Portal LifeSiteNews informuje o szokującej reakcji zastępcy sekretarza amerykańskiego Departamentu Zdrowia (HHS) na proceder kanadyjskiej eutanazji (MAiD) połączonej z pobieraniem organów. Jim O’Neil określił tę praktykę jako „dziwną nową grozę”, wskazując na liczne konflikty interesów w systemie transplantacji. Artykuł ujawnia, że Kanada stała się światowym liderem w pobieraniu narządów po eutanazji (ODE), z 136 udokumentowanymi przypadkami spośród 286 na świecie do 2021 roku. Liberalny rząd Marka Carneya doprowadził do 13-krotnego wzrostu liczby eutanazji od ich legalizacji w 2016 roku, jednocześnie rozważając pozbawienie pro-life’owych organizacji statusu organizacji charytatywnych.
Naturalistyczna redukcja człowieka do surowca biologicznego
Opisywany proceder stanowi logiczne dopełnienie kultury śmierci zakorzenionej w odrzuceniu nadprzyrodzonego porządku. Jak nauczał Pius XI w Quas primas: „Wówczas to wreszcie będzie można uleczyć tyle ran, wówczas to będzie nadzieja, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci, z rąk miecze i broń wypadną, gdy wszyscy chętnie przyjmą panowanie Chrystusa”. Kanada, wyrzekłszy się publicznego panowania Chrystusa Króla, zstąpiła do otchłani necrosanctus commercium (świętokradczego handlu śmiercią).
„38-letni Kanadyjczyk poddany eutanazji miał swoje serce z powodzeniem pobrane i przekazane 59-letniemu Amerykaninowi z niewydolnością serca.”
Ta medyczna narracja, starannie unikająca moralnej oceny, ukazuje całkowite bankructwo współczesnej bioetyki. Już w 1930 roku Pius XI w Casti Connubii potępił każdą formę bezpośredniego zamachu na życie niewinnej istoty ludzkiej jako „zbrodnię przeciw prawu Bożemu i naturze, karalną śmiercią”. Tymczasem kanadyjski system prawny nie tylko depcze V przykazanie Dekalogu (Non occides), ale instytucjonalizuje potrójne świętokradztwo:
- Samobójstwo z pomocą państwa (grzech przeciwko Duchowi Świętemu)
- Zbezczeszczenie ciała – świątyni Ducha Świętego (1 Kor 6,19)
- Komercyjne wykorzystanie owoców zbrodni (kan. 2354 KPK 1917)
Teologiczne implikacje kanadyjskiego horroru
Prawo kanadyjskie przekracza wszelkie granice moralnego zepsucia, realizując w praktyce reductio ad absurdum modernizmu:
- Relatywizacja świętości życia – Podczas gdy Kościół naucza, że życie ludzkie jest res sacra homini (rzeczą świętą dla człowieka), system MAiD wprowadza zasadę disposabilitas hominis secundum utilitatem socialem (dostępności człowieka według społecznej użyteczności).
- Inżynieria społeczna pod płaszczem „zdrowia publicznego” – Rozszerzenie eutanazji 13-krotnie w ciągu dekady pokazuje, że jak przepowiedział Pius X w Pascendi, „państwo ateistyczne, z samej swej istoty, zmierza do tego, by objąć wszystko”.
- Totalitaryzm finansowy – Groźba pozbawienia kościołów i organizacji pro-life statusu charytatywnego odpowiada potępionej w Syllabusie (1864) tezie, że „Kościół powinien być oddzielony od Państwa” (pkt 55).
Milczenie o istocie zła: odrzucenie łaski uświęcającej
Najjaskrawszą apostazją w relacji LifeSiteNews jest całkowite pominięcie nadprzyrodzonych konsekwencji tych praktyk. Katechizm Rzymski naucza, że „grzech śmiertelny pozbawia duszę łaski uświęcającej” (cz. III, rozdz. 5). Każdy lekarz uczestniczący w MAiD, każdy urzędnik aprobujący ODE, naraża się na potępienie wieczne. Tymczasem wypowiedź O’Neila ogranicza się do stwierdzenia „wielu czynników” i „konfliktów interesów”, jakby chodziło o regulację rynku nieruchomości, a nie o commercium animarum (handel duszami).
Kanadyjskie prawodawstwo realizuje dokładnie ten program, który Leon XIII potępił w Humanum genus jako masoński plan „usunięcia wszelkiej pobożności ku Najświętszej Marji”. W prowincji Quebec – niegdyś nazywanej „spichlerzem dusz” – dokonano już ponad 1000 eutanazji miesięcznie, podczas gdy liczba Mszy Świętych spadła o 78% od 1960 roku.
Dramat braku reakcji hierarchii
Najboleśniejszym aspektem tej sytuacji jest milczenie nominalnych pasterzy. Gdyby kanadyjscy „biskupi” zastosowali się do instrukcji Piusa IX z Qui pluribus, który nakazywał „wykorzenić zgubne zasadzki sekciarzy i heretyków”, państwo nie odważyłoby się na takie prawodawstwo. Zamiast tego obserwujemy:
- Braku ekskomunik dla polityków głosujących za MAiD, mimo jasnego wymogu kan. 2332 KPK 1917
- Współpracę „katolickich” szpitali z systemem eutanazji pod pretekstem „poszanowania sumienia”
- Teologiczne usprawiedliwianie ODE przez niektórych „bioetyków” powołujących się na rzekomą „miłosierną solidarność”
Ta bierność hierarchii potwierdza słuszność stanowiska sedewakantystycznego – struktury posoborowe utraciły nadprzyrodzoną misję strzeżenia depozytu wiary.
Jedyna droga naprawy: Chrystus Król jako fundament prawa
Rozwiązanie kryzysu nie leży w „udoskonalaniu systemu transplantacji”, jak sugeruje O’Neil, lecz w radykalnym nawróceniu narodów. Pius XI w Quas primas stanowczo przypominał: „Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi”.
Kanada potrzebuje:
- Publicznego uznania władzy Chrystusa Króla nad narodami (Ps 2)
- Natychmiastowego zakazu wszelkich form eutanazji i aborcji pod karą śmierci dla wykonawców (Księga Wyjścia 21:23)
- Przywrócenia kary śmierci dla morderców (Rdz 9:6)
- Reorganizacji systemu medycyny pod nadzorem Kościoła, zgodnie z zasadami św. Kamila de Lellis
Dopóki społeczeństwa nie powrócą do zasady Christus Rex in legislatio (Chrystus Król w prawodawstwie), każda „reforma” będzie jedynie kosmetyczną zmianą w systemie zbrodni.
Za artykułem:
HHS deputy secretary shocked to hear about ‘horrors’ of euthanasia organ donation in Canada (lifesitenews.com)
Data artykułu: 21.01.2026







