Katastrofa kolejowa w Małopolsce – kolejny przykład naturalistycznej ślepoty współczesnego świata
Portal Gość Niedzielny relacjonuje wykolejenie pociągu Polregio na trasie Miechów-Słomniki, które miało miejsce 20 stycznia 2026 roku. Według policyjnego komunikatu przyczyną zdarzenia było „naturalne odłupanie szyny spowodowane niską temperaturą”. W materiale szczegółowo opisano techniczne aspekty incydentu, informując o braku poszkodowanych oraz wprowadzeniu zastępczej komunikacji autobusowej. Zabrakło jednak jakiejkolwiek refleksji nad nadprzyrodzonym wymiarem wydarzenia, co stanowi symptomatyczny przejaw modernistycznej apostazji przenikającej współczesne media.
Redukcja rzeczywistości do wymiaru czysto materialnego
Analizowany tekst stanowi klasyczny przykład naturalistycznego redukcjonizmu, który całkowicie pomija zasadniczą prawdę katolicką o providentia Dei (Opatrzności Bożej). Jak nauczał papież Pius XI w encyklice Quas primas: „Państwo szczęśliwe nie przez co innego… gdyż nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi”. Tymczasem relacja ogranicza się wyłącznie do technokratycznego opisu, całkowicie ignorując fakt, iż żadne wydarzenie nie zachodzi poza wolą Bożą dopuszczającą.
„Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury” – napisała w środę na portalu X policja.
To stwierdzenie, choć poprawne z fizycznego punktu widzenia, stanowi przejaw laickiego myślenia, które wyklucza Boga z życia publicznego. Św. Augustyn w Państwie Bożym przestrzegał: „Błędem jest sądzić, że cokolwiek dzieje się niezależnie od woli Ojca Niebieskiego”. Brak choćby wzmianki o potrzebie modlitwy czy dziękczynienia za ocalenie pasażerów demaskuje duchową pustkę współczesnego dziennikarstwa.
Obojętność duchowa jako przejaw apostazji
Fakt, że w materiale nie pojawia się ani jedno odniesienie do opatrzności Bożej, św. Katarzyny – patronki kolejarzy, czy choćby wezwanie do modlitwy w intencji poszkodowanych, stanowi wymowny przełom antykatolickiego ducha czasów ostatecznych. Jak przypominał papież Pius IX w Syllabusie błędów: „Błąd 39: Państwo, jako będące źródłem wszelkich praw, posiada pewną władzę nieograniczoną”.
Opisywana relacja całkowicie pomija duchowy wymiar wydarzenia, koncentrując się wyłącznie na:
- Logistyce zastępczej komunikacji
- Procedurach policyjnych
- Technicznych aspektach naprawy torów
Ten scjentyzm jest dokładnie tym, co św. Pius X potępił w dekrecie Lamentabili sane exitu jako błąd: „24. Egzegeci niekatoliccy oddali lepiej prawdziwy sens Pisma Świętego od egzegetów katolickich” – przeniesiony na płaszczyznę świeckiego dziennikarstwa.
Kult bezpieczeństwa technicznego jako bożek współczesności
Artykuł koncentruje się niemal obsesyjnie na aspektach technicznych i organizacyjnych, co stanowi przejaw bałwochwalczego kultu postępu materialnego. Tymczasem Sobór Watykański I nauczał: „Wiara zaś katolicka jest ta, że się wierzy w Boga jednego w Trójcy, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych” (Konstytucja dogmatyczna o wierze katolickiej, rozdz. 1).
Niepokojące jest szczególnie bezkrytyczne przyjęcie narracji o „naturalnych przyczynach”, podczas gdy theologia naturalis naucza, że przyroda jest narzędziem w rękach Boga. Jak pisał św. Tomasz z Akwinu: „Deus operatur in omni operatione naturae et voluntatis” (Bóg działa w każdym działaniu natury i woli).
Milczenie jako forma apostazji
Najcięższym zarzutem wobec materiału jest nie to, co mówi, ale to, czego świadomie nie mówi. Całkowite przemilczenie:
- Możliwości cudownego ocalenia
- Potrzeby modlitwy dziękczynnej
- Moralnego wymiaru bezpieczeństwa
- Odpowiedzialności przed Bogiem za życie powierzone
stanowi wymowny przykład realizacji błędów potępionych w Syllabusie Piusa IX, szczególnie błędu 55: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła”. To milczenie jest bardziej wymowne niż tysiąc słów – pokazuje bowiem, jak bardzo współczesne media stały się narzędziem sekularyzacji.
Jak przypomina encyklika Quas primas: „Jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”. Brak choćby śladu tej prawdy w analizowanej relacji potwierdza tylko głębię kryzysu wiary naszych czasów.
Za artykułem:
Policja: przyczyną wykolejenia pociągu w woj. małopolskim jest naturalne odłupanie szyny spowodowane mrozem (gosc.pl)
Data artykułu: 21.01.2026







