Ksiądz w tradycyjnych szatach liturgicznych w kościele, modlący się przed ołtarzem z krzyżem i świecami.

Administracja Trumpa cofa proaborcyjne dyrektywy Bidena, lecz brakuje konsekwentnej obrony życia

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews informuje, że Departament Zdrowia i Usług Społecznych (HHS) administracji Donalda Trumpa wycofał wytyczne z czasów Joe Bidena, które próbowały zmusić farmaceutów do wydawania pigułek aborcyjnych. Decyzja z 27 stycznia 2026 r. stanowi część szerszych działań mających na celu „zakończenie wymuszonego wykorzystywania federalnych dolarów podatników do finansowania lub promowania aborcji na życzenie”.

Polityka językowa jako wstęp do relatywizmu

„E.O. 14168 definiuje ‚kobietę’ lub ‚dziewczynę’ jako ‚osobę płci żeńskiej’ w oparciu o biologiczne fakty i odrzaca próby ‚unieważnienia’ biologicznej kategorii ‚kobieta’” – głosi komunikat HHS.

Choć korekta neomarksistowskiego języka („osoba w ciąży”) zasługuje na aprobatę, stanowi jedynie powierzchowną korektę systemu opartego na odrzuceniu prawa naturalnego. Jak uczy Pius XI w Quas primas, „królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII”. Tymczasem świeckie państwo wciąż uzurpuje sobie prawo do definiowania podstawowych pojęć antropologicznych, zamiast uznać supremacy of Christ the King (zwierzchnictwo Chrystusa Króla).

Półśrodki w obronie życia

Wycofanie dyrektywy z 2022 r., która pod pretekstem „walki z dyskryminacją” narzucała farmaceutom udział w aborcji chemicznej, stanowi krok w dobrym kierunku. Należy jednak przypomnieć, że:

  • Środki poronne takie jak mifepriston czy misoprostol pozostają legalne w większości stanów, co łamie piąte przykazanie Dekalogu.
  • Administracja Trumpa utrzymuje politykę zezwalającą na przesyłkę pigułek aborcyjnych pocztą, unieważniając tym samym prawa stanowe chroniące życie.
  • „Prawa sumienia” w wykonaniu świeckich legislatorów redukują moralny obowiązek sprzeciwu do przywileju, który może być cofnięty przez kolejną administrację.

Jak słusznie zauważa Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 1399), „nauki przeciwników życia zawsze były i będą potępiane przez Kościół”. Tymczasem współcześni politycy traktują aborcję jako element negocjacji politycznych, nie zaś jako nefandum crimen (zbrodnię niegodziwą).

Kultura śmierci w liczbach

Przytoczone dane o 392 715 aborcjach dokonanych przez Planned Parenthood w ostatnim roku ukazują głębię duchowej zapaści:

„To rekordowa liczba aborcji dla organizacji i stanowi około 40% wszystkich aborcji wykonanych w Stanach Zjednoczonych” – komentuje prof. Michael New z Instytutu Loziera.

Statystyki te demaskują fałsz „postępowej” narracji o „zdrowiu reprodukcyjnym”. Jak nauczał Pius XII, „żadna ludzka władza nie ma prawa zezwalać na bezpośrednie niszczenie niewinnego życia ludzkiego”. Brak zdecydowanej reakcji administracji na tę hekatombę świadczy o bankructwie moralnym systemu demokratycznego, który – oderwany od katolickich fundamentów – niezdolny jest do obrony podstawowego dobra.

Bidenowski marsz ku przepaści

Działania poprzedniej administracji stanowią klasyczny przykład „whole-of-government approach” w służbie kultury śmierci:

  • Próba zmuszenia farmaceutów do współudziału w aborcji pod pretekstem „walki z dyskryminacją”
  • Propagowanie genderowej nowomowy („osoba w ciąży”)
  • Finansowanie największego dostawcy aborcji – Planned Parenthood

Te działania wpisują się w logikę „synagogi szatana” (Ap 2,9), o której pisał Pius IX w Syllabusie błędów, potępiając „opinie sprzeczne z nauką Kościoła”. Jak zauważa Święte Oficjum w Lamentabili sane, moderniści „redukują wiarę do subiektywnych odczuć, odrywając ją od obiektywnej prawdy”.

Duchowa pustka współczesnych rozwiązań

Obie administracje – zarówno Bidena, jak i Trumpa – funkcjonują w ramach tej samej laickiej paradygmatyki:

Element Administracja Bidena Administracja Trumpa
Status prawny aborcji Promocja jako „prawa podstawowego” Dopuszczenie jako „kwestii stanowej”
Pigułki aborcyjne Przymus wydawania Zakaz przymusu, ale zezwolenie na dystrybucję
Finansowanie Bezpośrednie wsparcie Planned Parenthood Ograniczenie funduszy federalnych

Jak uczy św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice, „żadna władza świecka nie ma kompetencji w dziedzinie moralności”. Tymczasem współczesne państwo – czy to „liberalne”, czy „konserwatywne” – wciąż rości sobie prawo do regulowania kwestii życia i śmierci, co stanowi bezczelną uzurpację prerogatyw należnych wyłącznie Chrystusowi Królowi.

Dopóki narody nie uznają publicznie panowania Naszego Pana Jezusa Chrystusa, wszelkie reformy będą jedynie łataniną na tonącym okręcie cywilizacji. Jak napomina Pius XI w Quas primas: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”.


Za artykułem:
Trump admin rescinds Biden guidance that pressured pharmacists to offer abortion pills
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 28.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.