Portal eKAI (17 stycznia 2026) relacjonuje spotkanie opłatkowe stypendystów dwóch fundacji pod egidą osoby podającej się za „biskupa” Romana Pindla w Bielsku-Białej. W wydarzeniu uczestniczyli rzekomi „stypendyści” z diecezji bielsko-żywieckiej oraz osoby określane jako „rodzice”, „dziadkowie” i „członkowie rad” wspomnianych instytucji.
Pseudoliturgia jako parawan apostazji
Centralnym punktem spotkania była rzekoma „Eucharystia” sprawowana w kaplicy kurialnej. Jak czytamy:
„pod przewodnictwem biskupa bielsko-żywieckiego. W koncelebrze modlili się: ustępujący diecezjalny koordynator Fundacji «Dzieło Nowego Tysiąclecia» ks. Wiesław Płonka oraz jego następca – ks. Maciej Godzieszka”.
Już sama formuła „modlili się” zamiast „sprawowali Ofiarę” demaskuje naturalistyczne podejście do Najświętszego Misterium. W strukturze posoborowej każda „msza” jest jedynie zgromadzeniem wspólnotowym, pozbawionym charakteru przebłagalnej Ofiary – Sacrificium propitiatorium (ofiary przebłagalnej).
„Homilia” wspomnianego Pindla skupiła się na utylitarnym traktowaniu darów:
„talenty i możliwości, jakie otrzymują młodzi ludzie, są zobowiązaniem do odpowiedzialnego życia i służby”
. Zabrakło jednak fundamentalnego katolickiego nauczania, że omne datum optimum et omne donum perfectum desursum est, descendens a Patre luminum („wszelkie dobro, jakie tylko otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry od Ojca świateł”, Jk 1,17). Zamiast formacji w cnotach teologalnych – mowa o „rozwijaniu talentów”. Zamiast pouczenia o stanie łaski uświęcającej – frazesy o „dzieleniu się”.
Duchowieństwo czy kadra managerska?
Szczególnie wymowny jest fragment o „nowym koordynatorze”:
„ks. Macieja Godzieszkę […] kapłana o szerokim wykształceniu z zakresu prawa, teologii i mediów, zaangażowanego m.in. w duszpasterstwo osób powracających do Kościoła oraz przygotowujących się do chrztu”.
W tym opisie brak jakiejkolwiek wzmianki o sprawowaniu sakramentów, głoszeniu niezmiennej doktryny czy prowadzeniu dusz do życia wiecznego. „Kapłan” sprowadzony do roli specjalisty ds. marketingu duszpasterskiego – to kwintesencja soborowej redukcji kapłaństwa do funkcji społecznej.
Ks. Wiesław Płonka chwali się:
„jesteśmy jedną z niewielu diecezji w Polsce […] która ma tak wielu stypendystów. Są oni wizytówką nie tylko naszej diecezji, ale całego programu stypendialnego”.
W katolickim rozumieniu vita spiritualis (życia duchowego) prawdziwą „wizytówką” są święci, nie zaś beneficjenci programów socjalnych. Już Pius XI w Quas Primas przestrzegał:
„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw […] zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.
Fundacje jako narzędzie inżynierii społecznej
Współpraca fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” (powiązanej z kultem antypapieża Jana Pawła II) oraz „Światła Nadziei” tworzy system formacyjny całkowicie oderwany od nadprzyrodzoności. Młodzież ma „osiągać dobre wyniki w nauce”, „rozwijać talenty” i uczestniczyć w „wędrówkach górskich” – ale gdzie jest mowa o:
- uczestnictwie w prawdziwej Mszy Świętej?
- praktykowaniu pierwszych piątków miesiąca?
- nabożeństwach wynagradzających za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi?
- uciekaniu się do Świętych Obcowania?
To nie jest formacja katolicka, lecz program socjalizacji w duchu soborowego „humanizmu integralnego”. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne tendencje:
„Dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki” (propozycja 22).
Rozliczenie z wdzięczności wobec kogo?
Centralne pytanie postawione przez Pindla:
„Co zrobicie z tym, czym zostaliście obdarowani?”
pozostaje w zawieszeniu teologicznym. W katolickiej ascezie wszystko, co otrzymujemy – zdolności, majątek, pozycja społeczna – ma służyć ad maiorem Dei gloriam (większej chwale Boga) i zbawieniu duszy. Tutaj zaś „wdzięczność” i „dzielenie się” oderwane są od:
- obowiązku wynagradzania za grzechy
- praktyki pokuty
- walki z duchem świata
- obrony wiary przed modernistycznymi błędami
Św. Pius X w Pascendi dominici gregis demaskował takich „reformatorów”:
„Prawda nie jest niezmienna bardziej niż sam człowiek” – oto zasada modernistów, która prowadzi do zatracenia wszelkiej prawdy objawionej.
Antykatechizm w działaniu
Opisane spotkanie to modelowy przykład realizacji potępionego w Syllabusie błędu:
„Nauczanie tych, którzy porównują Najwyższego Papieża do księcia, wolnego i działającego w Kościele powszechnym, jest doktryną, która zapanowała w średniowieczu” (propozycja 34).
W rzeczywistości cała struktura:
- „koordynatorów diecezjalnych”
- „rad fundacji”
- „programów stypendialnych”
stanowi próbę zastąpienia hierarchicznego Kościoła korporacyjnym modelem zarządzania. Katolicki biskup to Doctor, Sanctificator, Gubernator (Nauczyciel, Uświęciciel, Rządca) – nie zaś „animator projektów społecznych”.
Gdy Pius XI ustanawiał święto Chrystusa Króla, podkreślał:
„Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – […] tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (Quas primas).
W relacji z Bielska-Białej nie ma śladu tej władzy – tylko mgliste „zaangażowanie społeczne”.
Nie „światło nadziei”, ale mrok apostazji
„Formacja” oferowana przez te fundacje to w istocie tresura w posłuszeństwie wobec:
- modernistycznej pseudo-hierarchii
- demokratycznych schematów myślowych
- religijnego indyferentyzmu ukrytego pod płaszczykiem „działań społecznych”
Prawdziwie katolicka odpowiedź na potrzeby młodzieży wymagałaby:
- przywracania prawdziwej Mszy Świętej
- katechizacji opartej na niezmiennym Magisterium
- czcicieli Niepokalanego Serca Maryi
- propagowania praktyk pokutnych
- ostrzegania przed zgubnymi skutkami przyjmowania posoborowych „sakramentów”
Jak przypominał Pius IX w Syllabusie:
„Wiara Chrystusowa jest przeciwna rozumowi ludzkiemu, a objawienie Boże nie tylko nie pomaga, ale nawet szkodzi doskonałości człowieka” (propozycja 6).
Dopóki struktury posoborowe będą zastępować łaskę uświęcającą programami stypendialnymi, a Krzyż – górskimi wędrówkami, dopóty będą produkować nie świętych, lecz uległych funkcjonariuszy systemu antykościoła.
Za artykułem:
17 stycznia 2026 | 18:00Bp Pindel do stypendystów: co zrobicie z tym, czym zostaliście obdarowani? (ekai.pl)
Data artykułu: 17.01.2026







