Grenlandzkie złudzenie: Pacyfizm bez Chrystusa Króla

Podziel się tym:

Portal eKAI (16 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedzi „ojca” Tomaža Majcena, „proboszcza” w Nuuk na Grenlandii, dotyczące zwiększenia obecności wojskowej państw NATO. „Duchowny” deklaruje: „Chcemy żyć w pokoju, a nie stawać się strategicznym polem bitwy”, podkreślając „szacunek dla lokalnej kultury” i potrzebę „dialogu międzynarodowego”.


Zdrada katolickiej misji

Cała narracja „duchownego” stanowi modelowy przykład apostazji posoborowego kleru. Zamiast głosić „Pokój możliwy jest jedynie w królestwie Chrystusa” (Pius XI, Quas Primas), ogranicza się do świeckiego pacyfizmu. Brak jakiegokolwiek odniesienia do konieczności poddania narodów pod panowanie Chrystusa Króla obnaża heretyckie przesunięcie akcentów. Kościół nie jest agencją humanitarną, lecz stróżem zbawczych prawd!

„Prawdziwe bezpieczeństwo buduje się poprzez dialog, współpracę i wzajemny szacunek”

Ta bluźniercza teza zaprzecza słowom Psalmisty: „Nieskładajcie ufności w książętach; w synach ludzkich, u których nie ma zbawienia” (Ps 145, 3 Wlg). Pius IX w Syllabusie błędów potępił podobny naturalizm: „Pokój może istnieć między Kościołem i świecką kulturą” (pkt 77).

Modernistyczne pominięcia

Analiza retoryki „ojca” Majcena ujawnia symptomatyczne luki:

  • Milczenie o grzechu pierworodnym jako źródle konfliktów – zgodnie z modernistyczną redukcją teologii do socjologii
  • Brak wezwania do nawrócenia narodów i władców – sprzeczne z nakazem misyjnym Chrystusa (Mt 28, 19)
  • Fetysz lokalnej kultury ponad uniwersalnym prawem Bożym – co św. Pius X w Lamentabili potępił jako relatywizm (pkt 58)

„Proboszcz” posługuje się typowo modernistycznym językiem: „żywa społeczność”, „wzajemny szacunek”, „bezpieczeństwo” – pojęcia wyprane z nadprzyrodzonej treści. Jak ostrzegał Pius X: „Moderniści zastępują logikę wiary psychologią niewiary” (Encyklika Pascendi).

Polityczna naiwność

Apel o „decyzje podejmowane z Grenlandczykami” ignoruje doktrynę o potestas indirecta Kościoła w sprawach doczesnych. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice nauczał: „Papież ma władzę deponować królów, gdy szkodzą zbawieniu dusz”. Tymczasem „duchowny” akceptuje świeckie mechanizmy władzy, co potwierdza całkowite poddanie się duńskiej herezji luterańskiej.

Wspomnienie o Donaldzie Trumpie bez oceny moralnej jego działań to kolejny dowód na zeświecczenie posoborowego kleru. Jak przypomina Syllabus (pkt 63): „Kościół ma prawo potępiać błędy władców”.

Duchowa dezercja

Najcięższym zarzutem jest przemilczenie obowiązku głoszenia Ewangelii Innuitom. Zamiast nawoływać do chrztu i porzucenia pogańskich wierzeń, „proboszcz” utrwala synkretyzm. Św. Pius X w Lamentabili potępił podobną postawę: „Dogmaty są interpretacją faktów religijnych przez ludzki umysł” (pkt 22) – co prowadzi do relatywizacji prawdy objawionej.

Kościół prawdziwy nie zabiega o „pokój” za cenę apostazji, lecz jak św. Jan Chrzciciel woła: „Nawróćcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 3, 2). Grenlandia potrzebuje nie żołnierzy NATO, lecz misjonarzy gotowych oddać życie za wiarę – czego posoborowa sekta już nie rozumie.


Za artykułem:
16 stycznia 2026 | 17:02Proboszcz z Grenlandii: nie chcemy być strategicznym polem bitwy
  (ekai.pl)
Data artykułu: 16.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.