Złożony obraz katolickiego kapłana w sutannie i surplisie stojącego w tradycyjnym kościele gotyckim z witrażami św. w tle. Na pierwszym planie nowoczesny biskup i muzułmański imam trzymają się za ręce w obecności symboli obu religii: krzyża i półksiężyca.

Synkretyzm i zdrada: „Dzień Islamu” w strukturach posoborowych

Podziel się tym:

Portal Episkopat.pl (26 stycznia 2026) relacjonuje obchody tzw. Dnia Islamu w Domu Misyjnym Misjonarzy Oblatów w Poznaniu, gdzie „biskupi” oraz przedstawiciele islamu uczestniczyli we wspólnych modlitwach i wzajemnych deklaracjach „braterstwa”. Wydarzenie, organizowane od 2001 roku przez struktury posoborowe, stanowi jawną apostazję od niezmiennej doktryki katolickiej.

„Wiele nas łączy. Mamy więc wszelkie podstawy do życia w braterstwie” – stwierdził „bp” Henryk Ciereszko, przewodniczący „Komitetu KEP ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi”. Tymczasem Sobór Florencki (1442) definitywnie orzekł: „Nikt, choćby nawet był on jałmużnikiem, nie znajduje się poza Kościołem katolickim (…) nie może mieć udziału w życiu wiecznym, lecz pójdzie w ogień wieczny” (Dekret dla Jakobitów).


Bluźniercza liturgia synkretyzmu

Podczas wydarzenia odczytano fragmenty Koranu obok tekstów Pisma Świętego, co stanowi jawne naruszenie kanonu 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zabraniającego communicatio in sacris z heretykami i niewiernymi. Św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) potępił modernistyczne próby „harmonizowania” wiary z błędem:

„Moderniści (…) starają się wykazać, że religia katolicka, tak jak każda inna, zrodziła się z połączenia pewnej potrzeby wiary z pewnym poruszeniem serca”

Fałszywe założenia „Nostra aetate”

Organizatorzy powołują się na deklarację „Nostra aetate” (1965), która – w sprzeczności z całym depozytem wiary – głosi rzekome „ziarna prawdy” w islamie. Tymczasem Papież Benedykt XIV w encyklice Ex quo primum (1756) potępił mahometan jako „sektę, z której żaden człowiek nie może dostąpić zbawienia”. Pius XI w Quas Primas (1925) jednoznacznie nauczał:

„Jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”

Teologiczne bankructwo „dialogu”

„Mufti” Youssef Chadid cytował słowa „papieża Franciszka” o „budowaniu kultury spotkania”, co stanowi klasyczny przykład modernistycznej herezji. Kongregacja Świętego Oficjum w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) potępiła tezę, jakoby „Kościół nie był zdolny skutecznie obronić etyki ewangelicznej, ponieważ niezmiennie trwa przy swych poglądach” (propozycja 63). Tymczasem uczestnicy wydarzenia otwarcie głosili relatywizm: „Wierzymy inaczej i inaczej sprawujemy kult, ale to nie oznacza, że mamy nie zauważać braterstwa w człowieczeństwie” – stwierdził „o.” Wojciech Kluj OMI.

Masoneria w służbie apostazji

Fakt, że obchody odbyły się u Misjonarzy Oblatów – zakonu od dziesięcioleci opanowanego przez modernizm – nie jest przypadkowy. Już w 1917 r. masoneria planowała „operację Fatima” (FILE: Fałszywe objawienia fatimskie), której celem było zastąpienie kultu Chrystusa Króla maryjnym sentymentalizmem, prowadzącym do religijnego synkretyzmu. Współczesne „dni islamu” realizują ten sam scenariusz, przygotowując grunt pod religię światową bez Krzyża.

Niemożliwość zbawienia poza Kościołem

Podczas gdy „biskupi” pozorujący sukcesję apostolską głoszą „braterstwo” z wyznawcami fałszywego proroka, Święte Oficjum w liście do abp. Bostonu (1949) przypomniało nieodwołalną prawdę: „Nikt nie może być zbawiony, jeśli wie, że Kościół został założony przez Boga przez Jezusa Chrystusa jako konieczny, a jednak nie chce wejść lub w nim pozostać”. Islam, odrzucający Bóstwo Chrystusa i Jego Odkupieńczą Ofiarę, jest nie tylko błędem, ale narzędziem szatana w walce z Królestwem Bożym.

Zdrada misji ewangelizacyjnej

„O. dr hab. Wojciech Kluj OMI” mówił o „świadczeniu bez przekonywania na siłę”, co stanowi zaprzeczenie nakazu Chrystusa: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19 Wlg). Pius XII w encyklice Summi Pontificatus (1939) ostrzegał przed taką postawą:

„Kto odstępuje od jedności prawdy, faktycznie odstępuje od jedności wiary i zmierza prosto do otchłani”

Tzw. Dzień Islamu nie jest „dialogiem”, lecz aktem apostazji, w którym struktury posoborowe publicznie wyrzekają się ewangelizacyjnego mandatu. W obliczu tej zdrady, jedyną właściwą postawą katolika pozostaje modlitwa ekspiacyjna i wierność niezmiennemu Magisterium Kościoła.


Za artykułem:
Poznań: Centralne obchody Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce
  (episkopat.pl)
Data artykułu: 26.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: episkopat.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.