Portal Episkopat.pl (23 stycznia 2026) relacjonuje posiedzenie Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski w Głębinowie, poświęcone programowi duszpasterskiemu na rok 2026/2027. „Odnowa parafii w kluczu synodalnym i misyjnym” oraz „Religia jako wspólnota praktyk” stanowią oś tematyczną spotkania, które łączy modernistyczną retorykę z praktyczną destrukcją ostatnich pozorów katolicyzmu w strukturach posoborowych.
Teologiczna degrengolada pod płaszczykiem „odnowy”
Pseudo-biskup Andrzej Czaja, przewodniczący Komisji, wprowadził uczestników w dyskusję nad programem duszpasterskim, który – jak wynika z relacji – kontynuuje „ducha Soboru Watykańskiego II”. Już sama koncepcja „odnowy w kluczu synodalnym” stanowi jawną herezję przeciwko monarchicznej strukturze Kościoła ustanowionej przez Chrystusa Króla. Św. Pius X w Lamentabili Sane potępił podobne błędy: „Dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki” (propozycja 22). Tymczasem
ks. dr hab. Tomasz Wielebski, prof. UKSW
bezkarnie głosił te same modernistyczne trucizny, redukując nadprzyrodzoną misję Kościoła do socjologicznego eksperymentu.
Redukcja religii do „praktyk” jako jawny naturalizm
Wykład dra hab. Marcina Jewdokimowa o „Religii jako wspólnocie praktyk” obnaża antropocentryczną esencję posoborowego projektu. Gdy Quas Primas Piusa XI nauczała, że „państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”, neo-kościół proklamuje religię bez Chrystusa Króla – zbiór pustych rytuałów pozbawionych łaski. To dokładnie spełnienie potępionej przez św. Piusa X tezy: „Wszystkie religie są dobre” (Syllabus Errorum, prop. 15-18).
Profanacja świętych miejsc i pozory kultu
Uczestnicy posiedzenia odwiedzili „otwarty po kilkuletnim remoncie kościół katedralny w Opolu” oraz uczestniczyli w „Eucharystii” pod przewodnictwem „biskupa pomocniczego” Waldemara Musioła. Brak jakichkolwiek wzmianek o formie rytu czy treści homilii dowodzi, że chodziło o kolejną inscenizację nowego obrzędu – „stołu zgromadzenia” (propozycja 47 Lamentabili), który Pius XII nazwał „profanacją”. Nawet pozory pobożności nie mogą ukryć, że neo-kościół stał się administratorem opustoszałych budynków, gdzie dawniej sprawowano Najświętszą Ofiarę.
Program duszpasterski jako narzędzie apostazji
Dyskusja nad „nowym programem duszpasterskim” odbyła się bez najmniejszej wzmianki o nawróceniu, ofierze przebłagalnej czy obowiązku publicznego wyznawania wiary. Pius XI w Quas Primas stanowczo nauczał: „Wszyscy ludzie powinni uznać Chrystusa jako Króla nie tylko w życiu prywatnym, ale i publicznym”. Tymczasem program struktury posoborowej kontynuuje proces przekształcania parafii w ośrodki aktywności społecznej, gdzie miejsce Krzyża zajmują „projekty”, „dialog” i „integracja”.
Milczenie o grzechu i łasce – najcięższe oskarżenie
W całej relacji zabrakło jakiejkolwiek wzmianki o stanie łaski uświęcającej, obowiązku spowiedzi świętej czy wiecznym potępieniu. To milczenie potwierdza, że neo-kościół porzucił nadprzyrodzoną misję zbawiania dusz, stając się NGO pod religijnym szyldem. Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści […] religię pojmują jako pewne uczucie wewnętrzne” (Pascendi, 14). W Głębinowie nie dyskutowano o zbawieniu wiecznym, lecz o „przemianach społecznych” – jawna zdrada Ewangelii.
Tzw. Komisja Duszpasterstwa w istocie pracuje nad pogłębieniem apostazji, czego dowodem brak reakcji na raport ISKK o dramatycznym spadku praktyk religijnych. Zamiast wezwać do pokuty i powrotu do Mszy Świętej Wszechczasów, uzurpatorzy w purpurze projektują kolejne etapy auto-destrukcji. Jak zapowiedział Chrystus: „Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój Niebieski, będzie wykorzeniona” (Mt 15,13 Wlg).
Za artykułem:
W Głębinowie obradowała Komisja Duszpasterstwa KEP (episkopat.pl)
Data artykułu: 23.01.2026







