Zdjęcie przedstawiające „abp” Wacława Depo podczas kazania dla dziennikarzy w kaplicy Towarzystwa św. Pawła w Częstochowie w 2026 roku. Scena ukazuje konflikt między tradycyjną nauką katolicką a modernistycznymi odchyleniami.

Modernistyczne złudzenia abp. Depo wobec dziennikarzy

Podziel się tym:

Modernistyczne złudzenia abp. Depo wobec dziennikarzy

„Naszym zadaniem jest troska o to, aby prawda i dobro pochodzące od Boga nie były pozostawione samym sobie, ale by służyły ogólnie pojętej miłości i jedności między ludźmi” – oświadczył „abp” Wacław Depo podczas Mszy dla dziennikarzy w częstochowskiej kaplicy Towarzystwa Świętego Pawła. Portal eKAI (22 stycznia 2026) relacjonuje wydarzenie pełne teologicznych niejednoznaczności i niebezpiecznych pominięć.


Ewangelizacja bez Krzyża

„Metropolita częstochowski” (sic!) powołał się na św. Franciszka Salezego, wskazując rzekomo, że „głoszenie Ewangelii wiązał nieodłącznie z Eucharystią”. Pomija jednak kluczowy fakt: prawdziwa Eucharystia jest bezkrwawą ofiarą Kalwarii, podczas gdy posoborowa „msza” stanowi jedynie ucztę pamiątkową (Sacrosanctum Concilium). Cytując modernistyczne źródła, „abp” Depo utrwala herezję zrównującą protestanckie „wieczerze” z katolicką Ofiarą Ołtarza.

Relatywizm w służbie „jedności”

Wykładnia 1 Księgi Samuela stała się pretekstem do głoszenia naturalistycznej wizji jedności: „Nie ma nic bardziej zbawiennego niż odkrycie Jezusa Chrystusa jako prawdy w świetle i mocy Ducha Świętego” – deklaruje hierarcha. Gdzie jednak ostrzeżenie przed fałszywymi religiami? Gdzie extra Ecclesiam nulla salus potwierdzone przez Piusa IX w Singulari quadam? Depo przemilcza dogmat, że poza Kościołem nie ma zbawienia, zastępując go ekumenicznym frazesem o „ogólnie pojętej miłości”.

Duch Święty bez Kościoła

Na szczególną naganę zasługuje heretyckie zawężenie darów Ducha Świętego do subiektywnych „przemian serc”: „Tylko obfitość darów Ducha Świętego (…) może doprowadzić w nas dzieło przemiany serc i sumień, aby spełnić wolę Jezusa wobec wszystkich Jego wyznawców, którzy mają stawać się misjonarzami”. To jawna negacja nauki Soboru Trydenckiego (sesja VI, kan. 7), który naucza, że łaska uświęcająca jest niezbędna do zbawienia, a nie jedynie do „misyjnego zaangażowania”.

Posłuszeństwo antypapieżom

Szczytem teologicznego skandalu jest powołanie się na przemówienie „Leona XIV” (Roberta Prevosta) i bergogliońskiego „Franciszka”: „Rozbrójmy słowa, a przyczynimy się do rozbrojenia Ziemi”. Cytowanie uzurpatorów okupujących Watykan od 1958 roku stanowi zdradę wiary katolickiej. Jak przypomina Pius IX w Syllabusie błędów (pkt 23): „Papieże i sobory powszechne nie mogą wykraczać poza swoje kompetencje” – czego właśnie dopuszczają się posoborowi uzurpatorzy.

Sztuczna inteligencja jako straszak

Ostrzeżenia przed AI: „można ubrać prawdę w kłamstwo i karmić ludzi złudzeniami” brzmią groteskowo w ustach hierarchy, który sam posługuje się językiem obfitującym w doktrynalne niejednoznaczności. Podczas gdy Depo straszy technologią, jego własne nauczanie podlega znacznie groźniejszemu zepsuciu – relatywizmowi zakorzenionemu w dokumentach Vaticanum II.

Błogosławieństwo relikwiami?

Błogosławieństwo „relikwiami” św. Franciszka Salezego w redakcji „Niedzieli” stanowi akt głębokiej dezorientacji. Jak przypomina kanon 1281 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., relikwie I stopnia wymagają certyfikacji Stolicy Apostolskiej – której przecież od 1958 roku nie ma! W rzeczywistości mamy do czynienia z kolejnym przejawem posoborowego spontanicznego folkloru.

Konsekwencje doktrynalnej zapaści

Całe wydarzenie potwierdza diagnozę św. Piusa X z encykliki Pascendi: „Moderniści (…) prawdy religijne nie są przez Kościół strzeżone, lecz wytwarzają się same w duszy człowieka”. Gdy hierarchy mówią o „Duchu Świętym” bez odniesienia do Magisterium, o „jedności” bez nawrócenia heretyków, o „Eucharystii” bez Ofiary – wprowadzają wiernych na drogę apostazji.

Jedynym lekarstwem pozostaje powrót do niezmiennej doktryny zawartej w Quas primas Piusa XI: „Państwa nie mogą się obyć bez Chrystusa, gdyż On jest fundamentem społeczeństwa”. Dopóki zaś „duchowni” typu Depo głoszą ewangelię kompromisu, katolicy muszą trwać przy vetus ordo – jedynej gwarancji wiary przekazanej przez Apostołów.


Za artykułem:
22 stycznia 2026 | 21:37Abp Depo do dziennikarzy: niech prawda i dobro służą miłości i jedności
  (ekai.pl)
Data artykułu: 23.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.