Uroczystość w neo-kościelnej "katedrze" w Gorzowie Wielkopolskim z udziałem fałszywych biskupów Wiesława Śmigla, Tadeusza Litęńskiego i Edwarda Dajczaka modlący się o "beatyfikację" Wilhelma Pluty

Obłuda neo-kościelnej „beatyfikacji” w strukturach apostazji

Podziel się tym:

Portal eKAI (26 stycznia 2026) relacjonuje uroczystości w gorzowskiej „katedrze” z okazji 40. rocznicy śmierci „bpa” Wilhelma Pluty. Ceremoniom przewodniczył „abp” Wiesław Śmigiel, zaś wśród uczestników wymieniono „bpa” Tadeusza Lityńskiego i „bpa” Edwarda Dajczaka. Centralnym punktem była modlitwa o „beatyfikację” duchownego posoborowego, którego proces prowadzi „Dykasteria do spraw Kanonizacyjnych” neo-kościoła. Całość utrzymana w tonie hagiograficznym pomija fundamentalne problemy doktrynalne.


Nieważność święceń i nielegalność jurysdykcji

„Biskup” Pluta przyjął sakrę biskupią 4 lipca 1958 r. z rąk nominata antypapieża Jana XXIII – kardynała Bolesława Kominka, którego lojalność wobec komunistycznych władz budzi poważne wątpliwości. Jak stwierdza Pius XII w encyklice Ad Apostolorum Principis (1958): „Nikt nie może być prawowitym biskupem, jeśli nie pozostaje w łączności z następcą Piotra”. Tymczasem Jan XXIII, jako antypapież, nigdy nie posiadał władzy kluczy, co automatycznie unieważnia wszystkie jego nominacje.

Święcenia Pluty odbyły się w okresie, gdy modernistyczna rewolucja przygotowywała grunt pod aggiornamento. Jak czytamy w Lamentabili sane exitu: „Nowe święcenia są nieważne, ponieważ pochodzą od tych, którzy odstąpili od wiary katolickiej”. „Posługa” Pluty jako administratora apostolskiego dla terenów przyznanych Polsce w ramach zbrodniczych postanowień jałtańskich stanowiła współudział w komunistycznej fikcji prawnej.

„Beatyfikacja” jako narzędzie legitymizacji apostazji

Proces „beatyfikacyjny” prowadzony przez neo-kościół nie ma żadnego związku z autentyczną procedurą kanonizacyjną. Sobór Trydencki w dekrecie De invocatione stwierdza jednoznacznie: „Nikt nie może być czczony jako święty bez odpowiedniego procesu kanonicznego zatwierdzonego przez prawowitego papieża”. Tymczasem „Dykasteria” Bergoglia funkcjonuje poza sukcesją apostolską, co potwierdza Pius XII w konstytucji Provida Mater Ecclesia: „Żadna władza kościelna nie może istnieć poza łącznością z Rzymem”.

Wspomniane przez portal „duchowe dziedzictwo” Pluty ogranicza się do kolaboracji z PRL-owską władzą i implementacji posoborowych innowacji. Jego rzekome „nauczanie” z 1968 r. o „odpowiedzialności ochrzczonych” stanowi preludium do herezji powszechnego kapłaństwa wiernych, potępionej już przez Piusa VI w Auctorem fidei.

Teatr świętości w służbie modernizmu

Przytoczony fragment homilii „abp” Śmigla o „przykładzie życia ukierunkowanego na świętość” demaskuje antropocentryczną logikę neo-kościoła. Jak wykłada św. Robert Bellarmin w De Ecclesia militante: „Świętość Kościoła pochodzi z ofiary Chrystusa, nie zaś z ludzkich wysiłków”. Tymczasem posoborowa „duchowość” sprowadza łaskę do psychologicznej motywacji, co Pius X potępił w Pascendi jako „przekształcenie wiary w subiektywne doświadczenie”.

Bluźniercza komunia z antykościołem

Opisane uroczystości stanowią jawną obrazę Boga. Uczestnictwo wiernych w „Mszach” sprawowanych przez nieważnie wyświęconych „duchownych” jest współudziałem w świętokradztwie. Sobór Laterański IV w kanonie 3 stwierdza: „Kapłani pozbawieni ważnych święceń nie mogą sprawować Ofiary ani rozgrzeszać”. Każda „komunia” rozdawana podczas takich zgromadzeń to profanacja Ciała Pańskiego, o czym ostrzega św. Paweł: „Kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej” (1 Kor 11,27).

Milczenie o prawdziwym Kościele

Najcięższym zarzutem wobec relacji portalu jest całkowite pominięcie istnienia prawdziwego Kościoła Katolickiego, który trwa w katakumbach wiernych dochowujących wiary przedsoborowej. Jak przypomina Pius IX w Syllabus errorum: „Kościół nie może być pojednany z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (pkt 80).

Prawdziwi katolicy w Polsce powinni wystrzegać się wszelkich kontaktów ze strukturami neo-kościoła, zwłaszcza zaś uczestnictwa w ich bluźnierczych obrzędach. Jedyną drogą zbawienia pozostaje nieprzerwana ofiara Mszy Świętej według rytu trydenckiego sprawowana przez kapłanów z ważnymi święceniami.


Za artykułem:
gorzów wielkopolski Gorzów Wlkp.: Modlitwa w katedrze o beatyfikację sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty
  (ekai.pl)
Data artykułu: 26.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.