Ekumeniczne zgorszenie w Kopenhadze: herezje Parolina wobec luterańskich heretyków
Portal Vatican News (24 stycznia 2026) relacjonuje skandaliczne wystąpienie kard. Pietro Parolina podczas „ekumenicznych nieszporów” w luterańskiej katedrze Najświętszej Maryi Panny w Kopenhadze. Wizyta pod pozorem upamiętnienia misji św. Oskara stała się pretekstem do głoszenia jawnych herezji sprzecznych z odwieczną doktryną katolicką.
„Katolicy i luterani mogą już uznawać się za członków tego samego Ciała Chrystusa, pomimo historycznych i liturgicznych różnic”
Zdrada misji św. Oskara
Ironią losu jest przywoływanie postaci św. Oskara – benedyktyńskiego mnicha, który w IX wieku narażał życie dla nawracania pogan, gdy tymczasem współczesni „misjonarze” z posoborowej sekty zdradzają jego dziedzictwo. Święty per fidem catholicam et vitam apostolicam (przez wiarę katolicką i życie apostolskie) nawracał heretyków, nie zaś organizował z nimi modlitewne spektakle. Parolin, uczestnicząc w liturgii odstępców, przekreśla cel całego życia świętego patrona Skandynawii.
Ekumenizm jako anty-ewangelia
Teza o „członkostwie w tym samym Ciele Chrystusa” to jawne zaprzeczenie dogmatowi Extra Ecclesiam nulla salus (Poza Kościołem nie ma zbawienia) potwierdzonemu przez Sobór Laterański IV i papieża Bonifacego VIII w bulli Unam Sanctam. Jak przypomina św. Robert Bellarmin: „Heretycy nie są członkami Kościoła, gdyż nie mają tej samej wiary ani tych samych sakramentów” (De Ecclesia Militante).
Gdy Parolin mówi o „różnorodności darów”, przemilcza fakt, iż luteranie odrzucają:
- Ofiarę Mszy Świętej
- Najświętszy Sakrament
- Urzędową władzę Kościoła
- Cześć Marji i Świętych
Naturalizm zamiast łaski
Stwierdzenie, że „łaska nigdy nie jest przywilejem, lecz wezwaniem do służby” to czysty pelagianizm. W rzeczywistości łaska jest darem nadprzyrodzonym, którego heretycy pozbawieni są przez brak ważnych sakramentów (Sobór Trydencki, sesja VII). „Służba” bez łaski uświęcającej to działanie czysto naturalne – moralistyczny humanizm, nie zaś dzieło zbawcze.
Kolejny krok ku apostazji
Wezwanie do „świadectwa jasnego w prawdzie” brzmi szczególnie obłudnie w ustach hierarchy, który:
- Uczestniczy w pseudo-liturgii heretyków (co podlega ekskomunice latae sententiae na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917, kan. 2314)
- Przemilcza konieczność nawrócenia luterańskich odstępców
- Przedstawia modernistyczną „komunię w różnorodności” jako substytut jedności wiary
Jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis: „Moderniści starają się zniszczyć wszystkie siły katolickie (…) poprzez ekumenizm, który jest negacją wyłączności prawdy”.
Światłość w ciemnościach?
Retoryka o „niesieniu światła Chrystusa” pozostaje pusta, gdy odrzuca się warunek konieczny: Chrystus założył jeden Kościół jako widzialne Ciało Mistyczne, nie zaś federację sekt. Parolin, mieszając prawdę z błędem, działa jak „wilk w owczej skórze” (Mt 7,15), którego ostrzegał Zbawiciel.
W miejsce autentycznej ewangelizacji proponuje się dialog prowadzący do religijnego synkretyzmu. Tymczasem św. Pius X w Lamentabili sane potępił tezę, jakoby „prawda może być przedmiotem negocjacji” (propozycja 64).
Zdrada cywilizacji chrześcijańskiej
Organizowanie ekumenicznych happeningów w kraju, gdzie:
- 99% populacji odrzuca katolicyzm
- Aborcja jest dostępna na życzenie
- „Małżeństwa” homoseksualne mają status prawny
– to akt kapitulacji wobec ducha świata. Zamiast nawoływać do nawrócenia duńskiego narodu, posoborowi dostojnicy błogosławią jego apostazję.
Podsumowując: wystąpienie Parolina to kolejny dowód, że struktury okupujące Watykan realizują program anty-Kościoła. Jak prorokował św. Pius X: „Moderniści są najgroźniejszymi wrogami Kościoła” – niestety, dziś zajmują oni jego najwyższe urzędy.
Za artykułem:
Kard. Parolin: nie bądźmy obojętnymi wobec cierpienia narodów (vaticannews.va)
Data artykułu: 24.01.2026








