Francuska rzeczniczka Maud Bregeon przed gmachami Unii Europejskiej w Brukseli, symbolizując globalistyczną degenerację.

Francuska „demokracja” w służbie globalistycznej utopii

Podziel się tym:

Portal „Gość Niedzielny” – będący tubą modernistycznej struktury okupującej budynki polskiej hierarchii – relacjonuje stanowisko rzeczniczki francuskiego „rządu” Maud Bregeon. Jak podano, skrytykowała ona Komisję Europejską za rzekome „pogwałcenie demokracji” w przypadku niewykonania rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. umowy UE-Mercosur. Wypowiedź ta demaskuje dalszą degenerację tzw. Zachodu, który bałwochwalczo czci świeckie proceduralizmy, całkowicie odrzucając nadprzyrodzony porządek ustanowiony przez Chrystusa Króla.


„Demokracja” jako bożek współczesnej Babilonii

„Jeśli szefowa KE Ursula von der Leyen będzie działać siłą, narzucając tymczasowe stosowanie umowy, to (…) będzie to stanowić formę pogwałcenia demokracji” – stwierdziła Bregeon. Retoryka ta ujawnia całkowite podporządkowanie współczesnych „elit” naturalistycznej herezji, która:

w miejsce Królestwa Bożego i Jego prawa moralnego stawia ludzki wynalazek „demokracji” jako najwyższe kryterium słuszności

Kardynał Pie już w XIX w. przestrzegał: „Kiedy społeczeństwo nie służy już Bogu, nieuchronnie służy szatanowi. Nie ma neutralności; albo miasto Boże, albo miasto szatana”. Tymczasem cała dyskusja wokół umowy Mercosur – podobnie jak funkcjonowanie UE – odbywa się w całkowitym oderwaniu od prawa naturalnego i nadprzyrodzonego celu człowieka.

UE jako masoński projekt antykatolicki

„Komisja Europejska”, „Parlament Europejski”, „Trybunał Sprawiedliwości” – te pozornie neutralne instytucje stanowią w rzeczywistości narzędzia walki z katolickim porządkiem społecznym. Jak uczył Pius IX w Syllabusie błędów:

„Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła” (błąd nr 55)

Właśnie ta zasada przyświeca całej strukturze UE, co widać wyraźnie w omawianym sporze. Francuscy „politycy” bronią proceduralnych kruczków masońskiego tworu, podczas gdy żadna władza nie może być sprawowana w oderwaniu od podporządkowania Chrystusowi Królowi (Quas Primas, Pius XI).

Milczenie o prawdziwych ofiarach globalizmu

Najbardziej szokujące w relacji „Gościa” jest całkowite przemilczenie duchowych skutków omawianej umowy. Portal nie wspomina, że:

  • Otwarte granice służą rozprzestrzenianiu się aborcji, gender i pornografii
  • „Wolny handel” niszczy lokalne wspólnoty oparte na zasadach katolickiej solidarności
  • Integracja z krajami Mercosuru przyspieszy import neopogańskich praktyk rodem z Amazonii

Tymczasem św. Pius X w Pascendi Dominici gregis ostrzegał: „Moderniści starają się zniszczyć wszelkie relikwie tradycji katolickiej, zastępując je świeckimi substytutami”. Umowy takie jak UE-Mercosur stanowią część tego diabelskiego planu.

Fałszywa dychotomia: KE vs. PE

„Spór” między instytucjami UE przypomina walkę dwóch frakcji w partii bolszewickiej – pozornie różnią się taktyką, ale łączą je te same antykatolickie cele. Bregeon grozi „pogwałceniem demokracji”, podczas gdy sama promuje:

demokrację jako system sprzeczny z katolicką nauką społeczną, która uznaje jedynie władzę pochodzącą od Boga

Leon XIII w Immortale Dei jasno nauczał: „Państwo nie może być rządzone przez wolę ludu, lecz musi uznawać władzę pochodzącą od Boga jako źródło wszelkiej prawowitości”. Tymczasem zarówno KE, jak i PE są emanacją modernistycznej rewolucji, która odrzuca boskie pochodzenie władzy.

Bierność pseudo-hierarchii

Największym skandalem pozostaje milczenie tzw. biskupów, którzy powinni ex cathedra potępić cały projekt UE. Zamiast tego – jak relacjonuje „Gość” – świeccy „politycy” zajmują się handlowymi szczegółami, podczas gdy:

  • Katolickie rodziny są prześladowane za sprzeciw wobec edukacji seksualnej
  • Kraje Mercosuru legalizują dzieciobójstwo prenatalne
  • Unia finansuje organizacje promujące kult Lucyfera

Gdyby prawowici pasterze istniejącego Kościoła katolickiego pełnili swój urząd, ekskomunikowaliby wszystkich zaangażowanych w ten antychrześcijański projekt. Niestety, struktury posoborowe w najlepszym razie milczą, w najgorszym – aktywnie wspierają globalistyczną utopię.

Podsumowując, omawiany artykuł ukazuje całkowitą duchową bankructwo współczesnych pseudo-elit. Zamiast Chrystusa Króla czczą „demokrację”, zamiast prawa Bożego – traktaty handlowe, zamiast zbawienia dusz – wzrost PKB. W tej sytuacji jedyną odpowiedzią wiernych musi być nieustanna modlitwa o triumf Niepokalanego Serca Marji i rychły powrót społecznego panowania Chrystusa.


Za artykułem:
Francuski rząd: jeśli Komisja Europejska zignoruje głos PE ws. Mercosuru, to naruszy demokrację
  (gosc.pl)
Data artykułu: 22.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.