Kardynał Radcliffe i apostazja w białych szatach
Portal eKAI (18 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „kardynała” Timothy’ego Radcliffe’a podczas konferencji w Salzburgu. Brytyjski dominikanin, „mianowany kardynałem” przez bergoglio w 2024 roku, rozwija modernistyczne tezy o „międzykulturowości” jako rzekomo kluczowym wyzwaniu dla sekty posoborowej. Wypowiedzi te stanowią jawną kontynuację rewolucji soborowej, zmierzającej do zastąpienia Kościoła Chrystusowego antropocentryczną organizacją skupioną na „integracji” wszystkich ideologii.
Demontaż święceń kapłańskich
Radcliffe usiłuje bagatelizować żądania „święceń kapłańskich kobiet”, sugerując, że w niektórych regionach świata możliwe są jedynie „małe kroki”. Już sama dyskusja na ten temat jest zdradą kapłaństwa ustanowionego przez Chrystusa. Sobór Trydencki w sesji XXIII, kan. 1 naucza nieomylnie: „Jeśli ktoś powie, że w Kościele katolickim nie ma hierarchii ustanowionej z rozporządzenia Bożego, która składa się z biskupów, prezbiterów i diakonów – niech będzie wyklęty”. Wbrew temu, Radcliffe promuje diakonat kobiet, powołując się na rzekome „historyczne formy diakonis”. Jest to manipulacja, gdyż diakonisy wczesnego Kościoła nie otrzymywały święceń sakramentalnych, a ich posługa ograniczała się do pomocy przy chrzcie kobiet i dziełach miłosierdzia (Sobór Nicejski I, kan. 19).
„Uważam, że nie byłaby to tak radykalna zmiana”
To zdanie demaskuje rewolucyjną mentalność: zmiana, która podważa ex opere operato sakramentu święceń, miałaby być „nieradykalna”! Św. Pius X w dekrecie Lamentabili (1907) potępił podobne błędy: „Propozycja 40: Chrześcijańska społeczność wprowadziła konieczność chrztu, przyjmując go jako konieczny obrządek (…)”. W ten sam sposób dzisiejsi moderniści próbują z sakramentów uczynić „znaki czasu” podległe ewolucji.
Synod jako narzędzie dechrystianizacji
Relacja z rzekomych „zgromadzeń synodalnych” 2023-2024 roku odsłania prawdziwy cel tych zgromadzeń: „W trakcie obrad stało się jasne, że chodziło mniej o głosowania, a bardziej o postawy, a zwłaszcza o gotowość do słuchania ponad granicami kulturowymi”. Jest to język typowo masoński – zastąpienie Objawienia „dialogiem” i „postawą otwartości”. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępił jako błąd nr 15: „Człowiek może, zachowując jakąkolwiek religię, znaleźć drogę wiecznego zbawienia”, oraz błąd nr 80: „Rzymski papież może i powinien pogodzić się i dojść do porozumienia z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją”.
Propaganda homoseksualna pod płaszczykiem „otwartości”
Najbardziej obrzydliwy fragment wypowiedzi Radcliffe’a dotyczy relacji z sodomitami:
„Wielu twierdzi, że jestem bojownikiem o prawa homoseksualistów, ale to nieprawda. Nie chcę walczyć o prawa, ale przyjmować ludzi z otwartymi ramionami i mówić im: ‘jesteście tu mile widziani’”
To jawna zdrada Depositum fidei. Św. Paweł w Liście do Rzymian (1, 26-27 Wlg) stwierdza jednoznacznie: „Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy naturalne obcowanie z niewiastą, zapalili się w pożądliwości jedni ku drugim, mężczyźni z mężczyznami bezwstyd popełniając i zapłatę, której potrzeba za błąd ich, w sobie samych odbierając”. Pius XI w encyklice Casti Connubii (1930) potępił wszelkie próby relatywizacji moralności małżeńskiej. Tymczasem Radcliffe stosuje typową taktykę modernizmu: pod pozorem „miłosierdzia” akceptuje grzech śmiertelny, co stanowi najcięższą formę zgorszenia.
„Papież” Leon XIV – kolejny akt masonerii kościelnej
Opis konklawe 2025 roku, które wybrało „Leona XIV”, dowodzi całkowitej utraty sakralnego charakteru urzędu biskupa Rzymu:
„Jego pierwsze pytanie brzmiało często: ‘O czym chcesz porozmawiać?’”
Gdy prawowity papież pyta: „Quomodo dicunt Christum esse Davidis filium?” (Łk 20,41), antypapież pyta o ludzkie opinie. To kwintesencja anty-Kościoła: miejsce Magisterium zajęła psychoterapia. Kardynał Billot w traktacie De Ecclesia podkreślał, że heretyk automatycznie traci jurysdykcję (Latae sententiae), co dotyczy wszystkich uczestników tego pseudokonklawe.
Biała szata zdrady
Symboliczne odrzucenie przez Radcliffe’a purpury kardynalskiej na rzecz białego habitu dominikańskiego to akt teatralnej hipokryzji. Św. Pius V w bulli Circa pastoralis (1566) nakazał zakonnikom ścisłe przestrzeganie stroju zakonnego jako znaku konsekracji. Tymczasem Radcliffe wybiera strój nie dla chwały Bożej, lecz jako wyraz „bycia sobą” – czyli kultu ego. To kwintesencja ducha posoborowego: sakramenty i śluby jako narzędzia autoekspresji.
Zatrute źródła
Cała narracja portalu eKAI utrzymana jest w tonie bezkrytycznej adoracji modernistycznych „autorytetów”. Brak jakiegokolwiek odniesienia do:
1. Nauki o Niepokalanym Sercu Marji jako jedynym ratunku dla świata (Pius XII)
2. Powszechnego królowania Chrystusa (Pius XI, Quas Primas)
3. Obowiązku publicznego wyznawania wiary wobec apostazji władz
4. Konieczności ważnej spowiedzi i stanu łaski uświęcającej do komunii
„Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite”
Ten apel o finansowanie demaskuje prawdziwy cel mediów „katolickich” w neo-kościele: budowanie struktury utrzymującej się z jałmużny zdrajców. Prawdziwy katolik wspiera tylko te dzieła, które wiernie strzegą depozytu wiary.
Za artykułem:
18 stycznia 2026 | 17:39Kard. Radcliffe o podziałach w Kościele (ekai.pl)
Data artykułu: 18.01.2026







