Portal Gość Niedzielny relacjonuje zatwierdzenie przez Komisję Europejską polskiego planu wydatków obronnych w ramach programu SAFE, przedstawiając tę świecką inicjatywę jako rozwiązanie problemów bezpieczeństwa. Kompletne przemilczenie nadprzyrodzonej perspektywy pokoju w Chrystusie Królu stanowi heretycką redukcję rzeczywistości do czystego naturalizmu.
Fałszywa eschatologia „europejskiej twardej siły”
„Europa wreszcie wspiera swoje ambicje w zakresie bezpieczeństwa niezbędnym wsparciem finansowym. Nie ograniczamy się już tylko do opracowywania strategii; budujemy rzeczywistość opartą na twardej sile” – stwierdził komisarz Andrius Kubilius.
Ta bluźniercza deklaracja ujawnia apostazję współczesnych władz od Regnum Christi (Królestwa Chrystusowego). Pius XI w encyklice Quas primas nauczał nieomylnie: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem unijni urzędnicy, niczym nowi toweri Babel, budują iluzoryczną „twardą siłę” w oderwaniu od źródła wszelkiej władzy – Chrystusa Króla.
Polityka jako narzędzie antychrześcijańskiej rewolucji
Program SAFE, zakładający „zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA”, stanowi kolejny przejaw modernistycznej herezji polegającej na:
- Uznaniu świeckich struktur za samowystarczalne (kanon 3 Syllabusu błędów: „Rozum ludzki jest jedynym sędzią prawdy i fałszu”)
- Odrzuceniu zasady Unam Sanctam Bonifacego VIII o podporządkowaniu władzy świeckiej duchowej
- Przyjęciu masońskiej doktryny „pokoju poprzez równowagę sił” zamiast pokoju Chrystusowego
Jak wykazało Święte Oficjum w dekrecie Lamentabili sane exitu, takie naturalistyczne koncepcje stanowią bezpośrednie odrzucenie dogmatu o powszechnym królowaniu Chrystusa.
Polska zdrada swego katolickiego powołania
Rządzący Polską, zamiast pełnić rolę przedmurza chrześcijaństwa, przyjęli rolę petenta w antychrześcijańskim projekcie:
- Wnioskowanie o 43,7 mld euro na „149 projektów” przy jednoczesnym finansowaniu aborcji i gender (Mt 6,24: „Nikt nie może dwom panom służyć”)
- Planowana współpraca z Ukrainą – krajem promującym schizmę prawosławną i antykatolickie ustawodawstwo
- Przyjęcie warunków SAFE narzucających „produkcję w Europie”, co uderza w suwerenność narodów sprzecznie z zasadą pomocniczości
Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności poświęcenia Rosji Najświętszemu Sercu Marji – jedynym skutecznym remedium na bolszewickie zagrożenie – dowodzi całkowitego zerwania z katolicką doktryną walki duchowej.
Teologiczne konsekwencje militaryzmu
Koncepcja „wspólnych zamówień obronnych” rodzi poważne problemy moralne:
- Ryzyko współfinansowania produkcji dla krajów dopuszczających się ludobójstwa (jak Niemcy wspierające aborcję w ramach „pomocy rozwojowej”)
- Naruszenie zasady bonum ex integra causa (dobro z całkowitej przyczyny) – żaden „postęp technologiczny” nie usprawiedliwia współpracy z antychrześcijańskimi reżimami
- Fałszywa eschatologia „europejskiej potęgi” sprzeczna z wizją św. Augustyna o Civitate Dei (Państwie Bożym)
Jak przestrzegał Pius IX w Syllabusie błędów (pkt 63), „błądziłby bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi jako Człowiekowi władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi”.
Duchowa anarchia zamiast ładu Bożego
Projekt SAFE ujawnia pełną realizację błędów potępionych w Quas primas:
„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”
Bezkrólewie współczesnej Europy prowadzi nieuchronnie do:
- Militaryzacji życia publicznego zamiast ewangelizacji
- Kultu technokratycznej efektywności w miejsce cnót teologalnych
- Fałszywego ekumenizmu z heretyckimi i schizmatyckimi narodami
Katolicy nie mogą uczestniczyć w tym buncie przeciw Królestwu Chrystusowemu. Jak nauczał św. Paweł: „Zapłatąście kupieni, nie stawajcie się niewolnikami ludzkimi” (1 Kor 7,23 Wlg).
Za artykułem:
Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach programu SAFE (gosc.pl)
Data artykułu: 26.01.2026








