Imperialne gry mocarstw w cieniu apostazji narodów

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o eskalacji napięć międzynarodowych wokół Grenlandii, gdzie Kanada rozważa wysłanie żołnierzy w ramach ćwiczeń sojuszniczych NATO. Premier Mark Carney analizuje plany udziału w manewrach organizowanych przez Danię, podczas gdy prezydent USA Donald Trump grozi nałożeniem ceł na europejskich sojuszników. Artykuł całkowicie pomija jedyną perspektywę ważną dla katolika: obowiązek poddania narodów pod panowanie Chrystusa Króla, redukując rzeczywistość do czczej gry mocarstwowej pozbawionej nadprzyrodzonego wymiaru.


Zdrada katolickiego uniwersalizmu na rzecz świeckiego militaryzmu

Cytowany artykuł relacjonuje: „Przyszłość Grenlandii jest decyzją Grenlandii i królestwa Danii” – miał stwierdzić premier Carney, całkowicie ignorując fundamentalną zasadę katolickiej nauki społecznej: „Chrystus panuje nad narodami nie tylko jako Bóg, ale jako Człowiek-Odkupiciel, któremu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi” (Pius XI, Quas Primas). Współczesne państwa, odrzuciwszy swe chrześcijańskie dziedzictwo, pogrążyły się w błędzie laicyzmu potępionym przez Piusa IX w Syllabusie (pkt 77-79), uznając, że stosunki międzynarodowe mogą być kształtowane bez odniesienia do prawa Bożego.

„Trump ogłosił, że nałoży 10-procentowe cła na osiem państw europejskich (…) Zapowiedziane taryfy miałyby w czerwcu wzrosnąć do 25 proc.”

W tej cynicznej wojnie celnej między byłymi narodami chrześcijańskimi widać dojrzały owoc apostazji państwowej. Gdy w 1925 roku Pius XI ogłaszał uroczystość Chrystusa Króla, przestrzegał: „Społeczeństwo ludzkie, wyrzekając się panowania Zbawiciela naszego, doznało niezliczonych klęsk”. Dziś obserwujemy prawdziwość tych słów: narody odrzuciwszy jarzmo Chrystusa, stały się niewolnikami własnych ambicji, rywalizując o mrzonki geopolityczne zamiast współzawodniczyć w cnocie.

Fałszywy paradygmat „bezpieczeństwa” bez odniesienia do ładu nadprzyrodzonego

Artykuł bezkrytycznie powtarza modernistyczną narrację: „Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych” – miał stwierdzić amerykański minister skarbu Scott Bessent. To typowy przykład naturalistycznej redukcji polityki do kwestii czysto materialnych, odrzucającej zasadę św. Pawła: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności” (Ef 6, 12). Prawdziwe bezpieczeństwo narodów pochodzi nie z militarnej potęgi, lecz z publicznego uznania panowania Chrystusa, czego dowiódł choćby cud Wisły w 1920 roku.

Kanadyjskie deklaracje o zwiększaniu wydatków na obronność do 5% PKB do 2035 roku to jawny przejaw zbrojnej apostazji. Św. Augustyn w Państwie Bożym nauczał, że pokój między narodami możliwy jest jedynie przez wspólne poddanie się prawu Bożemu. Tymczasem sojusze militarne typu NATO stały się współczesnymi wieżami Babel – pysznymi projektami budowanymi na fundamencie świeckiego humanizmu, skazanymi na rozpad przez brak duchowego cementu.

Milczenie o kluczowym obowiązku katolickich władców

Najcięższym zarzutem wobec komentowanego tekstu jest całkowity brak odniesienia do obowiązku podporządkowania polityki międzynarodowej ewangelicznym zasadom. Pius XI w Quas Primas nie pozostawiał wątpliwości: „Władza naszej Stolicy postanowiła, że biskup, duchowny lub chrześcijanin z prostego wyznania, który został złożony z urzędu lub ekskomunikowany przez Nestoriusza (…), nie będzie uważany za złożonego z urzędu ani ekskomunikowanego. Albowiem ten, kto odstąpił od wiary z takim głosowaniem, nie może nikogo złożyć z urzędu ani usunąć”. Analogicznie, narody odrzucające panowanie Chrystusa tracą moralną legitymację do sprawowania władzy.

W kontekście grenlandzkiego sporu, katolicki władca powinien działać według wskazówek Leona XIII z Immortale Dei: „Władcy państw niechaj nie wahają się (…) prawa swoje i rządy poddać Bogu i Chrystusowi Jezusowi”. Tymczasem zarówno Trump grożący cłami, jak i europejscy przywódcy wysyłający wojska, działają jak nowi Herodiade, toczący spory o ziemię, gdy Królestwo niebieskie stoi otworem.

Teologia historii: Grenlandia jako symbol współczesnej Babel

Spór o grenlandzkie surowce i strategiczne położenie odsłania głębszą rzeczywistość: narody zbudowały nową Babel, gdzie każdy lud mówi innym językiem ideologii, a wspólnym mianownikiem stał się kult mamony. W Piśmie Świętym czytamy: „Na całej ziemi był jeden język i jednakowe słowa” (Rdz 11,1), co św. Augustyn interpretował jako alegorię jedności w prawdziwej wierze. Dziś mamy do czynienia z dokładnym przeciwieństwem – pomieszaniem języków politycznych narracji, gdzie żaden z liderów nie sięga do Boskiego źródła prawa.

Kościół od wieków przestrzegał przed takim rozwojem wydarzeń. Syllabus błędów Piusa IX wyraźnie potępia tezę, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (pkt 55). Tymczasem wszystkie strony grenlandzkiego konfliktu kierują się tą właśnie zasadą, co nieuchronnie prowadzi do wojny – bo jak zauważył Pius XI: „Odstąpienie od wiary z takim głosowaniem” uniemożliwia sprawowanie prawowitej władzy.

Jedyna droga wyjścia: publiczne uznanie królewskiej władzy Chrystusa

W obliczu narastających napięć międzynarodowych, katolik nie może poprzestać na relacjonowaniu politycznych przepychanek. Naszym obowiązkiem jest głosić niepopularną prawdę: pokój między narodami możliwy jest jedynie przez publiczne uznanie panowania Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym – nie było i nie będzie innej drogi do trwałego pokoju dla narodów”.

Dopóki grenlandzki spór rozgrywa się wyłącznie na płaszczyźnie geopolitycznej, bez odniesienia do prawa Bożego, dopóty będzie przypominał walkę ślepców o odcienie szarości. Prawdziwe rozwiązanie wymaga radykalnego nawrócenia narodów i ich przywódców – powrotu do zasad wyrażonych w encyklikach Quas Primas i Immortale Dei. Innej drogi nie ma: albo narody uznają Chrystusa Królem, albo pogrążą się w coraz krwawszych konfliktach, które są nieuchronnym owocem odrzucenia Jego panowania.


Za artykułem:
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 19.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.