Poważne wnętrze kościelne z tradycyjnym ołtarzem i modlącym się młodym człowiekiem przed krzyżem, otoczonym płonącymi świecami. Scena podkreśla duchową wagę kingship Chrystusa i konieczność społecznej pokuty.

Normalizacja hejtu jako symptom apostazji społeczeństwa od Królestwa Chrystusa

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” (27 stycznia 2026) w artykule Jacka Tarana alarmuje o „normalizacji hejtu” wśród dzieci i młodzieży, powołując się na raport Rzecznika Praw Dziecka oraz organizacji „Nigdy Więcej”. Autor wskazuje na zjawisko przemocy językowej w internecie i życiu codziennym, łącząc je z realnymi skutkami – w tym samobójstwami w środowiskach LGBT. Tekst całkowicie pomija jednak źródło problemu: odrzucenie Boskiego porządku i kult człowieka zamiast Chrystusa Króla.


Naturalistyczne zaślepienie wobec przyczyn kryzysu

„Hejt jest tak groźny, bo opiera się na wstydzie, który niszczy, który mówi ci, że to z tobą jest coś nie tak”

Analizowany artykuł grzeszy redukcją problemu do psychologiczno-społecznych uwarunkowań, ignorując naturę grzechu pierworodnego jako fundamentu wszelkiej nienawiści. Pius XI w encyklice Quas primas (1925) nauczał niezmiennie: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem autorzy „Tygodnika” proponują wyłącznie humanistyczne rozwiązania, jak gdyby człowiek mógł samoczynnie przezwyciężyć konsekwencje upadku Adama bez łaski sakramentalnej.

Ideologiczne wykorzystanie tragedii

Tekst instrumentalizuje tragedie samobójcze, przypisując je wyłącznie „brakowi akceptacji” dla dewiacji moralnych:

„Ich samobójcze śmierci łączą się z doświadczeniem zaszczucia, lęku i braku akcepcji”

Milczy przy tym o śmiertelnym grzechu rozpaczy, który stanowi odrzucenie Miłosierdzia Bożego – co jasno definiuje katechizm przedsoborowy. Co więcej, sugerowanie, że rozwiązaniem miałaby być akceptacja grzechu przeciwko cnocie czystości, stanowi jawne potwierdzenie słów Piusa IX z Syllabusa błędów (1864), który potępił tezę, że „dobra nadzieja powinna być pokładana w zbawieniu wiecznym wszystkich tych, którzy w prawdziwym Kościele Chrystusa nie są” (pkt 17).

Milczenie o prawdziwym antidotum: Krzyżu i Ewangelii

Artykuł całkowicie pomija jedyne skuteczne lekarstwo na nienawiść: naukę Chrystusa o miłości nieprzyjaciół (Mt 5,44 Wlg) oraz obowiązek publicznego panowania Zbawiciela nad narodami. Jak przypomina Pius XI: „Państwa nie mogą się obyć bez pomocy Kościoła, nawet w sprawach doczesnych, ponieważ celem ich jest doskonalenie ludzi, a to dokonywać się winno według zasad chrześcijańskiej mądrości” („Divini Redemptoris”). Tymczasem „Tygodnik” proponuje świeckie programy przeciwdziałania hejtowi, które – oderwane od nadprzyrodzonego celu człowieka – skazane są na bankructwo.

Symptom szerszej apostazji

Normalizacja językowej przemocy stanowi nieuchronny owoc odkąd społeczeństwa europejskie zdetronizowały Chrystusa Króla. Gdy w 1925 roku Pius XI ustanawiał święto Chrystusa Króla, ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”. Dziś widzimy realizację tej przepowiedni: państwa legalizują aborcję, sodomię i bluźnierstwa, a następnie dziwią się falom nienawiści.

Fałszywe rozwiązania ateistycznego humanizmu

Propozycje walki z hejtem poprzez „edukację antydyskryminacyjną” czy „kampanie społeczne” stanowią jedynie współczesną wersję biblijnej próby budowy wieży Babel – tytanicznego wysiłku stworzenia społeczeństwa bez Boga. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili (1907) potępił podobne mrzonki, odrzucając tezę, że „Kościół może się pogodzić z postępem” (pkt 80). Prawdziwe uzdrowienie relacji społecznych wymaga najpierw publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa oraz przywrócenia katolickiego porządku prawnego.

„Jeśli dorośli mogą mówić o innych z pogardą, to znaczy, że tak się rozmawia”

Ten fragment najlepiej podsumowuje duchową zapaść współczesności. Gdy władze państwowe i media otwarcie szydzą z przykazań Bożych, promują kult ciała i przyjemności, nie można oczekiwać, by młodzież spontanicznie przyjęła ewangeliczne zasady miłości bliźniego. Jak pisze Pius XI: „Błądziłby bardzo, kto by Chrystusowi odmawiał władzy nad sprawami doczesnymi” – i właśnie ten błąd leży u podstaw kryzysu opisywanego przez „Tygodnik”.


Za artykułem:
Hejt stał się codziennością. Skąd dzieci uczą się przemocy językowej
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 27.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.