobrze ochrony międzynarodowej odsłania głębszy problem kryzysu legitymizacji władzy w Polsce. W perspektywie katolickiej nauki społecznej legalność władzy wynika nie tylko z formalnej poprawności jej powołania, ale także z moralnej zdolności do realizacji dobra wspólnego. Jak nauczał św. Augustyn: „Państwa pozbawione sprawiedliwości są tylko wielkimi bandami rozbójników”.
„Ziobro oświadczył m.in., że pozostanie za granicą do czasu, gdy »w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności«”
Fakt, że były minister ucieka się do ochrony obcego państwa, stanowi druzgocące oskarżenie wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości. Warto przypomnieć, że już św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (II-II q. 69 a.1) dopuszczał możliwość odwołania się do wyższej instancji w przypadku wadliwości niższego wymiaru sprawiedliwości.
Milczenie Kościoła wobec kryzysu sprawiedliwości
Najbardziej uderzające w całej sprawie jest milczenie duchowieństwa wobec ewidentnego kryzysu wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem już Pius XI w encyklice Divini Redemptoris ostrzegał: „Gdzie znika sprawiedliwość, tam nie godzi się oczekiwać niczego innego, jak tylko »panowania przemocy«, a w ślad za nim gwałtowne wstrząsy i przewroty”.
Kościół w Polsce zdaje się zapominać o swoim obowiązku przypominania władzom państwowym o principium iustitiae (zasadzie sprawiedliwości). Brak głosu episkopatu w tej sprawie stanowi wymowne potwierdzenie tezy o wewnętrznej apostazji struktur posoborowych.
Sprawa Ziobry odsłania głębszy problem: upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości prowadzi do erozji podstaw ładu społecznego. Jak przypominał Pius XII: „Tam, gdzie nie ma sprawiedliwości, nie może być pokoju”. W obliczu tych wydarzeń konieczne jest odwołanie się do odwiecznych zasad prawa naturalnego i powrót do katolickich fundamentów wymiaru sprawiedliwości.
Za artykułem:
Sprawa Zbigniewa Ziobro odroczona. Powodem kontrowersje wobec sędzi (opoka.org.pl)
Data artykułu: 15.01.2026







