Portal Opoka.org.pl informuje o premierze filmu dokumentalnego „Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni”, ujawniającego kulisy aborcji dokonywanych w miejscowym szpitalu pod kierunkiem Gizeli Jagielskiej. Materiał, powstały z inicjatywy Fundacji Życie i Rodzina, szczegółowo opisuje procedury zabijania nienarodzonych dzieci, w tym zastrzyki z chlorku potasu powodujące śmierć płodów. Film demaskuje rozdźwięk między oficjalnymi statystykami a rzeczywistą skalą zbrodni, ukazując „fascynację” aborterów śmiercią dzieci nawet po samym wkłuciu igły.
Naturalistyczne redukcjonizm wobec świętokradztwa
Komunikat portalu, choć słusznie potępiający zbrodnicze praktyki, grzeszy naturalistycznym redukcjonizmem. Brakuje w nim jednoznacznego określenia aborcji jako morderstwa i ohydnej zbrodni przeciwko Bogu Stwórcy, co stanowiłoby jedynie słuszną perspektywę katolicką. Pius XI w encyklice Casti connubii nauczał: „Bóg (…) sam jest najwyższym Panem życia i śmierci”, zaś Sobór Trydencki potępił tych, którzy „mają odwagę przerywać ciążę, by nie doszło do urodzenia dziecka” (Sesja XXIV).
Terminologia użyta w materiale („terminacja ciąży”, „aborcja”) stanowi językowe zafałszowanie rzeczywistości, będące pozostałością posoborowego relatywizmu. Św. Tomasz z Akwinu w Sumie Teologicznej (II-II, q. 64, a. 8) jednoznacznie stwierdza: „Grzech ten jest tym cięższy, że szkodzi istocie jeszcze nie zdolnej do grzechu”. Brak odniesienia do niezatartego charakteru tej zbrodni wobec Boga oraz wiecznych konsekwencji dla dusz matek i katów świadczy o teologicznej płytkości prezentacji.
Demaskacja modernistycznej mentalności
Wstrząsający opis „fascynacji” lekarzy śmiercią dzieci po wkłuciu igły obnaża skalę dehumanizacji wynikającej z modernistycznego odejścia od katolickiej antropologii. Już w 1930 roku Pius XI w Casti connubii przestrzegał: „Albowiem życie niewinnych istot ludzkich, jeszcze ukrytych w łonach matek, bynajmniej nie jest mniej święte i nietykalne niż życie samej matki”.
Fakt, że zbrodnie te dokonywane są w placówce medycznej, stanowi parodię powołania lekarskiego, które według katolickiej tradycji powinno kierować się zasadą primum non nocere. Św. Alfons Liguori w Theologia Moralis (Lib. III, n. 394) wskazywał: „Lekarz, który spowodowałby aborcję, nawet w przypadku ciąży pozamacicznej, byłby winien morderstwa”.
Zaniedbania doktrynalne i duszpasterskie
Materiał pomija kluczowy aspekt stanu łaski u matek decydujących się na dzieciobójstwo. Katezm Rzymski (Część III, Rozdz. VI, §7) naucza: „Ktokolwiek przerywa ciążę, popełnia grzech śmiertelny i staje się winnym morderstwa”. Brak wezwania do pokuty, skruchy i zadośćuczynienia stanowi poważne zaniedbanie duszpasterskie.
Niedopuszczalne jest również przemilczenie kanonicznych konsekwencji – ekskomuniki latae sententiae przewidzianej w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku (kan. 2350 §1). Pius XII w przemówieniu do położników (29.10.1951) podkreślał: „Żadne prawo ludzkie nie może dać takiego upoważnienia [do aborcji], ponieważ prawo to sprzeciwiałoby się prawu naturalnemu i prawu Bożemu”.
Polityczne i prawne zaniechania
Artykuł nie wspomina o obowiązku karania zbrodniarzy przez władzę świecką. Leon XIII w encyklice Immortale Dei (1.11.1885) nauczał: „Władza państwowa musi być sprawowana jakby w imieniu Boga”. Tymczasem w materiale brak jednoznacznego żądania ścigania Jagielskiej i współwinnych zgodnie z zasadą „Quisquis est homo, hominem occidere non debet” (Ktokolwiek jest człowiekiem, nie powinien zabijać człowieka).
Fakt funkcjonowania „ośrodka śmierci” w Oleśnicy przez lata obnaża bankructwo instytucjonalne państwa i lokalnych władz. Św. Augustyn w Państwie Bożym (Ks. IV, Rozdz. 4) stwierdza: „Usuń sprawiedliwość, a czymże są królestwa, jeśli nie wielkimi bandami rozbójników?” – słowa te w pełni odnoszą się do instytucji tolerujących mordowanie niewinnych.
Duchowe źródło zła
Milczenie na temat duchowego wymiaru tej zbrodni stanowi najpoważniejszy zarzut wobec prezentowanego materiału. Św. Paweł w Liście do Efezjan (6,12) przestrzega: „Albowiem nie toczymy walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich”.
Brak wezwania do modlitwy przebłagalnej, postu i duchowej ekspiacji za te zbrodnie świadczy o zaniku katolickiej wrażliwości na rzeczywistość grzechu. Pius XI w Divini Redemptoris (19.03.1937) wskazywał: „Tylko przez modlitwę i pokutę możemy odwrócić karzącą rękę Bożą”.
Film dokumentalny, choć wartościowy jako narzędzie demaskacji zła, pozostaje jedynie pierwszym krokiem w duchowej walce. Pełna odpowiedź wymaga odwołania się do niezmiennych zasad moralnych, sakramentalnej spowiedzi dla winnych oraz publicznego zadośćuczynienia ze strony społeczeństwa i władz. Tylko powrót do integralnej katolickiej doktryny może uchronić narody przed karą Bożą za krew niewinnych wołającą o pomstę do nieba (Rdz 4,10).
Za artykułem:
„Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni” – film już dostępny w Internecie (opoka.org.pl)
Data artykułu: 19.01.2026


