Portal Catholic News Agency (22 stycznia 2026) promuje nową serię „Seeking Beauty” – produkcję EWTN Studios z udziałem aktora Davida Henrie. Według relacji, program eksploruje kulturę włoską jako drogę do „piękna i ostatecznie do sacrum”. Już sam tytuł zdradza jednak typowo modernistyczne pomieszanie porządku naturalnego z nadprzyrodzonym, redukując religię do estetycznego doświadczenia.
Estetyzacja wiary jako narzędzie relatywizacji
„[…] bada kulturę, architekturę, jedzenie, sztukę i muzykę, mając na celu wskazanie widzom piękna – a ostatecznie sacrum”
To zdanie demaskuje sedno problemu: redukcję Objawienia do emocjonalnego wrażenia. Jak zauważył Pius X w Pascendi Dominici gregis, moderniści zastępują obiektywną prawdę subiektywnym „uczuciem religijnym”. Serie kręcone w Rzymie czy Wenecji – miastach, gdzie posoborowa rewolucja zniszczyła świętą liturgię i architekturę – to czysty teatr iluzji. Prawdziwe piękno katolickie, jak nauczał Pius XII w Mediator Dei, wypływa wyłącznie z kultu oddawanego Bogu poprzez niezmienną Mszę Świętą i sakramenty.
Duchowa autobiografia w stylu New Age
Opowieść o nawróceniu Henriego budzi głęboki niepokój:
„Lata wczesnej dorosłości Henriego były naznaczone tym, co opisał jako okres relatywistyczny i agnostyczny […] powrót do wiary katolickiej był głęboką osobistą transformacją”
Brak jakiejkolwiek wzmianki o łasce uświęcającej, obowiązku wyznawania jedynej prawdziwej Wiary (extra Ecclesiam nulla salus) czy sakramentalnej spowiedzi. Zamiast tego mamy psychologizującą narrację o „głębszym sensie”, typową dla sekt New Age. Nawet wspomniana spowiedź przedstawiona jest jako „pierwsza od dzieciństwa” – co sugeruje, że przez lata żył w stanie śmiertelnego grzechu, o czym produkcja dyskretnie milczy.
Geografia apostazji
Wybór lokalizacji pierwszej serii to symboliczny marsz przez ruiny katolickiej Europy:
- Watykan – epicentrum posoborowej rewolucji, gdzie antypapieże burzyli ołtarze
- Florencja – miasto poddane profanacji przez „soborową wiosnę”
- Mediolan – ośrodek masońskiego modernizmu od czasów ks. Tyrrella
Zapowiedź drugiego sezonu w Hiszpanii – kraju, który za czasów Franco formalnie uznawał społeczne panowanie Chrystusa Króla, by później zdradzić tę doktrynę – tylko potwierdza, że projekt służy legitymizacji apostazji narodów. Jak przypomina encyklika Quas Primas Piusa XI: „Państwa nie mogą obejść się bez Boga, a ich religia to bezbożność i lekceważenie Boga”.
Platforma EWTN+ jako narzędzie inżynierii dusz
Stworzenie dedykowanej platformy streamingowej EWTN+ to strategia zastąpienia prawdziwej pobożności religijnym konsumpcjonizmem. Jak zauważył św. Pius X, moderniści „wprowadzają się do Kościoła jak zaraza”, wykorzystując media do rozprzestrzeniania błędów. Dostępność na RokuTV czy AppleTV służy tu unifikacji katolicyzmu z duchem świata – dokładnie wbrew nakazowi św. Pawła: „Nie spodobawiajcie się z tym światem” (Rz 12,2).
Fałszywi prorocy ekranu
Henrie wymienia jako inspiratorów nawrócenia m.in. Eduardo Verásteguiego – aktora otwarcie wspierającego antypapieża Franciszka i posoborowe „synody”. To circulus vitiosus wzajemnej promocji między celebrytami a modernistyczną hierarchią. Tymczasem prawdziwi katolicy pamiętają słowa św. Roberta Bellarmina: „Heretyk nie może być członkiem Kościoła, więc tym bardziej jego głową”.
Serie jak „Seeking Beauty” są niebezpieczne właśnie przez swoją subtelność – zamiast jawnych herezji proponują estetyzowaną nijakość, gdzie Krzyż zostaje zastąpiony kamerą, a Ewangelia – podróżniczym vlogiem. Tymczasem jedyne prawdziwe piękno płynie z Krzyża, jak przypominał św. Augustyn: „Piękne były rany Chrystusa, bo przez nie zostaliśmy uzdrowieni”.
Za artykułem:
5 things to know about ‘Seeking Beauty’ and its host, David Henrie (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 22.01.2026







