Portal Gość Niedzielny (21 stycznia 2026) relacjonuje, iż sekretarz stanu struktur posoborowych „kardynał” Pietro Parolin potwierdził otrzymanie przez „papieża” Leona XIV zaproszenia do tzw. Rady Pokoju – inicjatywy Donalda Trumpa przewidującej dożywotnie przewodnictwo amerykańskiego prezydenta z prawem weta i wyboru członków.
Teologiczna zdrada pod płaszczykiem dialogu
„Watykański” dygnitarz w charakterystycznym dla modernistów języku biurokratycznym stwierdził:
„Także my otrzymaliśmy takie zaproszenie, papież je otrzymał i zastanawiamy się, co zrobić, zgłębiamy tę sprawę”.
To „zgłębianie” należy rozumieć jako kolejny etap zdrady misji Kościoła, który – jako jedyny depozytariusz nadprzyrodzonej prawdy – nie może uczestniczyć w masońskich projektach budowy „pokoju” opartego na religijnej obojętności.
Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał nieomylnie:
„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
. Tymczasem projekt Trumpa, de facto tworzący globalną strukturę władzy z pominięciem Chrystusa Króla, stanowi wcielenie potępionych zasad Syllabusa błędów Piusa IX, który w punkcie 15 odrzuca tezę, że „każdy człowiek jest wolny w przyjmowaniu i wyznawaniu tej religii, którą przy świetle rozumu uzna za prawdziwą”.
Masoneria w białych rękawiczkach
Przyjęcie zaproszenia oznaczałoby kanonizację religijnego indyferentyzmu poprzez:
- Uznanie świeckiej organizacji za wystarczający środek budowania pokoju – co neguje konieczność nawrócenia narodów na katolicyzm (por. Mk 16,15-16)
- Zatwierdzenie zasady, że „święty” spokój przewyższa chwałę Bożą i zbawienie dusz
- Uprawomocnienie protestanckiej herezji o niewidzialnym Kościele powszechnym, gdzie wszystkie religie współpracują „na równych prawach”
Szczególnie wymowne są finansowe kryteria członkostwa – miliard dolarów za „przywilej stałego głosu”. W świetle Lamentabili sane exitu (1907) jest to jawny przejaw modernizmu, gdzie „prawda zmienia się wraz z człowiekiem” (punkt 58), a autorytet opiera się na „liczbach i sumie sił materialnych” (punkt 60).
Kardynałowie bez Króla
Postawa „kardynała” Parolina demaskuje istotę posoborowej apostazji:
- Brak jakiegokolwiek odniesienia do obowiązku głoszenia Ewangelii narodom (Mt 28,19)
- Zero świadomości, że prawdziwy pokój jest owocem łaski, a nie umów międzynarodowych (J 14,27)
- Milczenie o Chrystusie Królu – jedynym Źródle władzy, od której pochodzi wszelka zwierzchność na ziemi (Kol 1,16-17)
W tym kontekście wymowne staje się partnerstwo z Donaldem Trumpem – postacią głęboko związaną z masonerią i okultystycznymi kręgami amerykańskiej polityki. Jak trafnie zauważył św. Pius X w Lamentabili, „ewolucja dogmatów” (punkt 22) prowadzi wprost do sojuszu z siłami antychrysta.
Doktrynalny upadek „Stolicy Apostolskiej”
Próba włączenia się struktur watykańskich w masońską Radę Pokoju stanowi ostateczne dopełnienie rewolucji posoborowej. Już w 1925 roku Pius XI przestrzegał:
„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”
(Quas Primas).
Tymczasem neo-kościół antypapieża Leona XIV:
- Uznaje świecką władzę za źródło legitymizacji działań „kościelnych”
- Przyjmuje fałszywą wizję pokoju jako braku konfliktu zbrojnego, a nie pax Christi in regno Christi
- Zdradza misję depozytariusza jedynej prawdziwej religii, uprawiając synkretyzm z masonerią
Jedyna droga wyjścia
Katolikom pozostaje jedno: totalne odcięcie od struktur apostazji i powrót do niezmiennej doktryny Kościoła. Jak nauczał św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Jawny heretyk nie może być papieżem”. Uczestnictwo w modernistycznych przedsięwzięciach takich jak Rada Pokoju stanowi zaś nieodwracalny dowód odejścia od wiary.
Prawdziwi wierni muszą trwać przy Mszy Świętej Wszechczasów, prawowitych biskupach w sukcesji apostolskiej i modlić się o nawrócenie tych, którzy – jak Parolin i „Leon XIV” – stali się narzędziami antychrystusowej globalizacji.
Za artykułem:
Kardynał Parolin: Watykan zaproszony do Rady Pokoju (gosc.pl)
Data artykułu: 21.01.2026








