Szczelina w ochronie wiceprezydenta USA jako symptom upadku moralnego Zachudu
Portal LifeSiteNews informuje o szokującym przypadku agenta Secret Service, Tomasa Escotto, który – będąc nominatem administracji Bidena – ujawnił poufne informacje dotyczące ochrony wiceprezydenta J.D. Vance’a. Escotto przekazał „formacje ochronne, plany podróży i lokalizacje w czasie rzeczywistym” pod wpływem romantycznej manipulacji dziennikarza śledczego Jamesa O’Keefe’a. Incydent następuje po ataku „osoby o zaburzonej tożsamości płciowej” na dom Vance’a oraz w kontekście wcześniejszych zamachów na konserwatywnych przywódców.
Zdrada instytucjonalna jako owoc apostazji cywilizacyjnej
Przedstawiona historia nie jest jedynie politycznym skandalem, lecz egzemplifikacją głębszej duchowej gangreny trawiącej narody Zachodu. Pius XI w encyklice Quas primas (1925) ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Escotto – jak donosi artykuł – „głosował na Bidena” i sprzeciwiał się deportacjom nielegalnych imigrantów, co dowodzi jego ideologicznego zaślepienia sprzecznego z bonum commune (dobrem wspólnym).
„Escotto ujawnił procedury bezpieczeństwa, plany podróży, czasami z kilkudniowym wyprzedzeniem”, nawet przesyłając zdjęcia z pokładu Air Force Two.
Tak jawne złamanie przysięgi służbowej staje się możliwe tylko w społeczeństwie, które odrzuciło principium ordinationis politiae (zasadę porządku politycznego) opartą na prawie naturalnym. Już Sobór Trydencki w Dekrecie o Sakramencie Bierzmowania podkreślał, że wierność zobowiązaniom stanowi owoc łaski Ducha Świętego – której współczesne elity się wyprają.
Ataki na konserwatywnych przywódców: skutek kulturowego samobójstwa
Wspomniane w artykule ataki na J.D. Vance’a (uszkodzenie domu młotkiem), próba zabójstwa sędziego Brett Kavanaugh czy planowany zamach bombowy podczas „Czerwonej Mszy” w Waszyngtonie potwierdzają diagnozę Piusa IX z Syllabusa errorum (1864): „Kościół nie może skutecznie bronić etyki ewangelicznej, ponieważ trwa przy przestarzałych poglądach” (Błąd 63). W rzeczywistości to właśnie odstępstwo od etyki chrześcijańskiej prowadzi do eskalacji przemocy.
Szczególnie wymowne jest zaangażowanie osób z zaburzeniami psychicznymi (tzw. „transseksualista” atakujący Kavanaugh) – co stanowi bezpośredni skutek promowania przez neo-kościół posoborowy ideologii gender, potępionej już przez św. Pawła jako „hańbiące namiętności” (Rz 1,26).
Geopolityczne implikacje: zdrada na wzór Judasza
James O’Keefe słusznie wskazuje na paralelę z działalnością szpiegowską Christine Fang („Fang Fang”), która infiltrowała amerykańską klasę polityczną. W kontekście doniesień o powiązaniach Jeffreya Epsteina z obcymi służbami, sytuacja Escotto nabiera wymiaru zdrady narodowej na skalę biblijną.
Kościół zawsze nauczał, że „lepiej i przyjemniej jest umrzeć, niż zdradzić tajemnicę” (Św. Jan Chryzostom, Homilia XXIV). Tymczasem agent Secret Service – niczym Judasz – sprzedał swego pana za obietnicę romansu, co ukazuje całkowity upadek cnót kardynalnych w strukturach władzy.
Teologia bezpieczeństwa w państwie bez Boga
Artykuł pomija kluczowy aspekt: żaden system ochrony nie zastąpi łaski Bożej. Jak przypomina Psalm 126: „Jeżeli Pan domu nie ustrzeże, próżno czuwa strażnik”. Fakt, że Vance i jego rodzina nie doznali krzywdy, należy przypisać Opatrzności, a nie zawodnym procedurom.
Tymczasem administracja USA – podobnie jak wszystkie współczesne reżimy – odrzuca publiczne panowanie Chrystusa Króla, czego skutkiem jest „wzburzenie społeczeństwa do głębi i ku zagładzie idącego” (Pius XI, Quas primas). Dopóki narody nie uznają władzy Zbawiciela, próby naprawy służb specjalnych pozostaną jedynie „łataniem dziur w Titanicu”.
„Red Mass” jako pusta ceremonia w obliczu apostazji
Wspomniana w tekście „Czerwona Msza” – rzekomo mająca wzywać „błogosławieństwa Bożego dla sędziów” – jest dziś jedynie teatralnym rytuałem w Kościele posoborowym. Prawowici biskupi już w XIX wieku potępiali uczestnictwo w pseudo-liturgiach, które nie spełniają warunków prawdziwej Ofiary (Św. Oficjum, Lamentabili sane, 1907, Błąd 40). Gdy sama hierarchia neguje konieczność społecznego panowania Chrystusa, jak może prosić o błogosławieństwo dla wymiaru sprawiedliwości?
„Człowiek z New Jersey miał przy sobie 200 ładunków wybuchowych pod katedrą św. Mateusza w Waszyngtonie, gdzie odbywała się coroczna »Czerwona Msza«”.
To zdarzenie dowodzi, że Bóg nie błogosławi instytucjom sprzeniewierzającym się Jego prawom. Jak ostrzegał św. Augustyn: „Państwo bez sprawiedliwości jest tylko wielką bandą rozbójników” (De Civitate Dei, IV, 4).
Apokalipsa Zachudu: czas powrotu do prawowitego Króla
Opisane wydarzenia stanowią kolejny rozdział w agonii cywilizacji, która wyparła się swego Założyciela. Jedynym ratunkiem jest publiczne uznanie królewskiej władzy Chrystusa zgodnie z postulatem Piusa XI: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym”.
Dopóki Stany Zjednoczone – podobnie jak inne narody – trwają w buncie przeciwko Boskiemu Porządkowi, żadne reformy służb specjalnych, „reduty konserwatyzmu” czy zwiększone budżety bezpieczeństwa nie powstrzymają „zalewu zła, który nawiedził świat cały” (Quas primas). Czas by elity zrozumiały, że bez instaurare omnia in Christo (odnowienia wszystkiego w Chrystusie), Zachód skazany jest na samozagładę.
Za artykułem:
Secret Service breach could have put JD Vance’s life in jeopardy (lifesitenews.com)
Data artykułu: 22.01.2026







