Portal eKAI (25 stycznia 2026) relacjonuje spotkanie uzurpatora watykańskiego Roberta Prevosta, znanego jako „Leon XIV”, z liderami sektora energetycznego i minerałów krytycznych z Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Wydarzenie, zorganizowane w ramach inicjatywy „Building Bridges Initiative” pod egidą „Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej”, stanowi kolejny akt teatru synodalnego mającego legitymizować całkowite oderwanie posoborowej sekty od nadprzyrodzonej misji Kościoła.
Ekologiczny synkretyzm zamiast Królestwa Chrystusowego
„W obliczu napięcia wynikającego ze zderzenia rozwoju gospodarczego, wymagającego niezbędnych minerałów, z postulatem sprawiedliwości społeczno-klimatycznej jako warunku dla dobrego i obfitego życia dla wszystkich”
Ta naturalistyczna frazeologia, pozbawiona jakiegokolwiek odniesienia do Boga, łaski czy zbawienia, demaskuje prawdziwy cel spotkania: budowę novus ordo saeculorum opartego na globalistycznych ideologiach zrównoważonego rozwoju. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas: „Państwo, które nie oddaje czci Jezusowi Chrystusowi, odrzuca samo źródło swej władzy i godności”. Tymczasem „papież” Prevost, kontynuując rewolucyjny kurs Bergoglia, faktycznie adoruje bożka ekologii, sprowadzając misję Kościoła do roli NGO w służbie klimatycznej agendy ONZ.
Rewolucyjna metodologia „synodalnych mostów”
Opisana metodologia działań – „szczere wsłuchiwanie się”, „wspólnotowe rozeznanie społeczne”, „sprawiedliwa transformacja” – to wierne odzwierciedlenie modernistycznej zasady immanencji potępionej w dekrecie Lamentabili św. Piusa X (propozycja 6, 22, 26). Jak ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści (…) twierdzą, że w człowieku religia jest czymś najpierwszym, wymagającym dopiero potem zewnętrznego wyrazu”. W ten sposób „Komisja ds. Ameryki Łacińskiej” zastępuje objawione prawdy wiary „potrzebami i aspiracjami regionu”, co stanowi jawne odrzucenie dogmatu o Kościele jako „filarze i podporze prawdy” (1 Tm 3,15).
Korporacyjny ekumenizm jako narzędzie dechrystianizacji
Spotkania z „przedstawicielami różnych organizacji lokalnych”, w tym związkami zawodowymi i izbami handlowymi, realizują potępioną przez Piusa IX w Syllabusie (propozycja 55) koncepcję rozdziału Kościoła od państwa. Tymczasem Quas primas jednoznacznie stwierdza: „Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi – czy to katolickich, czy innych chrześcijan, czy niechrześcijan”. „Leon XIV” jednak, idąc śladami swych modernistycznych poprzedników, praktykuje apostazję milczącego wyrzeczenia się władzy Chrystusa Króla na rzecz świeckiego dialogu z globalnymi korporacjami.
Teologia wyzwolenia w nowej odsłonie
Hasła o „sprawiedliwości społeczno-klimatycznej” i „godnej pracy” stanowią jedynie współczesną mutację teologii wyzwolenia potępionej przez św. Jana Pawła II w instrukcji Libertatis nuntius. Jak trafnie zauważył kard. Alfredo Ottaviani: „Tam, gdzie kończy się Krzyż, zaczyna się rewolucja”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o Krzyżu, łasce uświęcającej czy obowiązku oddawania czci Bogu w relacjonowanym wydarzeniu dowodzi, że mamy do czynienia z jawną apostazją strukturalną.
Kontynuacja bergogliańskiej rewolucji
Fakt, że wydarzenie pierwotnie planowano z bergogliem, a Prevost jedynie przejął jego agendę, demaskuje mit „zmiany kursu” po śmierci argentyńskiego uzurpatora. „Building Bridges Initiative” realizuje dokładnie tę samą destrukcję katolickiej tożsamości, co „Synod o synodalności”, będąc narzędziem „religii człowieka czczącego samego siebie” (Pawła VI, Przemówienie z 7 grudnia 1968 r.). W świetle niezmiennej doktryły Syllabusa (propozycja 80) wszelkie próby „pogodzenia Kościoła z postępem” są herezją modernizmu.
Podczas gdy prawdziwy Kościół katolicki trwa wiernie w depositum fidei, struktury okupujące Watykan budują kolejne „mosty” prowadzące w przepaść apostazji. Jedyną odpowiedzią wiernych może być nieustanne wyznanie: Christus vincit, Christus regnat, Christus imperat!
Za artykułem:
25 stycznia 2026 | 05:00Leon XIV przyjął liderów sektora energii z Ameryki Łacińskiej i Karaibów (ekai.pl)
Data artykułu: 25.01.2026








