„Niedziele”: modernistyczna apoteoza subiektywizmu w służbie neo-kościelnej rewolucji
Portal Opoka relacjonuje promocję filmu „Niedziele” hiszpańskiej reżyser Alaudy Ruiz de Azúa, który otrzymał patronat Konferencji Episkopatu Polski. Produkcja przedstawia historię nastolatki Ainary, rzekomo odkrywającej „powołanie do życia zakonnego” w kontekście rodzinnych konfliktów i społecznego niezrozumienia. „Abp” Andrzej Przybylski, uzurpujący sobie tytuł metropolity katowickiego, określa film jako „ciche, ale mocne wsparcie w życiu przeżywanym zgodnie z Ewangelią”.
„Dla wielu widzów może stać się cichym, ale mocnym wsparciem w życiu przeżywanym zgodnie z Ewangelią” – przekonuje „abp” Przybylski, dodając: „Presja otoczenia, niezrozumienie rówieśników i lęk przed ‘byciem innym’ sprawiają, że odpowiedź na Boże wezwanie staje się dziś aktem odwagi”
Teologia uczuć zamiast doktryny powołania
Już w samym opisie filmu uwidacznia się zasadniczy błąd teologiczny: redukcja powołania zakonnego do subiektywnego doświadczenia emocjonalnego, oderwanego od obiektywnych kryteriów rozeznania. Sobór Trydencki w dekrecie De regularibus et monialibus jasno określał, iż prawdziwe powołanie zakonne manifestuje się poprzez:
- Stałą wolę życia w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie
- Pokorną uległość wobec przełożonych duchowych
- Zdolność do życia pod regułą zatwierdzoną przez Magisterium
Tymczasem film przedstawia „powołanie” jako bunt nastolatki przeciw rodzinie, co stanowi dokładne odwrócenie katolickiej nauki o posłuszeństwie czwartemu przykazaniu. Jak zauważył św. Alphonsus Liguori: „Żadne domniemane objawienie nie może usprawiedliwić nieposłuszeństwa wobec rodziców, chyba że żądają grzechu” (Theologia moralis, Lib. VI, n. 941).
Demontaż klauzury: od świętości do psychodramy
Opisywana produkcja wpisuje się w modernistyczną tendencję relatywizacji życia konsekrowanego, potępioną już przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili sane (1907): „Życie zakonne nie jest owocem naturalnego rozwoju chrześcijaństwa według okoliczności kulturowych” (propozycja 54). Tymczasem „Niedziele” ukazują klauzurę jako terapię dla „zagubionych w rozpędzonym świecie”, co stanowi jawne zaprzeczenie jej nadprzyrodzonego charakteru jako martyrium continuum – nieustannego świadectwa Krzyża.
S. Ewa Kaczmarek, przewodnicząca Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich, twierdzi, że film jest „opowieścią o człowieku zagubionym w rozpędzonym świecie XXI wieku”
To stwierdzenie demaskuje całkowite zerwanie z doktryną wyrażoną w konstytucji apostolskiej Sponsa Christi Piusa XII, która definiuje klauzurę jako „szczególny udział w tajemnicy odkupieńczego Wcielenia”. Redukcja życia zakonnego do psychologicznej ucieczki przed współczesnością to profanacja ślubów wieczystych.
„Abp” Przybylski jako herold antropocentrycznej rewolucji
Wypowiedź uzurpatora z Katowic odsłania rdzeń posoborowego przewrotu: zastąpienie łaski Bożej ludzką odwagą, objawienia – subiektywnym rozeznaniem, posłuszeństwa Magisterium – indywidualnym wyborem. Gdy „abp” Przybylski mówi o „drodze dokonywania wyboru”, popełnia dokładnie ten sam błąd, który potępił Pius X w encyklice Pascendi dominici gregis: „Moderniści utrzymują, że religia jako taka… powinna być żywym doświadczeniem jednostki” (cz. II, rozdz. 1).
Prawowity biskup katolicki nigdy nie nazwałby odpowiedzi na powołanie „aktem odwagi” – to terminologia rodem z psychologii humanistycznej. Św. Robert Bellarmin precyzuje: „Powołanie zakonne jest szczególną łaską Ducha Świętego, której nie można przypisać naturalnej dyspozycji duszy” (De monachis, lib. I, cap. 3).
Symptom wielkiej apostazji
Promocja tego filmu przez struktury neo-kościoła stanowi dopełnienie apostazji zapoczątkowanej przez Vaticanum II. Jak ostrzegał Pius XI w encyklice Quas Primas: „Gdy usunięto Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo z obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego, wówczas nieszczęścia nawiedziły świat cały” (n. 1). „Niedziele” to nie „ewangeliczne wsparcie”, lecz narzędzie głębszego zakorzenienia antropocentrycznej pseudo-duchowości, gdzie:
- Królestwo Chrystusa zastępuje się terapią egzystencjalną
- Posłuszeństwo Bogu – konfliktem pokoleniowym
- Świętość – buntem przeciw tradycyjnej rodzinie
W obliczu tej antykatolickiej promocji, wierni mają obowiązek przypomnieć słowa św. Pawła: „Gdyby wam kto innego Chrystusa opowiadał, któregośmy nie opowiadali, albo innego ducha brali, któregoście nie wzięli, albo inną Ewangelię, którejście nie przyjęli – słuchajcie go przeklęctwem” (2 Kor 11,4).
Za artykułem:
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: ciche wsparcie w życiu przeżywanym zgodnie z Ewangelią (opoka.org.pl)
Data artykułu: 16.01.2026







