Dwie tradycyjne katolickie kapłany w sutannach zostają fizycznie powstrzymywane przez świeckich urzędników podczas próby udzielenia ostatniego namaszczenia ofiarom wypadku kolejowego. Scena jest ciemna i przerażająca, podkreślając konflikt między miłosierdziem a oporem instytucjonalnym.

Kolejna masakra dusz: Hiszpańscy duchowni zablokowani w udzielaniu sakramentów umierającym

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews relacjonuje skandaliczny incydent z Hiszpanii, gdzie duchownym uniemożliwiono udzielenie ostatniego namaszczenia ofiarom śmiertelnego wypadku kolejowego. John-Henry Westen przedstawia tę sytuację jako symptom głębszego kryzysu wywołanego rewolucją posoborową, która podporządkowała misję Kościoła świeckim władzom.


Śmiertelna konsekwencja apostazji instytucjonalnej

„Duchowni byli gotowi nieść posługę sakramentalną, lecz odtrącono ich jak natrętnych żebraków”

– komentuje Westen. Ten jawny akt świętokradzkiej przemocy duchowej nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz logiczną konsekwencją soborowej doktryny o „wolności religijnej” (Dignitatis Humanae), która zdetronizowała Chrystusa Króla z życia publicznego.

Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas: „Państwa nie mogą odmawiać publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi”. Tymczasem struktury posoborowe, akceptując świecki porządek, same legitymizują swoje marginalizowanie. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne błędy: „Kościół nie może nawet poprzez definicje dogmatyczne określić właściwego sensu Pisma Świętego” (propozycja 4 potępiona).

Teologia wywrotowa w służbie państwa totalnego

Przytoczony przypadek odzwierciedla szerszy wzorzec zniewolenia „duchowieństwa” przez świeckie reżimy. Podczas pandemii COVID „biskupi” posłusznie zamykali świątynie, zakazując wiernym dostępu do sakramentów – co stanowiło zdradę najświętszych obowiązków kapłańskich. Jak zauważa Westen, współczesne „relacje Kościół-państwo” sprowadzają kapłanów do roli urzędników ds. duchowego folkloru.

Tymczasem według niezmiennej doktryny, wyrażonej w Syllabusie Piusa IX: „Kościół jest społecznością doskonałą, niezależną od władzy świeckiej w sprawach dyscypliny i zarządzania” (potępiona propozycja 19). Kanon 188 Kodeksu z 1917 r. stanowi, że duchowny publicznie odstępujący od wiary ipso facto traci urząd – co dotyczy całej hierarchii akceptującej tę niewolę.

Duchowa dezercja wobec umierających

Zablokowanie sakramentów umierającym to nie tylko wykroczenie przeciwko prawu kanonicznemu (kan. 939 CIC 1917), ale ciężki grzech przeciwko miłosierdziu. Jak przypomina Katechizm Rzymski: „Ostatnie namaszczenie jest koniecznym lekarstwem na ostatnią walkę”. Westen słusznie wzywa wiernych do życia w stanie łaski i znajomości aktu doskonałej skruchy – lecz to nie zwalnia duchownych z obowiązku heroicznego świadectwa.

Niestety, postawa hiszpańskich „duchownych” przypomina letniość potępioną w Apokalipsie: „Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wyrzucę cię z ust moich” (Ap 3,15-16 Wlg). Gdy kapłani rezygnują z walki o dusze, stają się wspólnikami morderstwa duchowego.

Duchowa anarchia jako owoc soborowej rewolucji

Ten incydent demaskuje prawdziwy cel „agiornamento” – redukcję Kościoła do NGO zajmującego się „duchowym wsparciem emocjonalnym”. Jak trafnie diagnozuje dokument Fałszywe objawienia fatimskie: „Scentralizowana rola Kościoła i sakramentów jest podważana przez żądanie hiper-aktów kultu”. W miejsce sakramentalnego porządku proponuje się teatr „modlitwy ekumenicznej”, gdzie wszystkie religie są równorzędne – co Pius IX w Syllabusie nazwał „szaleństwem” (potępiona propozycja 77).

Westen nie wspomina jednak, że sama „konstytucja duszpasterska” Gaudium et Spes zadekretowała tę apostazję, głosząc: „Autonomia rzeczy ziemskich” (nr 36) – herezję wielokrotnie potępioną przez Piusa IX i św. Piusa X. Dopóki katolicy nie odrzucą całego soborowego eksperymentu, takie sceny będą się mnożyć.

W obliczu sądu ostatecznego

Królestwo Chrystusa wymaga heroicznego świadectwa, nie zaś negocjacji z władzą szatana. Jak napominał św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Papież jawny heretyk automatycznie traci urząd” – co stosuje się do wszystkich uzurpatorów od Jana XXIII. Prawdziwi kapłani powinni naśladować św. Jana Vianneya, który przekradał się przez okna, by odprawiać Mszę Świętą podczas prześladowań.

W obliczu powszechnej apostazji jedynym ratunkiem pozostaje powrót do integralnej doktryny katolickiej, odrzucenie posoborowych innowacji i nieustanna gotowość na śmierć w stanie łaski uświęcającej. Tylko Chrystus Król jest Panem historii – nie zaś świeckie reżimy czy ich kościelni kolaboranci.


Za artykułem:
TRAGEDY: Priests BLOCKED from giving last rites after deadly train crash
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 27.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.