Portal eKAI (24 stycznia 2026) relacjonuje komentarz o. Stanisława Tasiemskiego OP do orędzia antypapieża Leona XIV na 60. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. „Ojciec Święty zwraca uwagę na twarz i głos, które odnoszą się do człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga” – pisze dominikanin, bezkrytycznie powtarzając modernistyczną narrację. W całym tekście brak jakiegokolwiek odniesienia do regnum sociale Christi (społecznego panowania Chrystusa) czy obowiązku podporządkowania mediów prawu Bożemu.
Naturalistyczna redukcja człowieka
Orędzie rzekomego „papieża” koncentruje się na „humanistycznej wizji” człowieka, całkowicie pomijając kluczowe prawdy wiary:
„człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boga”
– głosi dokument, lecz w sposób czysto dekoracyjny. Gdzie jest przypomnienie, że owo podobieństwo zostało zniekształcone przez grzech pierworodny i przywrócone jedynie przez Chrzest św.? Pius XI w Quas Primas nauczał niezmiennie: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – tak niewierzących, jak i wiernych”. Tymczasem tekst posoborowej sekty redukuje godność człowieka do płaskiego humanitaryzmu, ignorując konieczność poddania się Chrystusowemu prawodawstwu.
Technologiczne złudzenia zamiast grzechu
Wspomniane „wyzwania związane ze sztuczną inteligencją” przedstawiane są jako problemy techniczne, nie zaś moralne. Brak tu potępienia celowego oszustwa i manipulacji, które są przejawem grzechu przeciwko ósmemu przykazaniu. Św. Pius X w Lamentabili potępił błąd: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem” (punkt 58), co doskonale opisuje relatywizm dzisiejszych mediów. Tymczasem „Orędzie” nie wzywa do nawrócenia, lecz do „współpracy osób zaangażowanych w proces informacyjny” – jakby apostazję dało się leczyć dobrymi chęciami.
Fałszywy ekumenizm w miejsce ewangelizacji
Pod hasłem „wychowania niezbędnego, aby nie ulegać złudzeniom fake news” kryje się zgubna neutralność. Któż będzie wychowywać? Instytucje kontrolowane przez globalistów? Nauczyciele wierzący w „ewolucję dogmatów”? Pius IX w Syllabusie potępił tezę: „Nauczyciele świeccy i metody wychowania mogą być obojętni wobec religii” (punkt 45). Tymczasem cały dokument ignoruje fakt, że jedynym antidotum na kłamstwo jest absolutna Prawda Objawiona, nie zaś „dialog” czy „odpowiedzialność platform”.
Kult człowieka zamiast chwały Boga
Chwalenie „humanistycznego” charakteru dokumentu demaskuje jego antykatolicką istotę. Jak przypominał św. Pius X: „Moderniści głoszą, że religia musi się zlać z życiem. Stąd zasada: wartości religijne muszą się wchłonąć w ludzkie sprawy” (encyklika Pascendi). Gdy o. Tasiemski zachwyca się, że tekst „stawia człowieka w centrum”, nie dostrzega – lub ukrywa – że jest to jawny bunt przeciwko zasadzie: „Tobie samemu cześć i chwała na wieki” (doksologia końcowa Mszy św.).
Uczestnictwo w kłamstwie
Dominikanin piszący o „człowieku odzwierciedlającym piękno Boga” zapomina, że w strukturach posoborowych nie ma już sakramentalnej łaski, która jedynie uzdalnia do takiego odzwierciedlania. Udzielanie platformy uzurpatorowi jako „papieżowi” to współudział w największym oszustwie naszych czasów. Jak ostrzegał św. Paweł: „Nie miejcie współudziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, wystawiajcie je na światło” (Ef 5,11 Wlg).
Za artykułem:
Chronić twarz i głos człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga (ekai.pl)
Data artykułu: 24.01.2026







