Technokratyczne złudzenia w posoborowym „leczeniu” matek

Podziel się tym:

Portal eKAI (19 stycznia 2026) relacjonuje wypowiedź prof. Przemysława Kosińskiego, który w rozmowie z PAP alarmuje o konsekwencjach zamykania porodówek w Polsce. Wąski zakres analizy ograniczonej do utylitarnych kwestii organizacyjnych i finansowych demaskuje głęboki kryzys antropologiczny współczesnej medycyny, oderwanej od katolickich fundamentów ochrony życia.


Medycyna bez duszy: redukcja macierzyństwa do procedur

Prof. Kosiński koncentruje się wyłącznie na technicznych aspektach położnictwa: „NFZ płaci średnio kilka tysięcy złotych za poród, podczas gdy jego rzeczywisty koszt jest wielokrotnie wyższy”. Ta ekonomiczna redukcja cudu narodzin do kosztorysu świadczy o całkowitym zatraceniu sakralnego wymiaru macierzyństwa, które Pius XII w przemówieniu z 29 października 1951 r. nazywał „szczytowym współdziałaniem z Stwórcą w przekazywaniu życia”.

„Przy takiej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika. Położnictwo jest dziedziną praktyczną, a niewyćwiczony personel w sytuacji nagłej może stanowić realne zagrożenie”

Wypowiedź ta ujawnia fałszywą wizję bezpieczeństwa medycznego, opartą na kulcie technokratycznej sprawności, podczas gdy Leon XIII w encyklice Rerum novarum nauczał, że prawdziwe dobro pacjentów wynika z cnotliwego życia personelu i poszanowania praw Bożych.

Centralizacja jako narzędzie dehumanizacji

Postulat „centralnego organizowania położnictwa z określeniem maksymalnego czasu dojazdu 20-30 minut” to jawne naśladownictwo socjalistycznych metod zarządzania, sprzeczne z katolicką zasadą pomocniczości (subsidiaritas), która nakazuje załatwiać sprawy na możliwie najniższym szczeblu. Jak trafnie zauważył Pius XI w Quadragesimo anno: „Nie wolno powierzać większym i wyższym społecznościom tego, co mniejsze i niższe zdołają same uczynić”.

Proponowana likwidacja lokalnych oddziałów położniczych prowadzi do:

  • Rozpadu naturalnych więzi rodzinnych (rodziny muszą podróżować na duże odległości)
  • Utraty ciągłości opieki (lekarz znający historię pacjentki)
  • Wzrostu kosztów utrzymania dla ubogich rodzin

Milczenie o źródłach kryzysu

Artykuł pomija kluczowe przyczyny degeneracji położnictwa:

  1. Legalizacja aborcji w 1956 r., która znieczuliła sumienia lekarzy na świętość życia
  2. Upowszechnienie antykoncepcji (potępionej przez Piusa XI w Casti connubii), redukującej dzietność
  3. Demoralizujący wpływ „edukacji” seksualnej prowadzącej do spadku liczby ciąż
  4. Epidemię rozwodów niszczących stabilność rodzin

Prof. Kosiński ubolewa, że „szpitale dokładają do każdego porodu”, lecz nie wspomina, że ten sam system finansuje mordowanie nienarodzonych i sterylizacje, co stanowi rażące naruszenie sprawiedliwości Bożej.

Kult techniki zamiast cnót chrześcijańskich

Apel o „pełne zaplecze operacyjne” i „nowoczesny sprzęt” przy jednoczesnym milczeniu o:

  • Modlitwie przed porodem
  • Obecności kapłana z sakramentami
  • Formacji moralnej personelu medycznego

demaskuje czysto materialistyczne podejście. Tymczasem św. Alfons Liguori w Teologii moralnej podkreślał, że „lekarz katolicki powinien przede wszystkim zabiegać o zbawienie duszy pacjenta”.

Posoborowa utopia „bezpiecznego porodu”

Wizja „bezpieczeństwa” oderwanego od łaski Bożej to przejaw modernizmu potępionego w dekrecie Lamentabili św. Piusa X (1907), który w punkcie 58 odrzucał pogląd, że „prawda zmienia się wraz z człowiekiem”. Żadna organizacja systemu nie zastąpi:

  • Błogosławieństwa małżeńskiego
  • Życia w stanie łaski u ciężarnej
  • Wspólnotowej modlitwy różańcowej o szczęśliwy poród

Jak nauczał Pius XII w przemówieniu do położnych z 29 października 1951 r.: „Wasza misja wymaga szczególnej czystości intencji i heroicznego poświęcenia” – cnót niemożliwych do osiągnięcia w zlaicyzowanym systemie medycznym.

Problemy polskiego położnictwa są konsekwencją systemowej apostazji narodu, który odszedł od Króla Chrystusa, czego Pius XI w Quas primas nazywał „główną przyczyną nieszczęść”. Dopóki państwo nie uzna publicznego panowania Chrystusa, żadne reformy nie przyniosą trwałej poprawy.


Za artykułem:
Zamykanie porodówek zwiększa ryzyko dla matek i noworodków
  (gosc.pl)
Data artykułu: 19.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.