Portal LifeSiteNews relacjonuje incydent z 18 stycznia 2026 roku, gdy rosyjski hokeista Aleksander Oveczkin i pięciu jego kolegów z Washington Capitals odmówiło użycia kolorowej taśmy LGBT na kijach hokejowych przed meczem przeciwko Florida Panthers. Gest ten stanowił wyraz sprzeciwu wobec narzucanej przez ligę NHL ideologii, co spotkało się zarówno z poparciem, jak i krytyką w mediach społecznościowych. W artykule przywołano wcześniejsze przypadki protestów zawodników (Iwana Provorova, braci Staal, Jamesa Reimera) motywowanych przekonaniami religijnymi, zestawiając je z promowanymi przez ligę „nocami dumy” (pride nights).
Naturalistyczne założenia promocji LGBT w sporcie
Próby narzucania ideologicznego konformizmu poprzez sportowe wydarzenia stanowią jaskrawy przykład apostazji społecznej (defectio fidei in societate). „Pride Nights” nie służą rzeczywistej integracji, lecz są narzędziem inżynierii społecznej, łamiącym fundamentalną zasadę „non esse ponendam legem in his quae ad tolerantiam pertinent” (nie należy stanowić praw w sprawach dotyczących tolerancji). Kościół naucza, że „każda władza pochodzi od Boga” (Rz 13,1), zaś promocja grzechu wołającego o pomstę do nieba (Rdz 19,13) stanowi jawne przekroczenie kompetencji świeckich struktur.
„Wearing a pride jersey… goes against our Christian beliefs” – oświadczyli bracia Staal w 2023 roku, odwołując się do nienaruszalnego prawa sumienia.
James Reimer słusznie podkreślił, że „najwyższym autorytetem w moim życiu jest Biblia”, co stanowi echo nauczania Leona XIII w „Libertas praestantissimum”: „Władza ludzka nie może rozkazywać niczego, co byłoby sprzeczne z prawem naturalnym lub Bożym” (n. 42). Tymczasem próby zmuszania zawodników do uczestnictwa w „aktywizmie tęczowym” stanowią pogwałcenie „immunitatis a coactione in materia religiosa” (immunitetu od przymusu w sprawach religijnych).
Teologiczne podstawy sprzeciwu sumienia
Postawa Oveczkina i innych zawodników znajduje uzasadnienie w niezmiennej doktrynie katolickiej. Sobór Trydencki w dekrecie „Cum adolescentium aetas” (1563) potępił wszelkie formy „publicznego popierania nieczystości”. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 (kan. 1401) wyraźnie zakazuje katolikom udziału w wydarzeniach propagujących „contra bonos mores” (przeciwko dobrym obyczajom).
Warto podkreślić, że rosyjscy zawodnicy odwołujący się do prawosławia – choć pozostającego poza pełnią prawdy – zachowali zdrowy instynkt „sensus fidei”, który został niemal całkowicie zatarty w zsekularyzowanych społeczeństwach Zachodu. Ich sprzeciw stanowi nieświadome potwierdzenie słów Piusa XI z encykliki „Divini Redemptoris”: „Bóg w prawie naturalnym wypisał zasady moralne, których żadna ludzka władza nie może znieść” (n. 29).
Kontrast z propagandą NFL
Artykuł zestawia postawę hokeistów z zachowaniem quarterbacka NFL Caleba Williamsa, który publicznie maluje paznokcie i pozuje w damskich ubraniach, tłumacząc to „potrzebą ekspresji”. Ten jawny przejaw kulturowego marksizmu stanowi realizację strategii opisanej już w 1938 roku przez płk. Jakuba Segaliewicza w raporcie dla NKWD: „Zniszczyć męskość przez feminizację, rozbić tradycyjną rodzinę przez promocję dewiacji”.
„I’ve had a few talks with my coaches. But I’m gonna keep doing it and express myself” – deklaruje Williams, ujawniając patologię „kultury narcyzmu” (Christopher Lasch) zrównującej dobro wspólne z samouwielbieniem.
NFL, promując takie wzorce, łamie podstawową zasadę sportu jako „agonu formującego cnoty” (Arystoteles, Etyka nikomachejska). Zamiast wychowywać młodzież w duchu „męstwa, umiarkowania i roztropności”, liga staje się narzędziem demoralizacji mas. Jak przypomina św. Paweł: „Czy nie wiecie, że gdy oddajecie siebie jako słudzy ku posłuszeństwu, jesteście sługami tego, komu jesteście posłuszni?” (Rz 6,16).
Systemowa apostazja struktur sportowych
Opisane wydarzenia ujawniają głębszy kryzys „autonomii sfery świeckiej” potępionej już przez Piusa IX w „Syllabusie błędów” (1864). Kiedy komisarz NHL Gary Bettman przyznaje, że „noc dumy stała się rozpraszająca”, nie kwestionuje samej ideologii, lecz jedynie jej „niepraktyczność”. To typowy przejaw modernistycznej dialektyki opisanej przez św. Piusa X w „Pascendi Dominici gregis”: „Dostosowują wiarę do potrzeb chwili pod pozorem >aktualizacji<”.
Tymczasem prawdziwe rozwiązanie wskazuje encyklika Piusa XI „Quas primas”: „Pokój Chrystusowy nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela”. Sport, który odrzuca królewską godność Chrystusa, staje się areną „walki wszystkich przeciwko wszystkim” (Hobbes), gdzie nawet szlachetny opór Oveczkina pozostaje jedynie „reakcją defensywną” wobec zalewającej świat fali apostazji.
W obliczu tych wydarzeń, katolicy powinni pamiętać słowa Chrystusa: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” (Mt 10,28). Prawdziwe zwycięstwo nie dokonuje się na lodowiskach NHL, lecz w codziennej walce o zachowanie wiary w czasach ostatecznych.
Za artykułem:
Six Washington Capitals players refuse to put pro-LGBT rainbow tape on hockey sticks (lifesitenews.com)
Data artykułu: 19.01.2026







