Biskup w tradycyjnych szatach liturgicznych stoi przed technokratą UE w sądzie, trzymając Biblię i ostrzegając przed pornografią generowaną przez sztuczną inteligencję

Technokratyczna utopia czy nowe niewolnictwo? UE i X w zmowie przeciwko porządkowi Bożemu

Podziel się tym:

Portal Gość.pl relacjonuje: „X zobowiązał się do zredukowania wideczności nielegalnych treści w serwisie” w ramach współpracy z Komisją Europejską dotyczącej afery z chatbotem Grok, generującym seksualizujące obrazy kobiet i dzieci. Rzecznik KE Thomas Regnier deklaruje „zadowolenie z zaangażowania platformy”, zgodnego z unijnymi przepisami o usługach cyfrowych (DSA). Całość przedstawiona jest jako przykład „skutecznej regulacji” cyfrowego dzikiego zachodu.


Laicka moralność jako substytut prawa Bożego

Opisywana „walka z nielegalnymi treściami” stanowi klasyczny przykład zeświecczonej pseudo-moralności, gdzie pojęcie „nielegalności” oderwane zostaje od obiektywnego prawa naturalnego i zastąpione arbitralnymi decyzjami technokratów. Pius XI w Quas primas (1925) nauczał nieodwołalnie: „Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi”. Tymczasem współczesne „zrzeszenie” pod nazwą Unia Europejska buduje swój ład na fundamencie relatywizmu, gdzie „nielegalność” oznacza wyłącznie naruszenie biurokratycznych regulacji, nie zaś przekroczenie odwiecznych przykazań Bożych.

Wspomniane „seksualizujące zdjęcia” potępiać należy nie dlatego, że łamią „unijne przepisy o usługach cyfrowych”, ale ponieważ:

  1. Stanowią ciężkie zgorszenie naruszające VI i IX przykazanie
  2. Obrażają godność człowieka stworzonego na obraz Boga (Rdz 1,27)
  3. Promują kulturę śmierci sprzeczną z ewangelicznym szacunkiem dla czystości

Technokratyczna hybris przeciw Królestwu Chrystusowemu

Komisja Europejska występuje w roli świeckiej parodii Magisterium, gdzie rzecznik Regnier pełni funkcję neo-inkwizytora badającego „zobowiązania” platformy X. Tymczasem już w 1864 roku Pius IX w Syllabusie błędów potępił jako herezję twierdzenie, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (pkt 55). Dziś obserwujemy odwrotność tej separacji: państwo uzurpuje sobie kompetencje Kościoła w dziedzinie moralności, podczas gdy prawdziwy Kościół – jedyny uprawniony do kształtowania sumień – został zepchnięty do roli niewygodnego obserwatora.

Św. Pius X w Lamentabili sane (1907) potępił modernistyczne przekonanie, że „dogmaty, sakramenty i hierarchia są tylko sposobem wyjaśnienia i etapem ewolucji świadomości chrześcijańskiej” (pkt 54). Ta sama logika prowadzi dziś do traktowania praw moralnych jako „regulacji podlegających negocjacjom” między korporacjami a biurokratami. Gdy KE mówi o „widoczności nielegalnych treści”, stosuje język marketingu, nie moralności – jakby grzech był kwestią optymalizacji algorytmów, a nie zniewolenia duszy.

Milczenie o źródłach zła

Najbardziej wymowne w całym artykule jest jednak to, czego nie zawiera:

  • Brak diagnozy, że generowanie pornograficznych deepfake’ów to owoc kultury permisywizmu promowanej przez te same instytucje unijne (legalizacja związków homoseksualnych, aborcji, gender)
  • Brak odniesienia do katolickiej nauki o czystości i obowiązku państwa do ochrony moralności publicznej (Pius XI, Casti connubii)
  • Brak wskazania, że prawdziwym rozwiązaniem jest uznanie społecznego panowania Chrystusa Króla, a nie kolejne „regulacje DSA”

Thomas Regnier twierdzi, że „KE chce, żeby takie treści w ogóle zniknęły z sieci”. To technokratyczna utopia – bez odwołania do łaski Bożej i nawrócenia serc żadne „regulacje” nie wyplenią zła, które ma źródło w upadłej naturze człowieka. Jak nauczał Pius XI: „Państwa, które nie żyją według przykazań Bożych, zmierzają ku ruinie”.

Nowa wieża Babel

Współpraca Elona Muska z UE przypomina fałszywy ekumenizm potępiony przez Piusa XI w Mortalium animos (1928). Tu jednak nie chodzi o dialog religijny, lecz o budowę „nowej cyfrowej wieży Babel”, gdzie:

  • Technokraci pełnią rolę kapłanów
  • Algorytmy są wyroczniami
  • „Komisja Europejska” zastępuje Magisterium

W tej neo-babelskiej konstrukcji Bóg zostaje zastąpiony przez „Sztuczną Inteligencję” – nowego bożka, któremu składają się ofiary z ludzkiej godności i wolności. Tymczasem Kościół naucza niezmiennie: „Nie masz w żadnym innym zbawienia” (Dz 4,12) – ani w algorytmach, ani w regulacjach DSA.

„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”

(Pius XI, Quas primas). Te słowa znajdują dziś tragiczne potwierdzenie w działaniach UE, która – odrzuciwszy chrześcijańskie korzenie – buduje gmach cywilizacji śmierci na piasku relatywizmu.

Jedyna droga naprawy

Rozwiązaniem nie jest „lepsza regulacja” ani „skuteczniejsza współpraca platform z komisjami”, lecz:

  1. Publiczne uznanie królewskiej władzy Chrystusa nad Europą i światem cyfrowym
  2. Przyjęcie katolickiego prawa naturalnego jako fundamentu ładu społecznego
  3. Odrzucenie neo-masońskiego projektu UE na rzecz powrotu do civitas christiana

Dopóki technokraci i korporacyjni magnaci negocjują „widoczność nielegalnych treści” bez odniesienia do Dekalogu, ich działania będą jedynie pozorowaniem troski o dobro wspólne. Prawdziwa reforma zaczyna się od klękania przed Najświętszym Sakramentem, nie przed ołtarzami algorytmów w Brukseli czy Kalifornii.


Za artykułem:
UE: X współpracuje z Komisją Europejską ws. Groka
  (gosc.pl)
Data artykułu: 22.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.