Geopolityka bez Chrystusa: jak nowy porządek świata odrzuca Królestwo Boże

Podziel się tym:

Portal Tygodnik Powszechny (19 stycznia 2026) relacjonuje napięcia między administracją Donalda Trumpa a państwami europejskimi w sporze o Grenlandię. W odpowiedzi na wysłanie kontyngentu wojskowego przez Danię, Norwegię, Finlandię, Szwecję, Niemcy, Wielką Brytanię i Francję, Biały Dom zagroził nałożeniem ceł karnych. Artykuł analizuje możliwość użycia przez Unię Europejską instrumentu ACI jako narzędzia odwetowego, co skutkowałoby de facto wojną handlową. Autorzy wyrażają niepokój o przyszłość NATO w obliczu konfliktu między sojusznikami.


Naturalizm geopolityczny jako wyraz apostazji współczesnych narodów

Relacja portalu ujawnia symptomatyczne pominięcie fundamentalnej zasady katolickiej nauki społecznej: Nie ma żadnej władzy, która by nie pochodziła od Boga (Rz 13,1 Wlg). W dyskusji o Grenlandii brakuje jakiejkolwiek refleksji nad Regnum Christi (Królestwem Chrystusa) jako jedynym źródłem legitymacji władzy terytorialnej. Pius XI w encyklice Quas primas stanowczo nauczał: „Ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki. On jest zaiste źródłem zbawienia dla jednostek i dla ogółu”. Tymczasem zarówno europejscy przywódcy, jak i Trump operują wyłącznie kategorią materialnego interesu narodowego, całkowicie ignorując obowiązek podporządkowania polityki zagranicznej prawu Bożemu.

Europa bez Krzyża: demonstracja siły zamiast pokuty narodów

Wysłanie wojsk na Grenlandię pod pretekstem

„demonstracji, że Dania z europejskim wsparciem zwiększa obecność wojskową w regionie w ramach odstraszania Rosji i Chin”

stanowi jawny przejaw bałwochwalczego kultu siły militarnej. Św. Augustyn w Państwie Bożym przestrzegał: „Remota iustitia quid sunt regna nisi magna latrocinia?” (Usunąwszy sprawiedliwość, czymże są królestwa, jeśli nie wielkimi zbrodniami?). Kościół zawsze nauczał, że prawdziwe bezpieczeństwo narodów pochodzi z zachowywania przykazań (Ps 32,12), nie zaś z gromadzenia arsenałów czy zawierania kruczych sojuszy. Brak nawiązania do potrzeby publicznego pokajania się narodów przed Majestatem Bożym demaskuje czysto naturalistyczne fundamenty współczesnej dyplomacji.

ACI – współczesne narzędzie masonerii do niszczenia resztek ładu chrześcijańskiego

Proponowane rozwiązanie konfliktu poprzez

„wykorzystanie po raz pierwszy instrumentu ACI, dzięki któremu Unia może reagować na presję ekonomiczną”

ujawnia sataniczny charakter nowoczesnych struktur globalistycznych. Już Leon XIII w Humanum genus demaskował metody „sekty masońskiej, która dąży do zaprowadzenia na całym świecie republiki opartej na zasadach ateizmu”. Instrument ACI – pozwalający na arbitralne nakładanie sankcji ekonomicznych – stanowi idealne narzędzie realizacji tego planu, zastępując tradycyjne zasady sprawiedliwości międzynarodowej samowolą biurokratów.

Teologiczne bankructwo NATO jako sojuszu pozbawionego fundamentu

Lamenty nad możliwym rozpadem NATO są szczególnie wymowne w kontekście całkowitego odejścia Sojuszu od chrześcijańskich korzeni. Założona w 1949 roku organizacja od dziesięcioleci systematycznie:

  • Promuje aborcję i deprawację moralną wśród żołnierzy
  • Wspiera wojny niesprawiedliwe (Irak, Syria)
  • Ignoruje publiczne panowanie Chrystusa Króla nad narodami

Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice przypomina: „Chrześcijańskie królestwa winny być poddane Kościołowi nie tylko w sprawach duchowych, ale i doczesnych, gdy chodzi o zbawienie dusz”. NATO – jako świecka struktura odrzucająca prymat religii – skazane jest na nieuchronny rozpad, co potwierdza aktualny kryzys.

Grenlandia jako ofiara globalistycznej rozgrywki

Spór o Grenlandię ukazuje całkowitą dehumanizację współczesnej polityki, gdzie terytoria i ludy traktuje się jak towar na rynku geopolitycznym. Tymczasem Pius XII w przemówieniu z 6 grudnia 1953 roku stanowczo potępił kolonializm jako sprzeczny z prawem naturalnym i Ewangelią. Brak głosu „duchownych” w obronie grenlandzkiej ludności potwierdza całkowite podporządkowanie modernistycznych struktur szatańskiej logice tego świata.

„W naszym interesie jest, żeby NATO przetrwało tę burzę”

To zdanie demaskuje prawdziwy kult współczesnych elit: bałwochwalczą wiarę w ludzkie instytucje zamiast w Królestwo Chrystusowe. Jak przypominał św. Pius X w Notre charge apostolique, „prawdziwe braterstwo nie może opierać się na niczym innym, jak tylko na ojcostwie Boga Wszechmogącego i na Odkupieniu dokonanym przez Jezusa Chrystusa”.

Apokalipsa porządku światowego: nieuchronna konsekwencja odrzucenia Chrystusa Króla

Opisywany konflikt stanowi jedynie preludium do eschatologicznego kryzysu, który Pius XI przepowiedział w Quas primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Instrumenty takie jak ACI, organizacje pokroju NATO czy Unii Europejskiej oraz przywódcy tacy jak Trump to jedynie przejściowe emanacje kryzysu cywilizacji, który może zostać przezwyciężony wyłącznie przez publiczne uznanie panowania Chrystusa nad narodami.


Za artykułem:
Trump podnosi stawkę w grze o Grenlandię. Europa ma się czym odgryźć
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 19.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.