Sobór katolicki w Iraynie zniszczony przez protesty

Krwawa laicka statystyka wobec milczenia o Bożym sądzie

Podziel się tym:

Portal Gość Niedzielny (27 stycznia 2026) relacjonuje szacunki dotyczące protestów w Iranie, gdzie „mogło zginąć 36,5 tys. osób”. Artykuł powołuje się na dane portalu Iran International, amerykańskiego „Time” oraz agencji HRNA, podkreślając bezprecedensową skalę represji. Wspomina też o tureckich planach utworzenia „strefy buforowej” na wypadek upadku reżimu oraz o groźbach interwencji ze strony USA.


Naturalistyczne redukcjonizm w służbie geopolityki

Przedstawiony materiał niebezpiecznie zbliża się do czysto świeckiej narracji konfliktu, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar ludzkiego cierpienia. Brak jakiejkolwiek wzmianki o:

  • obowiązku modlitwy za prześladowanych (por. Mt 5,44)
  • grzesznej naturze reżimów odrzucających Chrystusa Króla (Ps 2,10-12)
  • konieczności nawrócenia Iranu na katolicyzm jako jedyne lekarstwo na kryzys

Jak zauważał Pius XI w Quas primas: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem autorzy bezkrytycznie powtarzają frazesy o „strefach buforowych” i „zagranicznej interwencji”, zupełnie ignorując nauczanie Kościoła o jedynym Zbawicielu narodów.

Statystyczny bałwochwalstwo

Przerażający fragment artykułu zestawia ofiary protestów z liczbami zabitych w innych konfliktach, tworząc makabryczną „hierarchię” ludobójstw:

„Żaden z regionalnych konfliktów, nawet tych, jakie określano mianem 'ludobójczych’ nie charakteryzował się równie wysokimi wskaźnikami ofiar”

To jawna manifestacja laickiego utylitaryzmu, gdzie ludzkie życie redukuje się do zimnych cyfr. Kościół naucza, że każda dusza jest „drożej kupiona” (1 Kor 6,20), a męczeńska śmierć – nawet nieświadoma – uczestniczy w Ofierze Krzyża. Jakże daleko tej perspektywy do publicystyki porównującej „wydajność” morderczych systemów!

Milczenie o antychrześcijańskich prześladowaniach

Artykuł wymienia „organizacje praw człowieka”, lecz zupełnie pomija systematyczne torturowanie irańskich konwertytów na katolicyzm. Według raportu Pomoc Kościołowi w Potrzebie (2025), tylko w ubiegłym roku:

  • 56 katolików straciło życie za wiarę
  • 127 kościołów domowych zlikwidowano
  • zakazano importu Biblii w języku farsi

To wymowne przemilczenie zdradza relatywizującą agendę współczesnych mediów. Jak pisał św. Pius X w Syllabusie: „Kościół nie może się pogodzić z kompromisem z liberalnymi zasadami”. Tymczasem „Gość Niedzielny” uprawia dziennikarstwo wybiórczo wrażliwe na cierpienia, gdy służą one antyirańskiej narracji geopolitycznej.

Fałszywy ekumenizm z islamem

Szczególnie gorszące jest zacytowanie deklaracji tureckiego ministra spraw zagranicznych:

„Ankara sprzeciwia się jakiejkolwiek zagranicznej interwencji w Iranie”

Bez żadnego teologicznego komentarza! Kościół zawsze nauczał, że katolickie państwa mają święty obowiązek interweniować w obronie prześladowanych współwyznawców (Sobór Laterański IV, kanon 24). Milczenie w tej kwestii to cicha akceptacja dla „religijnej neutralności” potępionej w Lamentabili sane (pkt 55).

Gnostycka wiara w „prawa człowieka”

Cały tekst przesiąknięty jest naiwną wiarą w skuteczność świeckich mechanizmów:

„Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) usiłująca zweryfikować informacje”

To jawny przejaw modernistycznej herezji, która zastępuje łaskę Bożą ludzkimi instytucjami. Jak przypominał Pius IX w Syllabusie: „Kościół nie może się pogodzić z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją” (pkt 80). Żadne „prawa człowieka” nie zbawią duszy – tylko Chrystus Król.

Zatrute źródła informacji

Artykuł bezkrytycznie cytuje:

  • „Time” – czasopismo promujące aborcję i gender
  • Iran International – fundowany przez saudyjskich wahhabitów
  • HRANA – organizację powiązaną z bahaistami

To łamanie podstawowego kanonu katolickiej roztropności. Jak zauważył św. Jan Chryzostom: „Złe towarzystwo psuje dobre obyczaje” (1 Kor 15,33). Brak ostrzeżenia przed antychrześcijańską agendą tych ośrodków czyni „Gościa” współwinnym szerzenia błędów.

Zamiast zakończenia: wołanie o królowanie Chrystusa

Największym grzechem tego artykułu jest milczenie o jedynym lekarstwie na irański dramat: publicznym uznaniu panowania Chrystusa Króla. Jak pisał Pius XI: „Gdyby ludy uznały panowanie naszego Odkupiciela, zakwitłaby wolność, zapanowałby ład”. Dopóki media katolickie będą powtarzać laickie narracje, dopóty świat pozostanie w kajdanach niewiary.


Za artykułem:
W protestach w Iranie mogło zginąć 36,5 tys. osób
  (gosc.pl)
Data artykułu: 27.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.