„Gosc.pl”, portal funkcjonujący w strukturach posoborowego establishmentu, bezkrytycznie powiela depeszę PAP informującą o francuskiej inicjatywie militaryzacji Grenlandii pod płaszczykiem ćwiczeń NATO. Według relacji, „Pałac Elizejski poinformował w środę, że Francja zwraca się o zorganizowanie ćwiczeń NATO na Grenlandii i jest gotowa wnieść w nie swój wkład”.
„Francja prosi o ćwiczenia NATO na Grenlandii i jest gotowa wnieść swój wkład” – podały, powołując się na Pałac Elizejski, agencja AFP i dziennik „Le Figaro”.
Przedstawiona narracja całkowicie pomija moralną ocenę militarystycznej ekspansji, sprowadzając geopolitykę do poziomu technicznej współpracy między mocarstwami. Zabrakło fundamentalnego pytania: jak te działania służą pokojowi Chrystusowemu w królestwie Chrystusowym? (por. Pius XI, Quas primas).
Neokolonialna gra mocarstw
Tekst ujawnia symptomatyczne przemilczenia:
- Brak analizy amerykańskich roszczeń terytorialnych wobec duńskiej prowincji, co stanowi jawną pogardę dla zasady suwerenności narodów – fundamentu katolickiej nauki społecznej (Leon XIII, Immortale Dei).
- Akceptacja narracji o „zagrożeniu ze strony Rosji i Chin” bez krytycznego sprawdzenia – klasyczny przykład stosowania zasady „dziel i rządź” przez masońskie ośrodki władzy.
- Całkowite pominięcie perspektywy ludów tubylczych Grenlandii, których głos został zastąpiony przez dyplomatyczne rozgrywki mocarstw.
Jak zaznacza portal:
„Ma to związek z amerykańskimi roszczeniami do tej duńskiej wyspy i twierdzeniami prezydenta USA Donalda Trumpa, że Grenlandia jest zagrożona przez Rosję i Chiny”.
W tym jednym zdaniu ujawnia się cały mechanizm współczesnej polityki jako narzędzia globalistycznej oligarchii, gdzie „zagrożenia” konstruuje się dla uzasadnienia militaryzacji i zawłaszczania surowców naturalnych.
Teologiczny wymiar militaryzacji
Katolicka doktryna o sprawiedliwości wojny (Augustyn z Hippony, De civitate Dei; Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae II-II, q. 40) zostaje tu całkowicie zignorowana. Współczesne „ćwiczenia wojskowe”:
- Są formą przygotowania do wojny agresywnej, sprzecznej z zasadą „bellum iustum”
- Stanowią marnotrawstwo dóbr wspólnych, które powinny służyć rozwojowi narodów (Pius XI, Quadragesimo anno)
- Utrwalają kulturę śmierci poprzez normalizację militaryzacji życia publicznego
Brak choćby śladu refleksji, że „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym” (Pius XI, Quas primas) stanowi jedyne trwałe rozwiązanie konfliktów międzynarodowych. Zamiast tego – bezmyślne powielanie neoimperialnej retoryki rodem z XIX-wiecznych gabinetów dyplomatycznych.
Strukturalna apostazja współczesnej polityki
Opisywana sytuacja odsłania głębszy problem – całkowite odrzucenie nadprzyrodzonej perspektywy w stosunkach międzynarodowych. Gdy mocarstwa:
- Ignorują władzę Chrystusa Króla nad narodami
- Promują rozwiązania siłowe zamiast ewangelicznego pojednania
- Traktują suwerenne narody jak pionki w grze o wpływy
– wówczas spełniają się słowa Piusa IX z Syllabus Errorum: „Władza nie uznaje żadnych innych zasad poza własnym interesem” (Prop. 39). Grenlandia staje się kolejnym teatrem globalnego buntu przeciwko panowaniu Chrystusa, gdzie pod płaszczykiem „bezpieczeństwa” dokonuje się praktyczna deifikacja struktur władzy.
W świetle niezmiennej nauki Kościoła, militaryzacja Grenlandii przez NATO stanowi:
- Jawną apostazję od zasady pokoju opartego na sprawiedliwości
- Demonstrację siły nowego światowego porządku budowanego na ruinach Christianitas
- Kolejny krok w kierunku totalnej globalizacji sprzecznej z Bożym planem dla narodów
Ostatecznie, cała ta sytuacja potwierdza pilną potrzebę publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa nad narodami – jedynej gwarancji prawdziwego pokoju. Jak ostrzegał Pius XI: „Nie będzie trwałego pokoju między narodami, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (Quas primas).
Za artykułem:
Francja prosi o ćwiczenia NATO na Grenlandii (gosc.pl)
Data artykułu: 21.01.2026







