Nowa era pokoju czy kolejna iluzja? Trump powołuje Radę, Watykan waha się

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o utworzeniu przez Donalda Trumpa „Rady Pokoju” podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, z udziałem 20 państw. Antypapież Leon XIV otrzymał zaproszenie, a jego przedstawiciele deklarują: „oceniamy, co robić”. Inicjatywa spotkała się z odmową większości państw europejskich.


Naturalistyczne fundamenty „nowej ery”

Trump nazwał Radę narzędziem współpracy z ONZ, twierdząc, że organizacja ta ma „olbrzymi potencjał”, choć niewykorzystany. Marco Rubio, sekretarz stanu USA, określił gremium mianem „Rady Działania”, zapowiadając początek „nowej ery”. Cała konstrukcja ignoruje dogmatyczne nauczanie Piusa XI: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki […] nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (enc. Quas primas).

„Gdy ta rada zostanie w pełni uformowana, będziemy mogli robić praktycznie wszystko” – deklarował Trump.

Koncepcja ta redukuje pokój do kwestii technokratycznych rozwiązań, odrzucając jego jedyne źródło – społeczne panowanie Chrystusa Króla. Jak przypomina Pius XI: „Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast, a Chrystus tych, którzy Mu byli w Królestwie ziemskim wiernymi i posłusznymi poddanymi, nie przestaje powoływać do szczęścia w Królestwie niebieskim”.

Zdrada watykańskiej misji

Kardynał Pietro Parolin potwierdził, że antypapież Leon XIV „otrzymał zaproszenie i oceniamy, co robić”. Watykan zastrzega, że ewentualny udział musiałby być „zgodny z tradycyjną rolą moralną i dyplomatyczną”. To ewidentny przykład modernistycznej dwuznaczności – deklarowana „tradycja” służy tu maskowaniu kolaboracji z rewolucyjnym porządkiem świata.

Św. Pius X w Lamentabili sane potępia pogląd, jakoby „Kościół może się pogodzić z postępem” (pkt 80). Tymczasem współczesna sekta posoborowa konsekwentnie łamie tę zasadę, uczestnicząc w inicjatywach budujących iluzję pokoju bez Chrystusa Króla. Pius XI ostrzegał: „zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm, jego błędy i niecne usiłowania” to zaraza niszcząca ład społeczny (enc. Quas primas).

Polska między prestiżem a wiernością

Prezydent Nawrocki odmówił podpisania dokumentu, tłumacząc to „kwestiami konstytucyjnymi”, lecz równocześnie nazwał zaproszenie „prestiżem”. Ta retoryka ujawnia przyjęcie masońskiej koncepcji państwa, gdzie doczesne korzyści zastępują obowiązek poddania narodu pod panowanie Chrystusa.

Jak nauczał Pius IX w Syllabusie: „Kościół jest wrogiem postępu nauk przyrodniczych i teologicznych” (pkt 57). Nowoczesna polityka międzynarodowa, oparta na relatywizmie i negocjacjach z prześladowcami Kościoła (jak Arabia Saudyjska czy Katar obecne w Radzie), stanowi właśnie taki potępiony „postęp”.

Masoneria w nowym przebraniu

Nieobecność Rosji i kluczowych państw europejskich wskazuje na polityczny charakter przedsięwzięcia. Obecność krajów systematycznie łamiących wolność religijną (jak Pakistan) demaskuje hipokryzję „pokojowych” deklaracji. Projekt nosi znamiona masońskiej utopii „nowego światowego ładu”, gdzie Bóg zostaje zastąpiony przez komitety ekspertów.

Rubio zapowiadał: „Strefa Gazy może być przykładem dla rozwiązywania innych konfliktów”.

Tymczasem Pius XI nauczał, że „cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (enc. Quas primas). Jakiekolwiek rozwiązania pomijające tę prawdę są z natury skazane na klęskę, stanowiąc jedynie „pokój dla cmentarza” – by użyć określenia kard. Wyszyńskiego.

Milczenie o grzechu pierworodnym

Watykańska deklaracja o „moralnym wsparciu” bez „udziału finansowego” to klasyczny przykład modernistycznej schizofrenii. Jak można moralnie wspierać inicjatywę, która w swej istocie odrzuca jedyne źródło moralności – prawo Boże?

Brak w wypowiedziach „kardynała” Parolina jakiejkolwiek wzmianki o konieczności nawrócenia narodów, publicznego wyznawania wiary czy obowiązku podporządkowania prawodawstwa przykazaniom. To wymowne milczenie zdradza całkowite zerwanie z misją Kościoła, który „nie może się pogodzić z żadną formą religii” (Pius IX, Quanta cura).

Św. Pius X w encyklice Pascendi demaskuje modernistów głoszących, że „Kościół się rodzi z kolektywnej świadomości”. Dokładnie tę herezję wdraża dziś sekta posoborowa, traktując się jak NGO wśród innych NGO, gotowa „oceniać” udział w kolejnych antychrześcijańskich projektach.


Za artykułem:
Trump uruchamia Radę Pokoju. Zaproszenie otrzymał także papież Leon XIV – „oceniamy, co robić”
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 22.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.