Europejska rezolucja aborcyjna: fałszywy sprzeciw neokonserwatystów
Portal eKAI (28 stycznia 2026) relacjonuje sprzeciw Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia oraz federacji „One of Us” wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego „My Voice, My Choice”, mającej na celu finansowanie „bezpiecznej aborcji” w państwach ograniczających zabijanie nienarodzonych. Przedstawiciele organizacji odwołują się do wcześniejszej inicjatywy „One of Us” z 2012 r., konferencji „Prawdziwy wybór to prawdziwa pomoc” oraz rzekomego stanowiska „papieża” Leona XIV.
Naturalistyczne podstawy pseudoobrońców życia
„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym” – deklarują sygnatariusze protestu, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar grzechu dzieciobójstwa. Wbrew nauczaniu Piusa XI (Casti connubii), który potępił aborcję jako „zbrodnię podżeganą przez szatana przeciw niewinnej istocie”, argumentacja ogranicza się wyłącznie do humanitarnego protestu przeciw „naruszaniu praw człowieka”.
Jakub Bałtroszewicz, prezes PFROŻ, podkreśla jedynie nierówność w traktowaniu inicjatyw obywatelskich: „podjęcie działań następczych w odniesieniu do obecnej inicjatywy zamiast «One of Us» prowadziłoby do przekształcenia […] samej demokracji — w farsę”. To jawna kapitulacja przed naturalizmem, gdzie Kościół zastępowany jest przez proceduralne gry parlamentarne.
Zdrada katolickiej misji: od teologii do socjologii
Konferencja PE „Prawdziwy wybór to prawdziwa pomoc” (październik 2025), przywoływana jako wzór, stanowi klasyczny przykład redukcji nadprzyrodzonej misji Kościoła do pracy socjalnej. Krzysztof Zuba z „One of Us” komentuje: „kobiecie w ciąży potrzebne jest wsparcie i realne otoczenie opieką, aby mogła urodzić i wychować dziecko”. Gdzież tu nawiązanie do obowiązku naprawy zniewagi wobec Boga-Stwórcy? Gdzie wezwanie do pokuty za grzech aborcji?
Św. Pius X w Pascendi dominici gregis demaskował takich działaczy: „Moderniści […] mieszają i utożsamiają świeckie z religijnym, jakby religia nie była darem Bożym, lecz wynalazkiem ludzkim” (§26). Proponowane „wsparcie materialne” to jedynie świecki substytut łaski uświęcającej, którą zapewnić może jedynie powrót do stanu łaski przez sakrament pokuty.
Posoborowa herezja: fałszywy papież jako autorytet
Najcięższym przejawem apostazji jest powoływanie się na „wypowiedź papieża Leona XIV krytyczną wobec aborcji”. Sedewakantyzm jednoznacznie stwierdza: wszyscy „papieże” od Jana XXIII to antypapieże pozbawieni władzy na mocy kanonu 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917) i bulli Cum ex apostolatus officio Pawła IV. Cytowanie uzurpatora jako autorytetu to grzech przeciwko wierze, gdyż – jak uczy św. Robert Bellarmin – „jawny heretyk nie może być papieżem ani członkiem Kościoła” (De Romano Pontifice).
Teologiczne bankructwo „ruchów obrony życia”
Podpisanie protestu pod szyldem „One of Us” („Jeden z Nas”) odsłania bluźnierczą próbę zawłaszczenia prawdy o Wcieleniu. Tytuł inicjatywy bezczelnie nawiązuje do Chrystusa – Jednorodzonego Syna Bożego (J 3,16 Wlg) – podczas gdy jej działacze negują konieczność uznania Jego Królewskiej władzy nad narodami. Jak zauważył Pius XI w Quas primas: „królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”.
Brak w dokumentach PFROŻ i „One of Us” jakiegokolwiek wezwania do:
1. Publicznego pokuty za legalizację aborcji w Polsce w latach 1956-1993
2. Odrzucenia „konkordatu” z apostackim państwem
3. Przywrócenia katolickiego prawa karzącego aborcję śmiercią (Kodeks Karny Księstwa Warszawskiego 1818)
4. Odrzucenia modernistycznej „mszy” Novus Ordo, która nie błaga o nawrócenie abortariuszy
Demaskacja neokonserwatywnej mistyfikacji
Cała aktywność tzw. obrońców życia okazuje się grą w obrębie zasad masońskiej demokracji. Gdyby naprawdę wierzyli w Boga-Stwórcę, domagaliby się nie „równego finansowania”, lecz ekskomuniki dla europosłów głosujących za rezolucją. Tymczasem ich postulat sprowadza się do żądania: „inwestowania w spójność społeczną, solidarność międzypokoleniową oraz ochronę podstawowych praw człowieka” – czyli dokładnie tych samych świeckich frazesów, którymi posługują się aborcjoniści.
Jak trafnie diagnozował św. Pius X: „liberałowie katoliccy są gorsi od jawnych wrogów Kościoła” (List do kard. Gasparriego, 1910). PFROŻ i „One of Us”, akceptując zasady rewolucji francuskiej, stają się „współpracownikami Antychrysta” (1 J 2,18 Wlg), choćby nie wiem jak deklarowali „obronę życia”.
Za artykułem:
28 stycznia 2026 | 05:43Organizacje pro-life przeciwne rezolucji Parlamentu Europejskiego „My Voice, My Choice” (ekai.pl)
Data artykułu: 28.01.2026








