Synkretyzm religijny jako „nabożeństwo”
Portal eKAI (26 stycznia 2026) relacjonuje wydarzenie w Okole k. Ostrowca Świętokrzyskiego, gdzie pod pozorem zakończenia „Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan” zorganizowano publiczne zgorszenie ekumeniczne. W strukturach polskokatolickich – sekcji schizmatyckiej nieuznającej prymatu Rzymu – odbyło się tzw. nabożeństwo Słowa Bożego z udziałem przedstawicieli różnych wspólnot heretyckich i schizmatyckich.
„Gromadzimy się jako dzieci jednego Ojca. Miłość to jedyna droga do jedności” – podkreślił ks. Paweł Walczyński
Ta modernistyczna retoryka stanowi jawny atak na dogmat Extra Ecclesiam nulla salus. Jak nauczał papież Pius XI w encyklice Mortalium animos: „Kościół Chrystusowy jest jeden dla wszystkich czasów. Nie wolno wiernym brać udziału w zgromadzeniach, zebraniach czy zjazdach, na których wszyscy bez różnicy heretycy i schizmatycy, wierzący i niewierni należący do różnorakich sekt, tworzą jedno stado” (AAS 20, 1928). Wspomniane „nabożeństwo” to akt apostazji, nie zaś modlitwa.
Architektowie apostazji
Wśród uczestników znaleźli się:
- „ks.” Paweł Samiczak – rzekomy „delegat ds. ekumenizmu” struktur okupujących diecezję kielecką
- „ks.” Paweł Surowiec – analogiczny urzędnik z pseudo-diecezji sandomierskiej
- pastor Damian Szczepańczyk – przedstawiciel sekty metodystycznej potępionej przez Leona XIII w Testem benevolentiae
- „ks.” Paweł Anioł – dyrektor instytucji podważającej katolicką naukę o cierpieniu i zbawieniu
Wypowiedź „ks.” Surowca o rzekomych „podobieństwach” między katolikami a heretykami to klasyczny przykład modernizmu potępionego przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili (propozycja 65). „Podobieństwa” w wierze są pozorne – jak zauważył św. Robert Bellarmin – gdyż heretycy odrzucają istotne dogmaty, czyniąc wszelkie pozorne zgodności bezprzedmiotowymi.
Schizma polskokatolicka jako narzędzie rozkładu
Wspólnota w Okole należy do tzw. Kościoła Polskokatolickiego – organizacji założonej w 1929 roku w wyniku masonickiej operacji rozbicia jedności katolickiej w Polsce. Jak stwierdził Pius XI w liście apostolskim Equidem verba: „Schizma zawsze pozostaje ciężkim przestępstwem przeciwko jedności Ciała Mistycznego”. Udział duchownych podających się za katolickich w uroczystościach tej sekty stanowi akt zdrady wobec Chrystusa Króla.
„Duchowni” uczestniczący w tym zgromadzeniu powinni pamiętać słowa św. Cyryla Jerozolimskiego: „Jeśliby nawet anioł z nieba głosił wam coś przeciwnego temu, coście otrzymali – niech będzie przeklęty!” (Ga 1,8). Zamiast jednak strzec depozytu wiary, organizują oni teatr religijnego synkretyzmu.
Teologiczne bankructwo „Tygodnia Modlitw”
Hasło tegorocznych obchodów – „Jedno Ciało, jeden Duch, jedna nadzieja” – stanowi bezczelne zawłaszczenie słów św. Pawła (Ef 4,4) dla celów przeciwnych Ewangelii. Jak zauważył papież Leon XIII w encyklice Satis cognitum: „Jedność Kościoła wyraża się w jedności wiary, kultu i rządów. Ktokolwiek odłącza się choćby w jednym punkcie od depozytu wiary, cały się z Kościołem zrywa”.
Wymienione miejsca „modlitw ekumenicznych” – cerkiew schizmatycka, zbór metodystów, kościół kapucynów posoborowych – obrazują całkowite zerwanie z katolicką eklezjologią. Prawdziwy Kościół nie potrzebuje „szukać jedności” z tymi, którzy dobrowolnie odrzucili jego naukę.
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej opisane wydarzenie nie jest żadnym „nabożeństwem”, lecz publicznym aktem apostazji, który powinien spotkać się z natychmiastowymi karami kanonicznymi – gdyby tylko istniała dziś prawowita władza kościelna.
Za artykułem:
26 stycznia 2026 | 08:34Okół k. Ostrowca Świętokrzyskiego: ekumeniczna modlitwa na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan„Gromadzimy się jako dzieci jednego Ojca. Miłość to jedyna droga do… (ekai.pl)
Data artykułu: 26.01.2026








