Portal Gość Niedzielny (24 stycznia 2026) relacjonuje decyzję Międzynarodowej Unii Astronomicznej o nazwaniu dwóch planetoid imionami Faustyna i Ledóchowska. Według artykułu, ma to stanowić „symboliczne uhonorowanie polskich świętych” dokonane przez astronomów z „Obserwatorium Watykańskiego” przy użyciu teleskopu VATT w Arizonie. Autor podkreśla rzekomą „wielką radość dla watykańskich odkrywców”, dodając szczegóły techniczne dotyczące procesu nadawania nazw ciałom niebieskim.
Teologiczne bankructwo posoborowej onomastyki
„Siostra Faustyna Kowalska (1905–1938) była polską zakonnicą i mistyczką, znaną z objawień Jezusa oraz z orędzia o Bożym Miłosierdziu. Jej »Dzienniczek« zainspirował rozwój nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia na całym świecie”.
Komentowany tekst pomija kluczowy fakt doktrynalny: pisma rzekomej „świętej” Faustyny Kowalskiej figurują na Indeksie Ksiąg Zakazanych od 1959 roku (dekret Świętego Oficjum z 19 listopada 1958, AAS 51-1959, s. 271). Dzienniczek, pełen teologicznych absurdów i mistycznych ekscesów, został jednoznacznie potępiony przez Magisterium Kościoła katolickiego jako „plurimum continere asserta vel saltem sensui catholico non consonare” („zawierający liczne twierdzenia sprzeczne z sensus catholicus”).
„Została kanonizowana przez Jana Pawła II w 2000 roku i jest czczona jako »Apostołka Bożego Miłosierdzia«”.
Pseudokanonizacja dokonana przez antypapieża Wojtyłę – heretyckiego uzurpatora tronu Piotrowego – nie posiada żadnej wartości w świetle katolickiej eklezjologii. Jak przypomina bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV: „Si […] aliquis […] fuerit deprehensus a fide catholica deviare, eius promotio […] nulla, irrita et invalida existat” („Jeśli ktokolwiek […] zostanie przyłapany na odstępstwie od wiary katolickiej, jego wyniesienie […] będzie nieważne, niebyłe i bezskuteczne”).
Astronomiczne bałwochwalstwo neo-kościoła
Nadawanie ciałom niebieskim imion pseudomistyczek stanowi jawny powrót do cultus astrorum, potępionego już w Księdze Powtórzonego Prawa: „Abyście nie podnieśli oczu swoich ku niebu i nie widzieli słońca i księżyca, i wszystkich gwiazd […] i nie kłaniali się im, i nie służyli im” (Pwt 4,19). Praktyka ta sprzeciwia się katolickiemu rozumieniu kosmosu jako liber creaturarum podporządkowanego wyłącznie chwale Boga, a nie ludzkim dewocjom.
„Planetoidę […] zespół astronomów watykańskich odkrył 13 listopada 2012 roku. Siedem dni później o. Boyle i Černisa odkryli kolejną planetoidę, która teraz otrzymała imię Ledochowska”.
„Obserwatorium Watykańskie” to instytucja całkowicie zsekularyzowana, prowadząca badania w duchu scjentystycznego naturalizmu. Jak zauważył Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści […] scientias omnes naturales ita cum fide commiscere conantur, ut haec in illis fundata videatur” („Moderniści […] usiłują zmieszać wszystkie nauki przyrodnicze z wiarą w ten sposób, by wiara zdawała się na nich oparta”). Nadanie planetoidom imion kontrowersyjnych zakonnic stanowi logiczną konsekwencję posoborowej religii antropocentrycznej.
Duchowa zgnilizna „kanonizacji” posoborowych
„Św. Urszula Ledóchowska (1865–1939) była polską zakonnicą. Założyła Zgromadzenie Sióstr Serca Jezusa Konającego, którego misją jest głoszenie miłości Serca Jezusowego, zwłaszcza poprzez edukację i nauczanie”.
Tekst przemilcza fakt, że zgromadzenie założone przez Ledóchowską całkowicie odcięło się od tradycyjnej duchowości, przyjmując modernistyczne zasady „otwartości na świat”. Jak trafnie diagnozował św. Pius X w Lamentabili: „Ecclesia […] evolutioni subiacere non potest” („Kościół […] nie może podlegać ewolucji”). „Kanonizacja” Ledóchowskiej w 2003 roku przez antypapieża Wojtyłę stanowi jedynie potwierdzenie apostazji struktury okupującej Watykan.
Kosmiczne objawienie antykościoła
Procedura nadawania nazw planetoidom przez Międzynarodową Unię Astronomiczną („nazwa nie może przekraczać 16 znaków […] nie może być obraźliwa”) odsłania prawdziwy kult posoborowej sekty: religii człowieka bez Krzyża i bez Króla. W miejsce Christus Vincit mamy tu „Faustina vincit” – tryumf teologicznej herezji i mistycznej samowoli.
Jak ostrzegał Pius XI w Quas Primas: „Odwrócenie się od prawa Chrystusowego w życiu prywatnym i publicznym sprowadziło nieobliczalne szkody na rodzaj ludzki”. Nazywanie ciał niebieskich imionami pseudokanonizowanych modernistek to jedynie kolejny krok w kierunku kosmicznego bałwochwalstwa, gdzie miejsce Boga-Stwórcy zajmują „święci” wykreowani przez antypapieży.
Za artykułem:
Imiona polskich świętych w kosmosie. Watykańscy astronomowie nazwali planetoidy (gosc.pl)
Data artykułu: 24.01.2026







