Candace Owens trzyma list "Zaprzestań i nie kontynuuj" od TPUSA w tradycyjnym katolickim otoczeniu z witrażem św. Tomasza z Akwinu.

Candace Owens demaskuje moralny upadek Turning Point USA w obliczu „prawnej przemocy”

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (28 stycznia 2026) relacjonuje ostry konflikt między Candace Owens a organizacją Turning Point USA (TPUSA). Podczas transmisji na żywo, Owens zdecydowanie odpowiedziała na prawe wezwanie do zaprzestania krytyki, nazywając je „prawną przemocą” mającą na celu ochronę niemoralności i finansowych nieprawidłowości. Wysłannicy modernistycznej kultury cancel próbują zastraszyć tych, którzy domagają się prawdy o zabójstwie założyciela TPUSA – Charliego Kirka.

Prawo jako narzędzie cenzury w służbie relatywizmu

Owens, z charakterystyczną ironią, skomentowała otrzymane pismo:

„Czy to naprawdę ma być dziedzictwo Charliego? Wolny rynek, otwarta debata, «przekonaj mnie, że się mylę» – a teraz nagle «zamknij się i służ nowej królowej»”

. Jej słowa demaskują zdradę fundamentów, na których Kirk rzekomo budował organizację. TPUSA, zamiast otwartości na dialog, sięga po instrumenty prawne, by uciszyć niewygodne głosy – co w świetle katolickiej nauki o sprawiedliwości stanowi nadużycie władzy (Summa Theologica, II-II, q. 60).

Finansowe mroki i etyka prawdy

Centralnym punktem sporu jest nagłe wszczęcie przez Kirka audytu finansowego na tydzień przed śmiercią. Owens słusznie pyta:

„Czy mam uwierzyć, że Charlie chciał po prostu potwierdzić, jakie to wszystko «czyste i uczciwe»?”

. Wymowa jest jasna: gdzie pojawia się strach przed audytem, tam rodzi się podejrzenie nieprawości. Jak przypomina Pius XI w Quadragesimo anno: „Żadna bowiem ekonomia, nawet najsprawniejsza, nie może usprawiedliwić najmniejszego nawet wykroczenia przeciw sprawiedliwości”.

Organizacja oskarża Owens o „działanie na szkodę reputacji”, lecz – jak wskazuje komentatorka – nie zaprzeczyła żadnemu z przedstawionych faktów. TPUSA przyznała się jedynie do „pomyłek” w komunikacji, np. w kwestii obecności dronów w dniu zabójstwa. Owens ripostuje:

„Czy problemem jest to, że skłamaliście, czy może to, że publiczność to zauważyła?”

. W świecie, gdzie kultura kłamstwa staje się normą (por. Lamentabili sane exitu, pkt 25), jej postawa przypomina obowiązek katolika: „Mówienie prawdy wobec władzy” (Św. Tomasz z Akwinu, De veritate).

„Nieprzewidziane okoliczności” jako upadek kontraktowego bałwochwalstwa

Owens podważa ważność klauzuli o zakazie dyskredytacji, powołując się na zasadę „nieprzewidzianych okoliczności” w prawie umów:

„Gdy podpisywałam kontrakt z Charliem Kirkiem, jego publiczne zabójstwo z pewnością nie mieściło się w scenariuszach”

. Tu odsłania się absurd współczesnego fetyszu umów, gdzie dokumenty mają chronić nie prawość, lecz skandal. Jak nauczał Pius XII: „Żadna ludzka umowa nie może być ważna, jeśli sprzeciwia się prawu naturalnemu” (Przemówienie do prawników katolickich, 6 XII 1953).

Pieniądz vs. prawda: wybór o eschatologicznej wadze

Najostrzejszy fragment wystąpienia Owens to sarkastyczna „rekomendacja” TPUSA:

„Oddajcie wszystkie pieniądze Turning Point USA. To najuczciwsza organizacja na świecie. Nic złego nigdy nie zrobili. Izrael to najbardziej moralna armia, a TPUSA – najbardziej finansowo przejrzysta instytucja”

. W tym żartobliwym tonie kryje się demaskacja bałwochwalczego stosunku do pieniądza, który Kościół zawsze potępiał („Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” – Łk 16,13).

Propozycja Owens, by TPUSA „nazwało cenę” za milczenie, odsłania sedno kryzysu:

„Mój Bóg to nie pieniądz. Ja czczę Prawdę”

. To echo „Caritas in veritate” Benedykta XV, który podkreślał, że „bez prawdy miłość staje się sentymentalizmem”. W świecie, gdzie kontrakty mają zastąpić sumienie, jej stanowisko staje się świadectwem wiary w transcendentny porządek.

Syndrom „spustoszenia świętości” w organizacjach pozornie konserwatywnych

Spór Owensi z TPUSA nie jest przypadkowym starciem osobowości, lecz objawem głębszej apostazji w ruchach deklarujących konserwatyzm. Gdy struktury tworzone do obrony tradycyjnych wartości zaczynają stosować metody lewicowej cenzury („lawfare”), wypełnia się proroctwo Piusa X z Pascendi Dominici gregis:

„Moderniści przenikają nawet środowiska katolickie, wprowadzając zamęt poprzez pozorne zachowanie form”

.

Fakt, że TPUSA zgromadziła 250 milionów dolarów po śmierci Kirka, przy równoczesnym ataku na tych, którzy domagają się wyjaśnienia tej śmierci, dowodzi prymatu finansów nad misją. Jak ostrzegał św. Jan Chrysostom: „Gdy bogactwo wzrasta, dusza więdnie”.

„Christus Vincit”: jedyna odpowiedź na cywilizację śmierci

W zakończeniu swej przemowy Owens stwierdza:

„Są rzeczy cenniejsze niż pieniądze. Mojemu Bogu nie będę milczeć”

. Ta postawa, choć nie wyrastająca wprost z katolickiej teologii, niesie przebłysk heroicznego świadectwa w kulturze kompromisu. W świecie, gdzie „duchowieństwo” posoborowe milczy wobec zła (por. Syllabus błędów, pkt 40), świeccy jak Owens mimowolnie stają się „głosem wołającego na pustyni” (Iz 40,3).

Konflikt ten odsłania pilną potrzebę powrotu do zasady „Christus Rex” z encykliki Quas primas Piusa XI:

„Pokój Chrystusa tylko w Królestwie Chrystusowym. Niechaj więc książęta i rządy nie wstydzą się publicznie wyznawać posłuszeństwa Chrystusowi”

. Dopóki organizacje „konserwatywne” będą stawiały umowy ponad Dekalog, ich walka jest skazana na porażkę – bo, jak uczy Eklezjastes: „Marnosc nad marnosciami i wszystko marnosc” (Koh 1,2 Wlg).


Za artykułem:
Candace Owens mocks TPUSA’s ‘cease and desist’ letter, calls it ‘lawfare’ to protect immorality
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 28.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.