Portal LifeSiteNews informuje o zaangażowaniu miliardera Elona Muska w finansowanie procesu dr. Eithana Haima przeciwko Teksańskiemu Szpitalowi Dziecięcemu (TCH). Sprawa dotyczy prześladowania lekarza, który ujawnił praktyki „przejścia płciowego” stosowane na zagubionych dzieciach.
Demaskacja neomedycznego barbarzyństwa
Jak wykazał dziennikarz Christopher Rufo w 2023 roku, szpital TCH prowadził procedury medyczne polegające na przepisywaniu blokerów dojrzewania, hormonów przeciw płciowych oraz przeprowadzaniu mastektomii na nieletnich. Dokumenty wykazały, że „lekarze” celowo ignorowali poważne problemy psychiczne pacjentów, w tym przypadki autyzmu, aby forsować swoją antychrześcijańską agendę. Dr Haim, ryzykując karierę i wolność, przekazał dowody potwierdzające łamanie podstawowego prawa naturalnego: „Ciało ludzkie jako dzieło Boże nie może być przedmiotem samowolnej manipulacji” (Pius XII, Allocutio 1951).
„Dr. Haim’s budding reputation and career as a surgeon were severely damaged as a direct result of Defendants’ unconscionable and vindictive conduct.”
Posoborowa demolka prawa karnego
Wymiar sprawiedliwości administracji Bidena oskarżył Haima o rzekome naruszenie federalnej ustawy HIPAA, grożąc mu 10 latami więzienia. To klasyczny przykład perwersji prawa pozytywnego, które – oderwane od norm moralnych – staje się narzędziem prześladowców. Jak słusznie zauważył św. Augustyn: „Lex iniusta non est lex” („Prawo niesprawiedliwe nie jest prawem”). Tymczasem pozew ujawnia:
- Dr Larry Hollier Jr. świadomie złożył fałszywe zeznania przed organami federalnymi
- Dr Kristy Rialon publikowała anonimowe oszczercze recenzje oskarżające Haima o „gwałcenie pacjentów”
- Szpital celowo fabrykował zarzuty, by zdyskredytować demaskatora
Musk jako nieświadome narzędzie Opatrzności
Zaangażowanie miliardera w sprawę jest znamienne. Choć sam Musk propaguje transhumanistyczne idee sprzeczne z katolicką wizją człowieka, jego działania w tej konkretnej sprawie pokazują, że Bóg potrafi posłużyć się nawet poganinem do obrony podstawowych wartości. Haim słusznie zauważył: „Jedynym sposobem, w jaki mogłem przeciwstawić się niesprawiedliwemu oskarżeniu, było powiedzenie prawdy. A jedynym sposobem, by ludzie zobaczyli prawdę, było wykorzystanie platformy X”.
Medycyna czy rzeźnia?
Przypadek TCH to tylko wierzchołek góry lodowej. Badania naukowe dowodzą, że ponad 80% dzieci z dezorientacją płciową wyrasta z niej w wieku nastoletnim, gdy nie poddaje się ich „terapii” kaleczącej ciało i duszę. Jak ostrzegał Pius XI w Casti Connubii: „Żadna ludzka władza nie może dać prawa do tego, co jest sprzeczne z prawem naturalnym”. Tymczasem:
- Procedury „zmiany płci” prowadzą do 19-krotnego wzrostu ryzyka samobójstw
- Szpitale otwarcie przyznają, że „te operacje przynoszą duże zyski” (Vanderbilt University Medical Center)
- System niszczy detransitionerów – osoby żałujące „zmiany płci”
Koniec tolerancji dla sodomskiej zarazy
Sprawa Haima vs TCH pokazuje pilną potrzebę przywrócenia publicznego panowania Chrystusa Króla nad wszystkimi dziedzinami życia, w tym medycyną. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas: „Państwa i narody mają obowiązek publicznej czci i posłuszeństwa Chrystusowi”. Dopóki system prawny będzie służył ideologii zamiast prawdzie, podobne przypadki będą się mnożyć. Czas najwyższy, by katolicy otwarcie potępili tę współczesną formę ofiar z dzieci składanych Molochowi!
Za artykułem:
Musk funds lawsuit of whistleblower who exposed ‘gender transitions’ at Texas hospital (lifesitenews.com)
Data artykułu: 21.01.2026







